Techland otwiera sklep dla swoich fanów, a tym samym dołącza do grona firm, które mają „nosa do biznesu”. Gracze będą mogli zaopatrzyć się w koszulki i innego rodzaju gadżety związane z marką, choć ich wybór nie jest jeszcze zbyt duży. Nie zmienia to jednak tego, że da się znaleźć kilka interesujących rzeczy.

Techland otwiera sklep

Techland otwiera sklep
Fot. Techland

Wielu producentów gier na całym świecie ma swoje własne sklepy, gdzie można zaopatrzyć się w produkty związane z rozwijanymi przez nie markami. Dla graczy to miły dodatek, bo mogą w ten sposób wesprzeć ulubionych twórców, a jednocześnie np. pokazać się w fajnej koszulce. Czasem można też kupić w takich sklepach specjalne edycje gier czy nawet same figurki. CD Projekt RED ma już taki sklep od dawna, a tam znajdziemy multum gadżetów z Wiedźmina, ale także i z Cyberpunk 2077. Z tego pierwszego oczywiście znacznie więcej, ale z czasem zapewne się to zmieni.

Teraz Techland otwiera swój sklep, gdzie zamierza udostępniać podobnego rodzaju produkty, choć obecnie nie ma ich tam jeszcze za dużo. Zresztą przy całej sympatii do produkcji Techlandu, te nie mają takiego potencjału, jeżeli chodzi o gadżety. Owszem, koszulki i czapki to ciekawy dodatek, ale wyjątkowo standardowy. Szczególnie że ceny w sklepie Techlandu do niskich nie należą. Za koszulkę (100 procent bawełny), przyjdzie nam zapłacić od 19,99 euro (około 88 złotych). Bluzy kosztują już 49,99 euro (mniej więcej 220 złotych), a czapeczki z daszkiem… w ogóle nie znajdziemy w europejskiej wersji sklepu. W amerykańskiej już tak więc takie rozgraniczenie merchu może trochę dziwić. Kubek z logiem Dying Light 2 kosztował nas będzie 9,99 euro (około 44 złotych). Ceny są bardzo zbliżone do tego, ile za gadżety i ubrania życzy sobie CD Projekt RED, więc gracze nie powinni być zdziwieni.

Zobacz też: SwiftKey z nową funkcją, której bardzo brakowało.

Dobrze, że Techland się rozwija, ale chyba zamiast sklepu, wolelibyśmy dowiedzieć się w końcu, co z datą premiery Dying Light 2. Ostatnio firma wypuściła bardzo krótki dodatek do pierwszej części, czyli Hellraid, ale to nie to samo. Trzeba czekać, choć podejrzewamy, że w tym roku Dying Light 2 niestety nie zobaczymy.

Źródło: Techland Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.