Nowe trofea w TLOU 2 to tylko jedna z nowości, która pojawi się wraz z kolejną aktualizacją. Ta dostępna będzie od 13 sierpnia, czyli najbliższej środy. Wraz z nią powróci kilka rzeczy, na które czekali fani produkcji od Naughty Dog, ale pojawią się także jedno wyzwanie, które będzie bardzo trudno zaliczyć. Można nawet powiedzieć, że będzie to praktycznie niemożliwe.

Nowe trofea w TLOU 2 i nowości w grze

Jeżeli ktoś jest fanem zdobywania platyny, czyli wszystkich możliwych trofeów w grach na PlayStation, nie musi się obawiać. Nowe trofea w TLOU 2 nie są wymagane do tego, by „wbić platynę”. Zważywszy na to, że te będą wymagały nie lada zdolności od graczy, nie ma w tym nic dziwnego. Nowa aktualizacja przyniesie bowiem poziom trudności Grounded, który będzie tym najtrudniejszym w produkcji. Wrogowie będą znacznie bardziej niebezpieczni, amunicji oraz wszelkiego rodzaju przedmiotów będzie znacznie mniej, a dodatkowo cały HUD zostanie ograniczony do minimum. Nie będzie można także nasłuchiwać, co w przypadku The Last Of Us 2, jest wyjątkowo pomocną opcją.

Za przejście gry na poziomie Grounded można dostać nowe trofeum, ale pojawi się także takie o nazwie Permadeath mode. Tutaj gracz nie będzie miał szans na poprawkę. Śmierć oznacza zaczęcie od nowa, więc przejście całej gry bez ani jednego uśmiercenia bohatera, będzie ogromnym wyzwaniem. Wraz z nowymi trofeami, pojawią się także nowe tryby graficzne. Wśród nich odwrócony świat (Mirror World), sepia czy wygląd 8-bitowy. Więc jeżeli ktoś będzie miał ochotę przejść produkcję raz jeszcze, ale patrząc na grę z zupełnie innej perspektywy, teraz będzie miał taką okazję.

Zobacz też: Co się dobrze ogląda na YouTube?

Zostaną udostępnione także nowe modyfikacje, do których będzie się miało dostęp już po przejściu gry. Wśród nich tryb Slow Motion czy nieskończone zasoby lub amunicja. Taka aktualizacja może sprawić, że wiele osób będzie chciało przejść tytuł raz jeszcze. I trudno im się dziwić.

Źródło: Sony

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.