Facebook Gaming na iOS teoretycznie już się pojawiło, ale to debiut, który trudno zaliczyć do udanych. Nowa aplikacja od Facebooka, która przeznaczona miała być do gier, nie ma… gier. Wszystko przez politykę sklepu Apple, która nie dopuszcza aplikacji z grami w ich środku. Cóż, to chyba dzień złych wiadomości dla posiadaczy sprzętów od Apple.

Facebook Gaming na iOS bez gier

Facebook Gaming na iOS
Facebook Gaming

Okazało się, że xCloud, który trafi we wrześniu na sprzęty z Androidem, nie zagości na sprzętach od Apple. To naprawdę spory cios dla wszystkich graczy, którzy korzystają ze smartfonów czy tabletów od firmy z Cupertino. Teraz muszą przygotować się na jeszcze jeden zawód, bo choć Facebook Gaming na iOS jest dostępne, to nie ma tam gier. Firma wypuściła aplikację, by pokazać, że sama dotrzymuje słowa, ale jej użyteczność będzie… ograniczona.

W oświadczeniu od Facebooka jasno widać, że firma nie jest zadowolona z tego, co się stało. „Niestety, musieliśmy całkowicie usunąć funkcje grania, aby uzyskać zgodę Apple na samodzielną aplikację Facebook Gaming – co oznacza, że użytkownicy iOS mają gorsze wrażenia z użytkowania aplikacji, niż użytkownicy Androida”. Tak wypowiedziała się Cheryl Sandberg, czyli CEO Facebooka. Trudno tutaj nie być rozgoryczonym, choć akurat firma nie ma wielkich powodów do obaw. Ich aplikacja przyciąga głównie oglądających streamy (realacje z gier), ale mimo wszystko, miała także zawierać gry mobilne.

Zobacz też: Co z EKG w Galaxy Watch 3?

Facebook Gaming na iOS miało pojawić się już kilka miesięcy temu, ale firma ciągle „przepychała się” z Apple. Jak widać, postanowiono pójść inną drogą i dać użytkownikom Apple, choć częściową funkcjonalność. Warto dodać, że NVIDIA GeForce Now także nie ma swojej aplikacji na iOS. Zobaczymy, czy Apple ugnie się i pozwoli firmom na wpuszczanie do swojego sklepu podobnych aplikacji. Na razie nic tego nie zapowiada.

Źródło: EnGadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.