Park rozrywki Super Nintendo World zostanie otworzony już na początku lutego 2021 roku w Japonii. I patrząc na to, co zostało przygotowane przez Japończyków, można tylko żałować, że do kraju Kwitnącej Wiśni jest tak daleko. Szczególnie wtedy, kiedy jest się fanem produkcji Nintendo. Tak ciekawego pomysłu dawno nie widzieliśmy.

Super Nintendo World

Dokładnie 4 lutego ma nastąpić wielkie otwarcie Super Nintendo World, czyli nowego parku rozrywki w Osace. Wprawdzie takie otwarcie planowano na ten rok, to pandemia pokrzyżowała wiele planów, a w tym także ten. Sam park rozrywki znajduje się na terenie Universal Studio Japan, więc oprócz niego na turystów czy ciekawskich, czekało będzie bardzo dużo atrakcji. Jednak dla fanów gier to będzie miejsce, które po prostu trzeba będzie odwiedzić. Szczególnie wtedy, kiedy w dzieciństwie grało się w Super Mario Bros. lub inną grę, gdzie poruszało się postacią kultowego już hydraulika.

W Super Nintendo World jedną z atrakcji ma być Zamek Bowsera, czyli jednego z antagonistów w grze Nintendo. Na materiałach widać, że wnętrze zostało przygotowane z wyjątkową dbałością o szczegóły. Do tego pojawi się także specjalny tor, gdzie będzie można zagrać w Mario Kart. Jednak nie do końca tak, jak można by sobie tego życzyć. Pojazdy mają się bowiem poruszać po szynach, czyli nie będzie możliwości nimi sterowania. Za to odwiedzający będą mogli skorzystać ze specjalnych gogli, które będą wykorzystywały technologię rozszerzonej rzeczywistości. Zapewne w trakcie jazdy oraz pojedynków z innymi graczami, będzie można zobaczyć wiele ciekawych animacji związanych z samą grą.

Zobacz też: Jak wypada Spider-Man: Miles Morales – oto nasza recenzja.

Park ma być dalej rozwijany i rozbudowywany. Ponoć budowana jest cała sekcja, która odwołuje się do Donkey Kong-a, więc jest na co czekać. Szkoda tylko, że dalej mówimy o Japonii, do której podróż z Polski może kosztować krocie.

Źródło: Bloomberg / USJ Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.