ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii

Kultowa konsola Pegasus. W co graliśmy za dzieciaka?

Autor: Marek Janiak Kategoria: Rozrywka

Lata dziewięćdziesiąte to dla wielu osób podróż pełna nostalgii i sentymentu. Na polskim rynku pojawia się podróbka popularnego Nintendo Famicom – konsola Pegasus. Importowane z dalekiej Azji urządzenie zyskało miano kultowego, a niektóre tytuły, w które się zagrywaliśmy, pamiętamy do dzisiaj.

Konsola Pegasus. W co graliśmy za dzieciaka? Spis treści:

  1. Historia Pegasusa spełnieniem „amerykańskiego snu”. Słów kilka o tym, jak kultowy sprzęt trafił do Polski
  2. Pegasus od strony technicznej i akcesoria. Pistolet i niezapomniane kaczki
  3. Najlepsze gry, na których wychowało się całe pokolenie graczy. Od Contry i Super Mario Bros. do serii Kunio Kun
konsola pegasus

Historia Pegasusa spełnieniem „amerykańskiego snu”. Słów kilka o tym, jak kultowy sprzęt trafił do Polski

Nie każdy swoją przygodę z elektroniczną rozrywką zaczął od komputerów Commodore czy Atari, nie wspominając już o Amidze. Jeśli chodzi o granie na kanapie przed telewizorem, swego czasu swój moment miało niepozorne urządzenie, które do Polski trafiło z Tajwanu.

Za import odpowiadała firma BobMark International, założona w tym celu przez Dariusza Wojdygę i Marka Jutkiewicza. Nie wyprzedzajmy jednak faktów – cofnijmy oś czasu do początku ostatniej dekady XX wieku. Po transformacji ustrojowej i otwarciu granic pojawiły się możliwości handlu, o jakich wcześniej można było tylko pomarzyć. Potrzebny był jedynie odpowiedni produkt; idea, która mogłaby przynieść wymierny zysk.

gry telewizyjne famicom

Po krótkiej przygodzie ze sprzedażą na lokalnym bazarze dżinsów zakupionych od Wojdygi przez Jutkiewicza, drugi z panów postanowił poszukać szczęścia na rynku azjatyckim. Podczas podróży natknął się na tzw. gry telewizyjne, a konkretnie – klona Famicoma (podróbka niezwykle popularnej konsoli Nintendo Family Computer). Z miejsca zobaczył w tej prostej zabawce produkt, który podbije serca polskich dzieci i nastolatków. Zrobienie na tym dobrego biznesu dodatkowo ułatwiały ówczesne uwarunkowania prawne – sprzedawanie nieoryginalnego towaru nie było w żaden sposób regulowane.

Pomysł to jednak tylko jeden ze składników sukcesu. Do importu znaczącej liczby urządzeń potrzebny był również kapitał. Tu z pomocą przyszedł Wojdyga, dzięki czemu powołana do życia firma posiadała środki w wysokości 2,3 mld zł (po denominacji 230 tysięcy złotych). Taka suma pozwoliła panom zabezpieczyć dostawy sprzętu i przeprowadzić profesjonalną kampanię reklamową, a spoty emitowane po dobranocce zawładnęły umysłami najmłodszych – w tym moim!

historia konsoli pegasus

Pegasus od strony technicznej i akcesoria. Pistolet i niezapomniane kaczki

Sercem i płucami całkiem wiernej kopii Famicoma o nazwie kodowej MT-777DX, były procesor UMC UA6527P o taktowaniu 1,77 MHz (kompatybilny z oryginalnym Ricoh 2A07) i układ graficzny UMC UA6538 o zawrotnej mocy 5,32 MHz (odpowiednik Ricoh 2C07). Z biegiem czasu wprowadzano na rynek nowe modele, które różniły się od siebie nie tylko podzespołami czy technologią produkcji, ale również wyglądem (od projektów bazujących na konsolach Nintendo, do rewolucji w postaci designu pierwszego PlayStation). Ciekawym od strony technicznej elementem zestawu obok samej konsoli, kartridża jako nośnika danych i padów, był wymagany w niektórych grach pistolet.

Mechanizm wykrywania trafienia opierał się na umieszczonej w nim fotodiodzie. W momencie naciskania spustu ekran na ułamek sekundy był przyciemniany, zostawiając biały punkt w miejscu, które mieliśmy trafić – jeśli soczewka odbierała światło, gra rejestrowała celny strzał. Jak na tamte czasy, technika ta została zaimplementowana wręcz wzorowo. Sam efekt, ukryty w pojedynczej klatce animacji, nie był widoczny poza przypadkami wielokrotnego naciskania spustu. Strzelanie nie sprawiało żadnych problemów, przynosiło za to mnóstwo frajdy i wymagało wykazania się refleksem.

konsola pegasus nes zapper pistolet

Oczywiście także pistolet był kopią akcesorium sprzedawanego przez Nintendo. W tym przypadku chodziło o NES Zappera, opracowanego przez korporację pierwotnie z myślą o osadzonej w konwencji westernu grze Wild Gunman. Nie da się ukryć, że w tamtych czasach nikt za bardzo nie myślał o prawach licencyjnych, rynek podróbek kwitł w najlepsze, a dzieci po prostu chciały grać.

Ikonicznym tytułem wykorzystującym light guna był Duck Hunt, czyli polowanie na kaczki. Kto nie sprawdził się w roli myśliwego, niech żałuje! Sporym uznaniem cieszył się również Hogan’s Alley, w którym wcielaliśmy się w stróża prawa i wspomniane wcześniej pojedynki rewolwerowców.

najlepsze gry do strzelania pistoletem nes zapper pegasus

Najlepsze gry, na których wychowało się całe pokolenie graczy. Od Contry i Super Mario Bros. do serii Kunio Kun

Lista gier, które na dobre wyryły się w pamięci graczy i zapewniły setki, jeśli nie tysiące godzin zabawy, jest zbyt długa, by wymieniać i szerzej opisywać każdą pozycję z osobna. Dość powiedzieć, że jednym z najbardziej popularnych kartridży z grami była składanka 168 in 1, na której można było znaleźć mnóstwo świetnych tytułów – w tym takie perełki, jak Contra i Super Mario Bros.

składanka 168 in 1 pegasus

Platformówka z sympatycznym hydraulikiem osiągnęła gigantyczny sukces i na dłuższy czas zdefiniowała gatunek, zaś jej bohater stał się ikoną Nintendo. Podobnie było z Contrą, od której zaczął się boom na strzelanki chodzone w prawo (side-scrolling shoot-’em-up), a tryb dla dwóch graczy święcił prawdziwe triumfy.

contra pegasus

Specyficzną serią cieszącą się sporą popularnością był także zestaw 20 gier Nekketsu Kunio Kun. Wśród nich warte wyróżnienia są liczne tytuły sportowe, w których charakterystycznym elementem było wykorzystanie supermocy zawodników (nie istniało w nich pojęcie faulu!), m.in. piłka nożna Goal 3, zwariowana koszykówka Street Basket: Ganbare Dunk Heroes oraz bijatyka Nekketsu Kakutou Densetsu i jej pochodne.

Fani animacji Disneya mogli z kolei zagrać w Duck Tales i Chip ‘n Dale Rescue Rangers. W Polsce swego czasu wyświetlano dobranockę zatytułowaną Brygada RR, przedstawiającą przygody tych przebojowych wiewiórek.

Chip ‘n Dale Rescue Rangers Brygada RR pegasus

Siła Pegasusa tkwiła w kopiowanej na potęgę i niesamowicie wręcz bogatej bibliotece NES-a, zapewniającej dużą różnorodność rozrywki. Oczywiście nie brakowało największych hitów z automatów i gier, które debiutowały już w latach osiemdziesiątych.

W Tank 1990 prowadziliśmy bitwy na planszy wypełnionej czołgami, zaś w Donkey Kong przyszło nam ratować ukochaną przed rozwścieczonym gorylem rzucającym beczkami. Do tego dodajmy klasyki pokroju Galaxian, gdzie jako pilot myśliwca walczymy z hordami zbliżających się kosmicznych robaków czy nieustannie tykające bomby i eksplozje z Bombermana, by mieć pełny obraz, jak świetnie się wtedy bawiliśmy.

A Wy jak wspominacie kolorowe kartridże, 8-bitowe gry i zabawę pistoletem świetlnym?

donkey kong

Sprawdź najnowsze wpisy