iPhone z Fortnite stanie się chyba niebawem bardzo dochodowym produktem. Przynajmniej niektórzy mogą tak sądzić, bo na eBay-u już można znaleźć aukcje smartfonów Apple z zainstalowaną aplikacją od Epic. Dlaczego takie sprzęty zaczęły w ogóle pojawiać się na aukcjach internetowych? Wszystko przez to, że Apple oraz Google wycofały Fortnite ze swoich sklepów z aplikacjami.

iPhone z Fortnite

iPhone z Fortnite
iPhone z Fortnite na eBay

Sytuacja pomiędzy Epic Games, a Apple oraz Google stała się nagle tematem numer jeden wśród graczy. Szczególnie tych, którzy są fanami jednej z najpopularniejszych gier na świecie, czyli Fortnite. Aplikacja została usunięta ze sklepów, co nie oznacza, że nie da się jej zainstalować. Pisał o tym dla was w weekend Łukasz, więc jak chcecie wrzucić na smartfona Fortnite, to zajrzyjcie do jego wpisu. Problem może być na urządzeniach z iOS, ale na ten moment, osoby, które kiedyś pobrały Fortnite, dalej mogą to zrobić ponownie.

To sprawiło, że iPhone z Fortnite stał się nagle dobrem, które warto posiadać. Przynajmniej niektórzy mogą tak twierdzić. Na eBay-u znajdziemy już sporo aukcji, gdzie można kupić takie smartfony. Jeżeli zastanawiacie się, kto jest tak zdesperowany, żeby wydawać ogromne pieniądze na smartfona z grą, to podpowiadamy – przynajmniej kilkadziesiąt osób. Jedna z aukcji osiągnęła już wartość 4100 dolarów, czyli ponad 15 tysięcy złotych. Do tej pory sprzęt licytowało ponad 60 osób. Znajdziemy na platformie jeszcze kilkanaście podobnych ofert, ale ta konkretna dotyczy modelu iPhone XS Max (64 GB). Ten w dniu premiery kosztował cztery razy mniej, niż teraz. No ale wtedy nie miał na pokładzie Fortnite.

Zobacz też: Facebook także ma dość Apple.

To sytuacja trochę podobna do tej, kiedy ludzie sprzedawali smartfony z Flapy Bird na pokładzie lub próbowali sprzedać dostęp do Epic Games z GTA V, które wtedy było darmowe. Widać na wszystkim da się zarobić. Na Allegro jeszcze takich aukcji nie ma. Jeszcze.

Źródło: eBay

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.