Gra Indiana Jones została oficjalnie zapowiedziana i choć do jej premiery jeszcze bardzo daleka droga, to jest na co czekać. Za produkcję będzie odpowiadało studio MachineGames, które należy do Bethesdy. W zeszłym roku ogłoszono, że Microsoft wykupił Bethesdę, a to może oznaczać, że nowa produkcja pojawi się tylko na PC-ty oraz konsole Xbox.

Gra Indiana Jones – co już wiadomo?

Zanim zobaczymy prawdziwy trailer nowej produkcji, minie pewnie jeszcze kilka miesięcy. Teraz możemy spojrzeć jedynie na krótki teaser, który tak naprawdę niewiele zdradza. Wiadomo za to, że produkcję przygotowuje MachineGames, czyli developer odpowiedzialny m.in. za grę „Wolfenstein: The New Order”. Można więc powiedzieć, że gra Indiana Jones będzie powstała w studiu, gdzie ludzie znają się na rzeczy. Nie jest jednak jasne, czy będzie to produkcja FPP, czy TPP, ale zważywszy na tematykę, spodziewamy się raczej widoku zza pleców bohatera.

Będzie to też gra, która powstanie we współpracy z Lucasfilm Games, więc mówimy tutaj o produkcji, która będzie oficjalnie należeć do uniwersum Indiana Jonesa. Producentem wykonawczym zostanie sam Todd Howard. O czym będzie opowiadała gra Indiana Jones? Nie zdradzono jeszcze pełnego zarysu fabuły, ale wiadomo, że będzie to nowa opowieść skupiająca się na archeologu u szczytu jego kariery zawodowej. Zważywszy na to, jak popularne stały się produkcję o poszukiwaczach skarbów dzięki serii Uncharted, możemy podejrzewać, że Indiana Jones będzie utrzymany w podobnych klimatach. W końcu dla wielu osób Nathan Drake jest właśnie takim Jonesem.

Zobacz też: Świecąca maska od Razera – co oferuje?

Czy możemy więc liczyć na produkcję, która będzie utrzymana w podobnym tonie, jak seria Uncharted? Istnieją na to spore szanse, choć na potwierdzenie przyjedzie nam jeszcze długo poczekać. Nie zmienia to jednak tego, że zdecydowanie warto czekać. Indiana Jones pojawiał się już w grach, ale były to przygodówki i teraz pora na coś innego.

Źródło: Bethesda

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.