Gran Turismo trafi na Olimpiadę i to taką prawdziwą, choć wirtualną. Mowa o rozgrywkach Olimpic Virtual Series, które zaczną się w połowie maja i potrwają prawie do końca czerwca. To coś, co ma jednocześnie zachęcić do oglądania zmagań sportowców na faktycznej Olimpiadzie, ale także przyciągnąć nowych widzów, których sam sport niewiele może interesować.

Gran Turismo na Olimpiadzie

Gry komputerowe to już nasza codzienność i dziś już chyba nikt nie patrzy na nie tak, jak kiedyś. Coraz częściej stają się one nie tylko rozrywką, ale także i sposobem na zarobek. Przecież e-sport to prężnie działający biznes, który przyciąga miliony widzów i graczy na całym świecie. W tym przypadku mowa o czymś jeszcze innym, bo oficjalnych zawodach organizowanych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl). Nie podano wprawdzie, jak będą wyglądały kwalifikacje do Olimpic Virtual Series, ale za to poznaliśmy pierwsze gry, które będą na Olimpiadzie rozgrywane. Oto one.

  • Gran Turismo – wyścigi
  • Zwift – kolarstwo
  • eBaseball Powerful Pro Baseball 2020 – baseball
  • Virtual Regatta – żegalrastwo
  • Gra od Międzynarodowej Federacji Wioślarskiej – jeszcze nie zaprezentowana

Zobacz też: Masz PS Plus – masz nowe VOD. Oto PS Plus Video Pass.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski potwierdził, że inicjatywa ma być stale rozwijana. W kolejnych edycjach możemy spodziewać się gier związanych z tenisem, koszykówką, a nawet taekwondo. Widać więc, ze do tematu podchodzi się absolutnie poważnie, choć na razie niewiele na temat samego wydarzenia wiadomo. Poznaliśmy tak naprawdę jedynie daty. Olimpic Virtual Series będzie odbywało się od 13 maja do 23 czerwca tego roku. Wydarzenie będzie można oglądać on-line, co nie jest zbytnim zaskoczeniem. Trzeba przyznać, że jeżeli MKOI uda się to jakoś sensownie zorganizować i wypromować, to faktycznie może to zwiększyć popularność samej Olimpiady. Pomysł jest ciekawy, więc trzymamy kciuki za jego realizację.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.