GeForce Now wzbogaciło się o kolejne produkcje, które poszerzyły i tak bogaty katalog usługi. Ta dalej się rozwija i okazuje się, że tytuły takie jak Dying Light 2 oraz Marvel’s Guardians of the Galaxy trafią do usługi w dniu swojej premiery. Oznacza to, że nie trzeba mieć super mocnego sprzętu, by sprawdzić gry na własnej skórze.

Dying Light 2 w GeForce Now

Dying Light 2 oraz Marvel’s Guardians of the Galaxy w dniu swojej premiery dostępne będą w GeForce Now. Strażnicy Galaktyki swój debiut będą mieli 26 października, a do świata zarażonych od Techlandu przeniesiemy się 7 grudnia. To dobrze, że NVIDIA zdecydowała się na taki krok, by udostępniać głośne tytuły już w dniu ich premiery. Z pewnością pomoże to w tym, by o usłudze zrobiło się głośniej. Ta dostępna jest w wersji darmowej lub też z subskrypcją Priority. Miesięczny dostęp kosztuje 49 złotych, ale jeżeli zdecydujemy się na zakup na rok, zapłacimy 490 złotych, czyli dwa miesiące będą „darmowe”.

Subskrypcja Priority oferuje szybszy dostęp do serwerów, możliwość dłuższej sesji oraz skorzystania z opcji RTX. Zanim jednak w usłudze pojawią się Dying Light 2 czy Marvel’s Guardians of the Galaxy, można będzie ogrywać kilka innych tytułów. Teraz do usługi dołącza aż 11 produkcji, których listę znajdziecie poniżej. Widać więc, że będzie w co grać.

Zobacz też: Gry w aplikacji mobilnej Netflix – w Polsce zagramy już w dwie produkcje.

Nowe gry w GeForce Now

  • King’s Bounty II (Steam oraz Epic Games Store)
  • Automachef (Epic Games Store)
  • Icarus (beta na Steam od 27 sierpnia)
  • Before We Leave (Epic Games Store)
  • Black Book (Steam oraz Epic Games Store)
  • Battle vs Chess (Steam)
  • Deepest Chamber (Steam)
  • Hammerting (Epic Games Store)
  • Ironclad Tactics (Steam)
  • Old World (Epic Games Store)
  • Shadow Man Remastered (Steam)

Źródło: NVIDIA

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.