W sieci pojawiły się teaser Matrix 4, a raczej Matrix Resurrections, bo tak ma nazywać się nowa produkcja. Co ciekawe, pełen trailer swoją premierę będzie miał dopiero 9 września, ale teraz można obejrzeć jego fragmenty. Widać więc, że machina marketingowa ruszyła i niedługo możemy spodziewać się nowych informacji na temat kontynuacji jednego z największych kinowych hitów.

Teaser Matrix 4 – zapowiedź w kawałkach

Matrix 4 Resurrections

Marketingowcy odpowiedzialni za promocję nowego Matrixa powinni chyba dostać podwyżkę. W sieci pojawiła się specjalna strona internetowa, gdzie do wyboru mamy dwie pigułki – niebieską oraz czerwoną. W zależności od tego, którą z nich wybierzemy, obejrzymy inny teaser Matrix 4. Co ciekawe, te krótkie zapowiedzi mają się od siebie różnić w zależności od tego, o której godzinie wejdziemy na stronę. Trzeba to będzie sprawdzić na własnej skórze, ale faktycznie drobne różnice mogą się pojawić. Pełen zwiastun Matrix 4 ma pojawić się 9 września, a sama premiera filmu zapowiedziana została na grudzień tego roku.

Premiera nowego filmu z serii to ogromne wydarzenie, nie tylko w świecie filmowym. W końcu pierwszy Matrix sprawił, że o nowych technologiach zaczęło być naprawdę głośno i wyznaczył nowe standardy dla filmowców. Bullet time pojawił się później w wielu produkcjach filmowych, ale także i w grach, gdzie chętnie sięgali po niego twórcy.

Zobacz też: Alan Wake powróci na PC-ty oraz konsole!

O samej fabule nowego Matrixa jeszcze nic nie wiadomo. Wiemy za to, że w filmie wystąpi ponownie Keanu Reeves jako Neo oraz Carrie-Anne Moss jako Trinity. Niestety, ale Laurence Fishburne nie pojawi się na ekranie jako Morfeusz. Podobno sam aktor był zaskoczony tym, że nie został zaproszony do udziału w nowym projekcie. Taki powrót do świata Matrixa może być ciekawy, ale wiele zależy tutaj od ścieżki fabularnej, którą wybrali twórcy. Więcej dowiemy się już 9 września.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.