Tekken 7 doczeka się niedługo kolejnego rozszerzenia, a wśród nowych postaci ma pojawić się także zawodniczka z Polski. I nie mowa tutaj o żadnej kobiecie, którą znamy ze sportów walki lub w ogóle o takiej, która istnieje w rzeczywistości. Zawodniczką ma zostać kobieta, która określana jest mianem Premiera Polski. O kim może być więc mowa?

Tekken 7 z Ciri, czyli Premier Polski w nowym wydaniu

Wiadomo, że świat gier komputerowych rządzi się swoimi prawami. Nie inaczej jest w tym przypadku, ponieważ w nowym dodatku do Tekken 7, pojawi się Premier Polski. Tak na krótkim zwiastunie zwraca się do bohaterki postać, która rozmawia z nią przez telefon. Całej postaci nie widzimy na filmie, ale można dostrzec charakterystyczną bliznę na jej twarzy. Do tego dochodzi kolor włosów, który od razu kojarzy się z postacią Ciri, czyli Lwiątkiem z Cintry lub po prostu Cirillą. Mówimy więc o postaci, która została stworzona przez Andrzeja Sapkowskiego i odgrywa ogromną rolę w sadze Wiedźmińskiej.

Ostatnio Ciri mogliśmy oglądać w serialu Netflixa, a teraz wygląda na to, że będzie można się w nią wcielić w Tekken 7. To jeszcze nasze domysły, ale taki scenariusz wydaje się wielce prawdopodobny. Bandai Namco od lat zapowiadało, że w ich produkcji w końcu pojawi się postać z Polski. Firma wie, że ma w naszym kraju dużą bazę fanów, którym chciałaby w ten sposób po prostu podziękować. Postać Ciri znana jest także z gier CD Projekt RED, a szczególnie z trzeciej odsłony ich Wiedźmina.

Zobacz też: AYA Neo zapowiada się wyjątkowo ciekawie.

Postaci z różnych serii gier czy też z filmów i seriali, często goszczą w bijatykach. Geralt z Wiedźmina pojawił się SoulCalibur VI, a w Mortal Kombat 11 Ultimate był nawet Rambo czy Terminator. Tego typu smaczki w grach sprawiają, że rozgrywa tylko zyskuje na wartości. DLC do Tekken 7 ma pojawić się wiosną tego roku i teraz tylko można czekać na oficjalne potwierdzenie, że widziana na zwiastunie postać, to faktycznie Ciri.

Źródło: Bandai Namco

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.