Pojawił się pierwszy trailer filmu Uncharted. Sony zaprasza do świata popularnej gry, a zapowiedź pokazuje wiele scen, które znamy z serii gier od Naughty Dog. Fani zapewne nie mogą doczekać się już momentu, kiedy produkcja zadebiutuje w kinach. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba będzie na tytuł zbyt długo czekać, bo w kinach pojawi się już na początku 2022 roku.

Trailer Uncharted – zapowiedź nowego filmu od Sony

Uncharted, czyli seria gier od Naughty Dog, to wizytówka konsoli PlayStation. Produkcje przyciągały i dalej przyciągają miliony fanów gier TPP przed telewizory. Od dawna mówiło się o ekranizacji tytułu, ale twórcom ciągle coś stawało na przeszkodzie. Teraz problemy mają już za sobą, choć nie obyło się bez drobnych niedogodności. Wczoraj w sieci pojawiły się już fragmenty trailera Uncharted, ale dziś Sony postanowiło wypuścić całość. Patrząc na załączoną tutaj zapowiedź filmu Uncharted można dojść do wniosku, że twórcy bardzo mocno inspirowali się wydarzeniami z gry.

Głównym bohaterem będzie tutaj młody Nathan Drake, w którego wcielił się Tom Holland. Aktor znany głównie ze swojej roli Spider-Mana w uniwersum Marvela ma teraz szansę trochę odciąć się od wykreowanego wizerunku. W grach Naughty Dog było kilka fragmentów, gdzie sterowaliśmy młodym bohaterem, ale nigdy w tym wieku, jaki widzimy na trailerze. To będzie więc zupełnie nowa historia, ale wiele scen (chociażby ta w samolocie) to już przełożenie tego, co widzieliśmy na PlayStation.

Zobacz też: NVIDIA GeForce NOW RTX 3080 – nowa oferta dla graczy, którzy wymagają więcej.

W filmie zobaczymy także Marka Wahlberga, który wcieli się w mentora głównego bohatera. Victor „Sully” Sullivan oczywiście w tej wersji także jest sporo młodszy, niż w grze. Na ekranie pojawi się również Antonio Banderas, więc możemy oczekiwać czegoś ciekawego. Premiera filmu Uncharted zapowiedziana została na 18 lutego 2022 roku. Produkcja ma być wyświetlana tylko w kinach.

Źródło: Sony / Youtube

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.