Darmowe gry na PS4 oraz PS5 nie trafiają się zbyt często. Jednak Sony postanowiło wystartować z inicjatywą Play At Home, czyli udostępniania przez ograniczony czas niektórych produkcji. Do końca marca można jeszcze przypisać do swojej biblioteki gier tytuł Ratchet&Clank, czyli jedną z lepszych platformówek na PS4. Teraz przyszła pora na kolejne gry, choć te nie są już takimi hitami, jak Ratchet&Clank.

Darmowe gry PS4 i PS5 – Play At Home

darmowe gry PS4 PS5

Do 23 kwietnia można przypisać sobie do konta na PSN aż 9 darmowych produkcji. I co najważniejsze, nie trzeba być subskrybentem usługi PlayStation Plus. Sama inicjatywa Play At Home została zainicjowana przez Sony jeszcze w zeszłym roku. Wtedy można było dostać za darmo m.in. Kolekcję Uncharted. Wydawało się, że to tylko jednorazowa akcja i Sony do pomysłu nie wróci, ale ostatnio zostaliśmy mile zaskoczeni. Darmowe gry na PS4 i PS5 będą udostępnianie przez kilka miesięcy w tym roku. Mieliśmy już platformówkę, a teraz przyszła pora na tytuły indie, czyli od mniejszych developerów. Tak prezentuje się lista darmowych produkcji, które można już przypisywać do swojej biblioteki gier.

Zobacz też: Crash Bandicoot można już pobierać na swoje smartfony.

Warto tutaj dodać, że niektóre z produkcji dostępne są dla platformy PlayStation VR. Oznacza to, że by z nich korzystać, potrzebujemy gogli do wirtualnej rzeczywistości. Nie zmienia to jednak tego, że Sony zrobiło swoim użytkownikom miłą niespodziankę. W końcu darmowe gry to zawsze miła rzecz, choć można trochę narzekać, że nie są to popularniejsze tytuły.

To jednak zmieni się 19 kwietnia, kiedy za darmo będzie można przypisać do konta Horizon Zero Dawn Complete Edition. Jeden z największych hitów na PS4 za darmo to duża rzecz i widać, że to częściowo przygotowania do premiery kolejnej części. Ta powinna pojawić się jeszcze w tym roku. Cóż, nic tylko pobierać i grać.

Źródło: Sony

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.