Call of Duty: Vanguard doczeka się oczywiście trybu Zombie i ten właśnie dostał swój pierwszy trailer. Premiera nowej odsłony popularnego FPS-a już na początku listopada i nie mogło w nim zabraknąć ścigających nas po mapie truposzy. Co ciekawego przygotowano dla graczy tym razem?

Call of Duty: Vanguard – tryb Zombies na trailerze

Premiera nowego Call of Duty już za rogiem. Gra pojawi się na rynku 5 listopada i trafi na praktycznie wszystkie platformy (PC, Xbox One, Xbox Series X, PlayStation 4 i PlayStation 5). Oczywiście twórcy nie mogli zapomnieć o tym, by umieścić w produkcji tryb Zombies, który teraz doczekał się filmowej zapowiedzi. Zombie od dawna są wyróżnikiem serii i wielu graczy właśnie dla tego trybu kupuje kolejne odsłony gry.

Powstań na każdym froncie: walcz myśliwcem nad Pacyfikiem, desantuj się nad Francją, broń Stalingradu ze snajperską precyzją i przedrzyj się przez linie wroga w Afryce Północnej. Call of Duty powraca w nowej odsłonie, Call of Duty: Vanguard, w której gracze doświadczą II wojny światowej na nieznanym dotąd poziomie. W niezwykle wciągającej kampanii dla jednego gracza grupa żołnierzy z różnych krajów i środowisk staje ramię w ramię, by odwrócić losy wojny. Gracze dostaną też szansę, by sprawdzić się w charakterystycznym dla Call of Duty® trybie Wieloosobowym i Zombie.

Call of Duty Vanguard – opis producenta

Zobacz też: Powstała inteligentna laska dla niewidomych.

W redakcji graliśmy już w tryb wieloosobowy Call of Duty: Vanguard, a z naszymi wrażeniami możecie zapoznać we wpisie Kacpra. Zapowiada się więc całkiem ciekawa odsłona serii, która może być satysfakcjonująca dla fanów CoD-a. Dobrze, że twórcy nie zapomnieli o trybie Zombies, który może i nie wniesie wiele świeżości do produkcji, ale powinien zapewnić sporo dobrej zabawy. W końcu gracze uwielbiają zombie, a przykładem tego może być ostatnia premiera Back 4 Blood. Do listopada już niedaleko – zobaczymy czy nowe Call of Duty spełni oczekiwania fanów.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.