Google Stadia dalej jest rozwijane, choć zapewne nie jest takim sukcesem, jak mogła sobie tego życzyć korporacja. Jednak Google nie ustaje w rozwijaniu swojej usługi grania przez sieć, a jeszcze w czerwcu pojawią się nowe sprzęty, na których będzie można korzystać z Google Stadia. W tym i przystawka do telewizora od Xiaomi, ale to nie wszystko, co ma do zaoferowania Google.

Google Stadia – nowe sprzęty z obsługą aplikacji

Google Stadia nowe sprzęty

Patrząc na urządzenia, które będą miały możliwość obsługi Google Stadia, można dojść do wniosku, że firma niespecjalnie się śpieszy z rozwijaniem usługi. Szczególnie na swoich własnych produktach. Niedługo możliwość korzystania z Google Stadia dostaną bowiem posiadacze nowego Chromecasta z Google TV na pokładzie. Sprzęt swoja premierę miał już kilka miesięcy temu i to dziwne, że dopiero teraz Google decyduje się na dodanie obsługi Stadii. Cóż, dobrze, że w ogóle do tego doszło, ale w przypadku własnych rozwiązań, Google mogłoby się trochę bardziej postarać.

Z Google Stadia będzie także można korzystać na przystawkach od Xiaomi, a konkretniej na modelach Mi Box 3 oraz Mi Box 4. Zważywszy na to, że to dość popularne w Polsce rozwiązania, to z pewnością skorzysta z tego trochę osób. Kolejne sprzęty, które mogą być istotne dla graczy, to NVIDIA Shield TV oraz NVIDIA Shield TV Pro, gdzie także będzie można odpalić Google Stadia. Do tego usługa będzie dostępna na telewizorach Hisense (U7G, U8G, U9G) oraz Philips z serii 8215, 9505 i OLED 935/805. Stadia zawita także na Onn FHD Streaming Stick oraz UHD Streaming Device.

Zobacz też: Oppo Reno5 Lite – jak sprawdza się sprzęt, czyli nasza recenzja.

Sprzętów nie jest może zbyt dużo, ale za to gracze dostaną o wiele łatwiejszy dostęp do usługi Google. Obecność rozwiązania na przystawkach do telewizorów dla niektórych może być wybawieniem. Obsługa Google Stadia na powyższych sprzętach ma pojawić się 23 czerwca, czyli już całkiem niedługo.

Źródło: Google Blog

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.