Metro Last Night Redux jest teraz dostępne za darmo, choć tym razem nie na platformie od Epic. To dość zaskakujące, a szczególnie wtedy, kiedy wiemy, że przed kilkoma dniami tam właśnie pojawiła się podstawowa wersja gry. Teraz jednak użytkownicy GOG-a mają możliwość dostania dodatku do podstawki za darmo. Żal nie skorzystać.

Metro Last Night Redux za darmo

Metro Last Night Redux

To jeden z tych tytułów, który po prostu warto znać, a szczególnie wtedy, kiedy jest się fanem FPS-ów. Metro Last Night Redux jest teraz dostępne za darmo na platformie GOG, więc warto skorzystać, dopóki jest taka możliwość. Wersja Redux przynosi zmiany graficzne, ulepszoną sztuczną inteligencję przeciwników, ale także i nowe poziomy trudności (Survival oraz Spartan). Tak prezentuje się opis gry.

Jest rok 2034. Pod ruinami postapokaliptycznej Moskwy, w tunelach metra, niedobitki ludzkości kryją się przed śmiertelnymi zagrożeniami świata zewnętrznego i wewnętrznego. Mutanty czają się w katakumbach, zagrzebanych pod powierzchnią, i polują pod zatrutym nieboskłonem. Jednak zamiast się zjednoczyć, miasta-stacje metra walczą ze sobą o narzędzie ostatecznej zagłady, kryjące się w wojskowych tunelach D6. Trwa wojna domowa, w wyniku której ludzkość może definitywnie zniknąć z powierzchni Ziemi. Ty, Artem, człowiek obarczony ogromnym poczuciem winy, lecz i pełen nadziei, trzymasz w swych rękach klucz do przetrwania – ostatni promyk światła w najczarniejszej godzinie ludzkości…

Opis z platformy GOG

Zobacz też: STALKER 2 może być bardzo klimatyczną produkcją – oto jej krótki fragment.

Metro Last Night Redux znajdziecie na stronie GOG i żeby stać się posiadaczem produkcji, musicie mieć tylko konto na platformie. Tutaj twórcy skorzystali z silnika graficznego 4A, który miał wynieść produkcję na wyższy poziom. W grze spędzimy około 10 godzin, jeżeli mówimy o kampanii dla pojedynczego gracza.

Źródło: GOG

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.