Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, jeżeli śledzi się procesy sądowe w USA. Otóż konsole Xbox nie przynoszą Microsoft zysków, co podejrzewano już od dawna. Podobne informacje padły ostatnio w kwestii nowego PlayStation 5 i tam także okazało się, że konsole sprzedawane są ze stratą dla producenta. Widać więc, że rynek napędza coś innego, a Microsoft dobrze wie, co to jest.

Xbox sprzedawane są ze stratą

W Stanach Zjednoczonych odbywa się obecnie proces Apple kontra Epic, a niektórzy świadkowie powołani przez strony, mają sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia. Tak było właśnie w przypadku Lori Wright, czyli wiceprezes ds. rozwoju biznesu marki Xbox. Na procesie pojawiła się, by rzucić więcej światła na to, jak wygląda rynek gier i elektronicznej rozrywki. Podczas przesłuchania zapytano wprost, jakie zyski Microsoft przynosi sprzedaż konsol Xbox. Wright odpowiedziała, że żadne. Co więcej, Wright przyznała, że Microsoft nigdy na konsolach nie zarabiał.

Firma postawiła bowiem na inny model biznesowy, gdzie zarabiać ma na grach oraz usługach. Do tego potrzebne są oczywiście same sprzęty, ale na konsolach firma z Redmond nie zarabia. W przypadku Microsoft widać, jak ważne dla firmy jest to, by dawać graczom jak największy dostęp do biblioteki gier i tak przyciągać nowych klientów. Stąd też mocna oferta w Xbox Game Pass. Ten dostępny jest na konsole Xbox, PC-ty oraz w chmurze. Widać więc, że Microsoft chce oferować (i zarabiać oczywiście) jak najwięcej i tym właśnie przyciągać klientów.

Zobacz też: Jak sprawuje się Xbox Series X po pół roku?

Ostatnio okazało się także, że PlayStation 5 sprzedawane jest przez Sony „ze stratą”. Obie firmy zarabiają jednak na grach oraz usługach, ale to Microsoft zdaje się w to mocniej inwestować. Kupuje nowe studia i dba o to, by w Game Pass ciągle pojawiały się nowe tytuły. Dalej czekamy na ruch ze strony Sony, który będzie odpowiedzią Japończyków na Game Pass. Może kiedyś się doczekamy. Na „plus” na rynku konsol wychodzi tylko Nintendo.

Źródło: IGN

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.