Wczoraj Epic Games udostępnił kolejną grę za darmo – Into The Breach. Więc wydawać by się mogło, że w najbliższych dniach będzie w co grać. Jednak jak wiadomo ten tytuł, nie każdemu musi przypaść do gustu. Jeżeli ta produkcja kompletnie wam się nie podoba, to rzućcie okiem na Warhammer Underworlds: Online. Wystartował darmowy weekend i jeżeli szukacie jakiejś wciągającej gry na nadchodzące dni, to być może właśnie znaleźliście.

Darmowy weekend z Warhammer Underworlds: Online na Steamie już trwa

Warhammer Underworlds: Online, to bardzo interesująca gra strategiczna z elementami karcianki oparta na grze planszowej. Dopisek Online w tytule świadczy naturalnie o tym, że to produkcja nastawiona na rozgrywkę wieloosobową. Choć w tym przypadku, to być może zbyt wielkie słowo. Mecze rozgrywane są bowiem 1 na 1. Nie ma jednak konieczności gry z żywym przeciwnikiem. Wszystko za sprawą zaimplementowania także trybu singleplayer. Jeżeli lubicie Gwinta Heartsone, ale powoli was nudzą, to polecam sprawdzenie Warhammer Underworlds: Online. Tytuł ten miał swoją premierę w kwietniu 2020 roku. W chwili obecnej na platformie Steam gra została oceniona przez ponad 650 graczy. Średnia to 7/10, a skoro można odpalić tą produkcję za darmo, to grzechem wydaje się nieskorzystanie z takiej możliwości.

Zobacz także: Call of Duty Black Ops: Cold War oficjalnie zaprezentowane

Darmowy weekend z Warhammer Underworlds: Online wystartował już wczoraj o godz. 19:00. Zakończy się w poniedziałek (7 września) o tej samej porze. Aby bezpłatnie sprawdzić wspomniany tytuł, należy udać się na podstronę gry w serwisie Steam i kliknąć „Zagraj”. Jeżeli w trakcie darmowego weekendu zdecydujecie się na zakup gry – wasze postępy zostaną zapisane. Warto rozważyć zakup w najbliższych dniach szczególnie z uwagi na świetną promocję. Cena gry została obniżona o aż 40%, dzięki czemu zapłacicie za nią mniej niż 60 złotych.

Źródło: Steam, Reddit, PC Gamer, GameSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.