Ghost of Tsushima Legends zostało właśnie zapowiedziane na oficjalnym blogu Sony i pojawi się jeszcze w tym roku. Niestety, nie sprecyzowano dokładnie, kiedy można spodziewać się rozszerzenia. Wiadomo za to, że nie mówimy tutaj o klasycznym DLC, ale o dodatku, który pozwoli grać w sieci i w trybie kooperacyjnym. Co już wiemy o samej produkcji?

Ghost of Tsushima Legends

Tytuł od Sucker Punch to jeden z największych hitów na konsolę PlayStation 4, a także produkcja, którą fani po prostu pokochali. Mówimy tutaj o tytule, który przeznaczony jest dla pojedynczego gracza, ale to już niedługo się zmieni. Ghost of Tsushima Legends ma być rozszerzeniem, które przeniesie graczy do świata multiplayer oraz pozwoli grać w kooperacji ze znajomymi (do 2 do 4 osób). Co ważne, nie będzie tutaj rozwijana historia z samej gry, bo twórcy zdecydowali się na nawiązanie do japońskich legend.

Wejść do gry będzie można ze znajomymi lub zdecydować się na klasyczny matchmaking, czyli losowy dobór pozostałych członków drużyny. Gracze będą mogli wybierać między czterema klasami postaci: Samuraj, Łowca, Ronin oraz Zabójca (Samurai, Hunter, Ronin, Assassin). Oczywiście każda z postaci ma mieć różne zdolności, które mogą przydać się w walce. Jeżeli zdecydujemy się wziąć udział w grze tylko we dwie osoby, to będziemy mieli do wyboru szereg misji kooperacyjnych, które mają rozwijać historię, a także nasze zdolności. To takie rozbudowanie tego, co można znać z podstawowej wersji gry.

Zobacz też: iPhone z Fortnite – czyli jak zarabiać na naiwnych.

W przypadku, kiedy do gry wejdzie 4 graczy, misje mają być nastawione bardziej na przetrwanie oraz walki z potężniejszymi przeciwnikami. Ghost of Tsushima Legends ma także przenosić graczy w zupełnie nowe rejony wyspy i pokazywać nowych, trudniejszych przeciwników. Teraz tylko czekać na datę premiery.

Źródło: Sony

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.