Microsoft wie, jak przyciągać do siebie nowych twórców. Katalog Game Pass jest tego doskonałym przykładem, bo w portfolio co chwila pojawiają się nowe produkcje. Firma nie skupia się jednak tylko na rynku konsol, ale również zamierza mocniej zawalczyć o ten związany z PC-ami. Teraz firma zapowiedziała, że zamierza przyciągnąć do siebie więcej twórców na rzecz własnych zarobków.

Microsoft obniża prowizję w swoim sklepie

Microsoft Store

Coraz częściej ruchy Microsoftu mogą zaskakiwać, a szczególnie na rynku gier. Game Pass okazał się gigantycznym sukcesem i stale jest rozwijany. Część z produkcji dostępna będzie tylko na konsole Xbox oraz PC-ty właśnie z powodu ruchów Microsoftu. Nowe studia, zespoły developerskie i oczywiście gry. To wszystko może cieszyć fanów z obozu „zielonych”, ale Microsoft nie ustaje w tym, by odskoczyć od konkurencji. Firma zapowiedziała właśnie, że niedługo zmieni zasady prowizyjne w swoim sklepie z aplikacjami, a dla twórców gier to jasne zaproszenie do współpracy.

Od 1 sierpnia twórcy, którzy zdecydują się wejść we współprace z Microsoftem, będą zgarniali dla siebie więcej. Sprzedaż gier PC w sklepie Microsoftu ma przynieść podział w przychodach netto na poziomie 88 do 12. 88% będzie trafiało do developerów, a 12% trafi do kieszeni Microsoftu. Do tej pory podział wyglądał inaczej – 70% dla twórców, a 30% dla firmy z Redmond. Obniżka prowizji była więc wskazana, a szczególnie po tym, co działo się na rynku. Podobny ruch jakiś czas temu zrobiło Epic Games Store w nadziei na to, że pod ich skrzydła przeniesie się więcej twórców. Teraz z konkurencją w postaci Microsoft i Game Pass, może być im ciężko.

Zobacz też: Duże obniżki w Microsoft Store – jest w czym wybierać!

Microsoft ma ogromną bazę klientów, co oczywiście przekłada się na samo zainteresowanie grami z ich sklepu. Teraz twórcy będą mogli więcej zarabiać, a tym samym inwestować w kolejne produkcje. Oczywiście im popularniejsza będzie gra, tym lepiej dla samego developera.

Źródło: Microsoft

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.