Przemoc w grach może objawiać się na wiele sposobów. Oczywiście abstrahując od samych tematyk gier, dzisiaj dominują tytuły wieloplatformowe dla wielu graczy. Do tego najczęściej w darmowym wydaniu. Jednym z takich tytułów jest Valorant od Riot Games, a więc też wydawcy League of Legends. Tym sposobem nie mówimy o małym deweloperze, a gigancie, który musi mierzyć się z wieloma problemami. Jednym z nich jest wzajemne nękanie graczy, a więc toksyczna społeczność. W tym celu Riot Games podjęło decyzję, aby nagrywać rozmowy głosowe w Valorant.

Rozmawiasz w Valorant? Riot może później odsłuchać nagranie, aby wiedzieć, co dokładnie mówiłeś

valorant riot gamse nagrywanie rozmow

Jeśli nie znacie Valorant, to jest to wieloosobowa strzelanka pierwszoosobowa. Oczywiście w wydaniu darmowym z płatnymi dodatkami. Co bardziej rygorystycznie oceniający, można dodać, że jest to gra z gatunku tych agresywnych i z dużą dozą rywalizacji. Dlatego wszelkiego rodzaju nękanie, obrażanie, a wręcz prześladowanie jest na porządku dziennym. Dlatego Riot Games chce wprowadzić nagrywanie rozmów prowadzonych wewnątrz gry. Firma zaznacza, że będą one odsłuchiwane wyłącznie w momencie, gdy pojawi się odpowiednie zgłoszenie. Początkowo system analizy rozmów zostanie wprowadzony w Północnej Ameryce, aby z czasem pojawić się w innych regionach, ze wsparciem dla innych języków. Jedyną możliwością, aby nie być nagrywanym w Valorant, będzie całkowite wyłączenie wbudowanego czatu głosowego.

Zobacz też: Sony świętuje sukces – nowa strategia smartfonowa pozwala notować zyski.

Co należy pochwalić w tym pomyśle? Pomijając fakt, że deweloper nie staje obok procederu, to na pewno trzeba pochwalić Riot za to, że w ogóle otwarcie informuje o takich planach. W wielu innych przypadkach dowiadywaliśmy się o takich sprawdzeniach nieoficjalnie, co naturalnie tworzy wiele teorii spiskowych. Co Wy sądzicie o wprowadzeniu nagrywania rozmów w Valorant? Przesada, a może powinien to być standard w każdej grze tego typu?

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.