Mortal Kombat w nowej wersji ma pojawić się już niebawem. Teoretycznie, bo dobrze wiemy, że kinowe premiery w dzisiejszych czasach to niestety nic pewnego. Nie zmienia to jednak tego, że w sieci pojawiły się nowe fragmenty produkcji, które pokazują kilka scen niewidocznych we wcześniejszej zapowiedzi. I zdaje się, że fani bijatyki dostaną w końcu to, na co długo czekali.

Mortal Kombat – nowa zapowiedź

Istnieją gry, które przerażały kiedyś rodziców na całym świecie. GTA, Carmageddon czy właśnie Mortal Kombat. Ta ostatnia produkcja faktycznie mogła wywoływać kiedyś ciarki na plecach. Rzadko widzi się przecież, by ktoś wyrywał komuś serce lub kręgosłup. Wokół produkcji zrobiło się naprawdę głośno, a to tylko sprawiło, że zaczęło się nią interesować coraz więcej osób. Seria ma się bardzo dobrze po dziś dzień, czego nie można powiedzieć o kinowych adaptacjach. Zapewne większość z graczy kojarzy pierwszą kinową wersję gry, która była prawdziwym hitem. Wyjątkowa muzyka, całkiem dobre efekty specjalne oraz zaskakująca obsada (Christopher Lambert jako Raiden). Film jednak odrobinę się już zestarzał, ale miał do tego prawo. W końcu w kinach pojawił się w 1995 roku.

Nowe spoty z Mortal Kombat

Teraz przyszła pora na solidne odświeżenie marki. Nowy Mortal Kombat zapowiada się na krwawe widowisko, czyli dokładnie takie, jakie być powinno od początku. Kilka tygodni temu pojawi się pierwszy zwiastun produkcji, a teraz dołączyły do niego kolejne. Nowe fragmenty Mortal Kombat to wprawdzie tylko urywki kolejnych ujęć, ale możemy na nich zobaczyć postać Mileeny czy Kabala.

Pierwszy zwiastun Mortal Kombat

Zobacz też: HBO Max w Polsce także w wersji z reklamami?

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowy Mortal Kombat pojawi się w kinach 16 kwietnia (USA). W tym samym czasie ma także zadebiutować na platformie HBO Max, a jej subskrybenci dostaną do niego dostęp bez żadnych dodatkowych opłat.

Źródło: Warner Bros. / YouTube

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.