ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii

Ulepszenie to jeden z lepszych filmów science-fiction, jaki podsunął mi ostatnio Amazon

Autor: Bartosz Szczygielski Kategoria: Rozrywka

Film Ulepszenie (Upgrade) dostępny jest w ofercie Amazon Prime Video i już parę razy pojawił się gdzieś na mojej liście podczas przeglądania serwisu. Trochę go omijałem, ponieważ spodziewałem się raczej niskobudżetowego i sztampowego filmu science-fiction. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Ulepszenie to jeden z najciekawszych filmów tego gatunku, jaki widziałem od dawna.

Recenzja Ulepszenie (Upgrade) – science-fiction, którego należy się bać

Kadr z filmu Ulepszenie

Ulepszenie nie jest filmem, którego trailery atakowały nas z każdej strony. Stosunkowo niewielki budżet, niezbyt znane twarze na ekranie i sam fakt, że film kręcono w Australii sprawił, że o produkcji słyszało pewnie mało osób. Chociaż patrząc na liczbę ocen na portalu Filmweb, można uznać, że nie jest tak źle. Jednak w zestawieniu z takim Mad Max: Na drodze gniewu, Ulepszenie pod względem popularności jest daleko w tyle. Nie bez powodu wspominam tutaj o filmie Mad Max, ponieważ przez część seansu zastanawiałem się, czy przypadkiem Logan Marshall-Green nie jest zaginionym bratem Toma Hardego. Panowie mają nawet dość podobny sposób gry, ale skupmy się może najpierw na filmie.

Otóż Ulepszenie robi wszystko, by ten film ominąć. Opis na Amazon Prime Video to zaledwie dwa zdania z czego jedno z nich skupia się na producentach filmu. Bądźmy też szczerzy, sam opis fabuły nie wygląda zbyt zachęcająco, a raczej nie wygląda na coś innego, niż widzieliśmy już w kinie wielokrotnie. Otóż mamy niedaleką przyszłość, gdzie automatyzacja weszła już na wyższy poziom. Samochody jeżdżą same, a przynajmniej u tej bogatszej części społeczeństwa. Drony inwigilujące obywateli to codzienność, a Sztuczna Inteligencja jest coraz powszechniejsza, a i różnego rodzaju wszczepy nie są niczym nowym. Gray Trace (Logan Marshall-Green) stara się żyć tak, by otaczająca go technologia nie zabrała mu człowieczeństwa, choć jego żona (Melanie Vallejo) pracuje w jednej z największych firm zajmujących się nowymi technologiami. Pewnego dnia technologia jednak zawodzi, a ich auto ulega wypadkowi, a kobieta zostaje zamordowana. Gray zostaje sparaliżowany, a sprawcy ataku są nie do namierzenia.

Z pomocą mężczyźnie przychodzi właśnie technologia. Dzięki specjalnemu wszczepowi, Gray może chodzić i okazuje, że potrafi znacznie, znacznie więcej. Implant Stem daje mu nadludzkie możliwości i zaczyna się poszukiwanie osób, które są odpowiedzialne za tragedię. Brzmi sztampowo do bólu, bo historii o zemście mieliśmy już wyjątkowo dużo. Jednak Ulepszenie dodaje tutaj coś od siebie i nie chodzi nawet o wyjątkowo krwawe sceny. Chodzi o technologię.

Ulepszenie pokazuje, że technologia ma swoją mroczną stronę

Niby wszyscy wiemy, że nowe technologie mają nam służyć do tego, by żyło się lepiej. Wiele rzeczy ułatwiają i w wielu nas wyręczają. Z czasem może okazać się też tak, że tak mocno się do nich przyzwyczaimy, że bez dostępu do technologii, będziemy bezbronni. Gray nie chce stać się takim człowiekiem, ale życie układa mu się w taki sposób, że bez nowoczesnego rozwiązania, zostanie kaleką. I w Ulepszeniu bardzo dobrze pokazano proces, który doprowadził bohatera do podjęcia mimo wszystko trudnej decyzji o tym, by zmienić swoje przekonania i stać się zależnym od fragmentu elektroniki. Nie sądźcie jednak, że Ulepszenie jako film, to dramat o człowieku walczącym ze swoimi ograniczeniami. Może w drobnym fragmencie faktycznie tak jest, ale film to w dużej mierze kino akcji wymieszane z science-fiction.

Kiedy Gray odkrywa, co potrafi dzięki Stem, zaczyna się prawdziwa uczta dla fanów przemocy. Ulepszenie pokazuje dużo i czasem naprawdę można się wzdrygnąć patrząc na to, co Gray wyczynia na ekranie. Dużo daje tutaj praca kamery, która często jest skupiona na bohaterze w taki sposób, że to otoczenie jest elementem ruchomym. I nie jest to jednorazowy zabieg, by trochę uatrakcyjnić wizualnie film. Doskonale współgra to z tym, jak zmienia się sposób chodzenia i poruszania bohatera, kiedy jego ruchami rządzi już elektronika. Więcej tutaj ruchów „sztucznych” i takich, które są zoptymalizowane pod konkretne czynności. Ludzie tak się nie poruszają, więc tutaj wielkie brawa dla aktora, bo można sobie tylko wyobrazić, ile pracy kosztowało go kręcenie scen w ten sposób.

Ulepszenie pokazuje też mroczą stronę nowych technologii i nie chodzi tutaj o to, co Gray wyczynia z ludźmi, którzy zamordowali mu żonę. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, ale to wymagałoby już zdradzenia finału całej historii. Zapewniam, że możecie poczuć się usatysfakcjonowani tym, jak kończy się ten film, a już szczególnie wtedy, kiedy na spokojnie przemyślicie sobie, co ono oznacza.

Ulepszenie na Amazon Prime Video – czy warto obejrzeć?

Ulepszenie to jedno z większych i bardziej pozytywnych zaskoczeń, które spotkało mnie na Amazon Prime Video. Wcześniej platformie udało się to z filmem Poziom mistrza, ale Ulepszenie to trochę inna, bardziej poważniejsza liga. Zresztą za film odpowiada Leigh Whannell, czyli człowiek, który współtworzył scenariusz do pierwszej Piły, Naznaczonego czy ostatnio stworzył Niewidzialnego człowieka. Ulepszenie, mimo ogromnej dawki przemocy, dalej jest kinem czysto rozrywkowym i dobrze przemyślanym. Nie ma tutaj zbędnych scen, a każda do czegoś prowadzi. I przede wszystkim jest to film naprawdę dobrze nakręcony i wcale nie widać tutaj, żeby twórcom brakowało budżetu. Nawet jeżeli tak było, to nadrobili to pomysłem i prowadzeniem opowieści.

To nie tylko film akcji, ale również poniekąd przesłanie. Widać tutaj motywy znane chociażby z Her, czyli fascynację Sztuczną Inteligencją, ale nie brakuje także nawiązania do mroczniejszych klimatów znanych chociażby z Terminatora. Jeżeli więc lubicie mocne, ale też inteligentne kino, to Ulepszenie powinno przypaść Wam do gustu. Warto tylko wziąć pod uwagę to, że sceny walk są naprawdę krwawe, więc to nie jest propozycja dla osób wrażliwych. Niemniej, warto.

Sprawdź najnowsze wpisy