Land of War: The Beginning zadebiutowało oficjalnie na Steam, choć premiera produkcji miała odbyć się już wcześniej. Firma MS Games borykała się jednak z pewnymi problemami, które należało usunąć. Chodziło o umieszczone w grze symbole swastyki, które na niemieckim rynku nie mogą pojawiać się w produkcjach rozrywkowych. Teraz kiedy studio uporało się z problemem, można Land of War sprawdzić na własnej skórze.

Debiutuje Land of War: The Beginning

Gry FPP osadzone w realiach II Wojny Światowej zawsze cieszyły się ogromną popularnością. Gracze przed długie lata dostawali kolejne odsłony popularnych serii gier, które działy się właśnie wtedy. Jednak do tej pory nikt nie poruszał samego początku działań wojennych, czyli wydarzeń z września 1939 roku. Land of War: The Beginning dzieje się częściowo właśnie wtedy. Twórcy starali się oddać rzeczywistość tak dobrze, jak to tylko możliwe, więc w grze znajdziemy odwzorowanie broni z tamtego okresu.

Land of War jest absolutnie pierwszą grą podejmującą temat II wojny światowej w okresie 1939. Do tej pory, okres ten był pomijany w świecie gier komputerowych, a twórcy z niezależnego studia MS Games postanowili podjąć tematykę początku II wojny światowej w swojej debiutanckiej produkcji. Gra stanowi prolog do najnowszych produkcji o tematyce II wojny światowej i w nostalgiczny sposób nawiązuje do staroszkolnych strzelanek typu MOHAA, czy COD1.

Land of War: The Beginning – opis z platformy Steam

Zobacz też: Elden Ring doczekał się pierwszego trailera – FromSoftware nie zawodzi.

Warto dodać, że to debiut MS Games i tytuł tworzony przez niezależne studio cierpi jeszcze na trochę niedoróbek. Pierwsze recenzje na Steam pokazują, że przed developerem jeszcze dużo pracy, by doprowadzić grę do porządku. Za to tytuł można kupić teraz taniej, bo za 84,99 złotych (do 17 czerwca).

Źródło: Steam

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.