Premiera GTA V na konsole nowej generacji, czyli PS5 oraz Xbox Series X|S, odbędzie się w listopadzie. W sieci podniosły się już głosy, że to nic innego, jak „skok na kasę” w wykonaniu Rockstara. Patrząc jednak na niesłabnącą popularność ich flagowego tytułu, taka rzecz musiała się po prostu wydarzyć. W końcu robienie gier to biznes, jak każdy inny. Co już wiadomo o nowej wersji Grand Theft Auto?

Premiera GTA V na PS5 i Xbox Series X

O tym, że pojawi się wersja GTA V na konsole nowej generacji, wiadomo było od dawna. Jednak dopiero teraz Rockstar powiedział, kiedy dokładnie można się spodziewać gry. Ta pojawi się w sprzedaży 11 listopada 2021 roku i ma być czymś więcej, niż po prostu zwykłym „portem”. Twórcy zapewniają, że GTA V na PS5 i Xbox-a będzie wyjątkowym przeżyciem. Rockstar planuje szereg ulepszeń technicznych oraz wizualnych. Do tego mają dojść także poprawki wydajności, choć z tym problemów większych nie było na konsolach poprzedniej generacji. Więcej szczegółów na temat nowej wersji gry jeszcze nie podano.

Jest jeszcze jedna rzecz, o której Rockstar nie poinformował. Nie wiadomo, czy produkcja doczeka się aktualizacji na konsole nowej generacji dla tych, którzy posiadają już swoją kopię na PS4 czy Xbox One. Wielu developerów tak zrobiło, a ostatnio nawet Capcom, który zapewnił w Resident Evil Village darmowy update na next-geny. Jeżeli Rockstar tak nie zrobi, to fani mogą poczuć się urażeni i wątpliwe jest to, by po raz kolejny kupowali grę. W końcu GTA V swoją premierę miało już kilkukrotnie. Zarówno w wersji na PlayStation 3, jak i na PlayStation 4 czy PC.

Zobacz też: Co nowego w Xbox Game Pass w maju?

To oczywiście decyzja biznesowa i z pewnością premiera GTA V na konsole nowej generacji bardzo się firmie przysłuży. Dodatkowo w listopadzie pojawi się samodzielne GTA Online, które dla posiadaczy PS Plus będzie darmowe przez pierwsze trzy miesiące.

Źródło: Rockstar / Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.