Prezentacja PlayStation 5 odbyła się jakiś czas temu, ale Sony nie pokazało wtedy konsoli na żywo. Mogliśmy oglądać jej rendery, a dobrze wiemy, że te mogą nie oddawać tego, jak produkt prezentuje się w rzeczywistości. Dopiero teraz Japończycy zdecydowali się przekazać pierwsze egzemplarze konsoli nowej generacji graczom, którzy zaprezentowali ją na YouTube.

Prezentacja PlayStation 5

Wprawdzie nie mówimy tutaj o pokazie, który odsłania wszystkie tajemnice PlayStation 5, ale kilka rzeczy można zobaczyć. Przede wszystkim wygląd samego pada DualSense. Jak twierdzi Sony, to ma być prawdziwa rewolucja w gamingu, choć to trzeba będzie sprawdzić samodzielnie. Nie da się opisać dokładnie odczuć, które pad ma generować podczas grania w produkcje na konsolę. Warto tutaj dodać, że kontrolery DualShock 4 będą współpracowały z nową generacją sprzętu, ale nie będą w pełni oddawały tego, co przygotowali developerzy gier. Na zaprezentowanych filmach widać, że kontroler jest większy, niż ten, który dodawano do PlayStation 4.

Odrobinę mogą razić przeźroczyste przyciski na padzie, które wyglądają na filmie dość… tanio. Choć to oczywiście kwestia gustu. Wiadomo za to, że podobnie jak w przypadku DualShock 4, tutaj urządzenie także będzie podświetlane na kilka możliwych kolorów. W odróżnieniu od starszego kontrolera, na DualSense będzie można zobaczyć kolor, bez konieczności przekręcania sprzętu. Ten pojawi się bowiem przy środkowym, dotykowym panelu na jego krawędziach.

Zobacz też: Xiaomi Mi 10T Pro – test nowego flagowca.

Sama prezentacja PlayStation 5, której fragmenty możecie tutaj zobaczyć, nie będzie jedyną. Sony przed oficjalną premierą urządzenia (w Polsce 19 listopada) ma zamiar pokazać konsolę jeszcze raz. Tym razem już bez streamerów, ale nie podano jeszcze daty takiego pokazu. Dalej nie wiemy, jak będzie wyglądała nowa wersja systemu na PlayStation 5, więc przed nami jeszcze kilka ciekawych tygodni. Oby Sony czymś jeszcze zaskoczyło.

Źródło: The Verge / YouTube

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.