Jeżeli ktoś zamierza kupić konsolę Xbox Series X, ale zależy mu na tym, by była wyjątkowa, to projekt od Gucci powinien go zainteresować. Ekskluzywna seria urządzeń dostępna będzie w mocno ograniczonej liczbie sztuk, ale i tak zapewne szybko znajdą się na nią nabywcy. Takie serie zazwyczaj są czymś na co polują kolekcjonerzy.

Xbox Series X od Gucci

Xbox Series X Gucci

Kiedy na rynku debiutowały konsole nowej generacji, chyba nikt nie spodziewał się, że będą takie kłopoty z ich dostępnością. W Polsce wprawdzie nie ma zbyt dużych problemów z kupnem Xbox Series X|S, ale reszta świata miała z tym czasem problemy. Może nie tak duże, jak to jest w przypadku dostępności PlayStation 5, ale Microsoft raczej nie ma powodów do narzekania. Firma wypuszczała już produkty, które były przeznaczone dla zagorzałych fanów, jak chociażby mini lodówkę. Ta oczywiście bardzo szybko znalazła nabywców i z tym projektem może być podobnie.

Xbox Series X Gucci

Xbox Series X od Gucci to ta sama konsola, którą kupimy w sklepach, a przynajmniej pod względem specyfikacji. Nie dostaniemy tutaj dodatkowej pamięci czy czegokolwiek, co miałoby zmieniać rozgrywkę w grach. Ten projekt to czysto wizualne zmiany w samym wyglądzie konsoli. Na powierzchni urządzenia znajdziemy wzory Gucci, a i same kontrolery doczekały się przeprojektowania pod tym względem. W zestawie będą takie dwa, więc to już coś. Do tego dochodzi także specjalna walizka, w której znajdowała się będzie konsola Microsoftu.

Zobacz też: PlayStation 5 ma już rok – w co najchętniej grano w tym czasie?

Konsola ma pojawić się na stronie Gucci 17 listopada, a do kupienia będzie tylko 100 sztuk. Mówimy więc tutaj o faktycznie mocno limitowanej edycji, która będzie słono kosztować. Sprzęt wyceniono bowiem na 10 000 dolarów, co daje ponad 40 tysięcy złotych. Zapewne sprzęt szybko zniknie, a potem może pojawić się na aukcjach internetowych.

Źródło: The Verge / Gucci

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.