Budżet Star Citizen przekroczył kolejną granicę i tym samym już na stałe zapisał się w historii gier wideo. Mowa tutaj o ogromnych pieniądzach, które przekazali sami fani gier. Nikt ich do tego nie zmuszał, a jedne co ich napędza do dalszych wpłat, to wczesny dostęp do produkcji oraz fakt, że ta ma być jedną z największych gier w historii. O ile kiedykolwiek faktycznie powstanie.

Budżet Star Citizen – 350 milionów dolarów

Im większe nadzieje, tym większe rozczarowanie. W branży gier to dość powszechne zjawisko, czego przykładem może być Cyberpunk 2077. Hype budowany przez lata, a do tego doszła jeszcze ogromna kampania marketingowa. Skończyło się tak sobie, ale nie z powodu fabuły, a problemów z wersjami konsolowymi i błędami. Jednak produkcję kupiły miliony, a ta dalej jest naprawiana, choć nie z taką prędkością, jak wcześniej obiecywano. Fani jednak mieli swoje wyobrażenie o tym, jak ma wyglądać produkcja i co oferować. Przypadek CD Projekt RED jest jednak zupełnie inny, niż Star Citizen, gdzie na produkcję gry składali się sami gracze. I po raz kolejny pobito rekord.

Budżet Star Citizen wynosi już 350 milionów dolarów, a produkcja dalej nie ma swojej daty premiery. Ostatni rok był wyjątkowo ciekawy, bo na konto developera wpłynęło prawie 80 milionów dolarów. Fani dalej wierzą w produkcję, która ciągle przebywa w fazie alpha. Jasne, można już sprawdzać Star Citizen i zgłaszać swoje uwagi twórcom, to jednak dalej mówimy o tytule we wczesnej fazie rozwoju. Można też kupować produkty do gry, co pozwala jej twórcom na powiększenie i tak już gigantycznego budżetu oraz rozwój produkcji.

Zobacz też: Wyprzedaż gier w sklepie Microsoftu – radzimy, co wybrać.

Czym jest Star Citizen?

Star Citizen ma być wyjątkowo ambitnym i ogromnym projektem, za którym stoi Chris Roberts. To człowiek, który pracował nad takimi klasykami, jak Wing Commander czy Strike Commander. Jego nowy projekt zaczął powstawać jeszcze w 2010 roku, ale sławę zdobył trochę później, kiedy wystartowała zbiórka na Kickstarterze. Od 2012 można było więc wpłacać na Star Citizen i wierzyć w to, że tytuł w końcu się pojawi. I chyba wszyscy wierzyli w to, że gra faktycznie zadebiutuje na rynku niedługo po tym, jak została ogłoszona. Minęło jednak prawie dziesięć lat, a gra dalej nie jest normalnie dostępna w sprzedaży.

Za to budżet Star Citizen jest już większy od tego, które miało GTA V (około 265 milionów dolarów), czyli jedna z najdroższych produkcji w historii. Nowa gra Robertsa ma być jednak jednym z najbardziej ambitnych produkcji w historii gier wideo. Ogromnym, otwartym światem, gdzie jedną z głównych ról będzie odgrywało pilotowanie kosmicznego statku. Nic nie zapowiada tego, żeby fani odwrócili się od twórcy i przestali zasilać budżet gry. Tylko chyba coraz mniej osób wierzy w to, że Star Citizen kiedykolwiek pojawi się oficjalnie jako gra.

Źródło: Star Citizen / Eurogamer

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.