Epic Games wystartowało z ciekawą promocją, która przynosi kupon na 40 złotych. Nie trzeba robić wiele, by go dostać, a co więcej, część z użytkowników platformy może mieć go już nawet na swoim koncie. Oczywiście jak to w przypadku promocji bywa, pojawiają się pewne ograniczenia, ale i tak jest to całkiem przyjemna niespodzianka od firmy.

Epic Games – promocja na kupon zniżkowy na 40 złotych

Epic Games promocja
Fot. Epic Games Store

Przywykliśmy do tego, że Epic Games rozdaje darmowe gry (sprawdźcie, jakie produkcje przyznano na ten tydzień). Teraz pojawiły się także specjalne kupony promocyjne, co nie jest może nowością, ale to całkiem przyjemny prezent dla graczy. Taki kupon ma bowiem wartość 40 złotych, a z jego wykorzystaniem można obniżyć wartość koszyk. Niby 40 złotych to nie są ogromne pieniądze, ale lepiej mieć, niż nie mieć. Szczególnie, że dzięki takiemu kuponowi można kupić np. Kena: Bridge of Spirits w cenie 99 złotych. Co trzeba zrobić, by dostać taki kupon zniżkowy?

Zapisać się do newslettera i to wszystko. Promocja trwa od 15 października do 16 listopada (do 08.59 polskiego czasu). Po tym czasie kupony stracą ważność, więc z zakupami trzeba się będzie pośpieszyć. Jeżeli subskrybujemy już newsletter od Epic Games, to kupon pojawi się na naszym koncie i można to sprawdzić w ustawieniach. Kupon powinien pojawić się w ciągu 24 godzin od startu promocji, czyli najpóźniej dziś/jutro będzie już dostępny. Jeżeli nie subskrybujemy newslettera od Epic Games, można wejść na nasze konto i tam wybrać w zakładce „Komunikacja” odpowiednie pole.

Zobacz też: Garść promocji na Steam – co warto kupić?

Jakie są warunki skorzystania z kuponu? Zakupy, które zrobimy w Epic Games Store muszą być na minimum 59,99 złotych. Gry muszą być w pełnej wersji oraz nie mogą być w przedsprzedaży. 18 października startuje też duża promocja na gry w Epic Games Store i wtedy też będzie można skorzystać z kuponu promocyjnego.

Źródło: Epic Games

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.