Netflix zapowiedział realizację nowego serialu anime „Godzilla: Singular Point”. Będzie to kolejny projekt realizowany przez serwis streamingowy poświęcony kultowej postaci. 

„Godzilla: Singular Point” – kiedy na Netflix?

Produkcja ma być zrealizowana jako połączenie animacji odręcznej i techniki CG. Reżyserem serialu będzie Atsushi Takahashi („Doraemon the Movie 2017: Great Adventure in the Antarctic Kachi Koch”). Oprócz niego w skład zespołu kreatywnego wchodzą m.in. kompozytor Kan Sawada oraz montażysta i scenarzysta Toh Enjoe. Kazue Kato zajmie się zaprojektowaniem postaci, a za animację będzie odpowiadał Eiji Yamamori (znany z produkcji Studia Ghibli). Do sieci trafił pierwszy design Godzilli jego autorstwa, wykonany na potrzeby serialu Netflixa. Pokazano też grafikę z głównymi bohaterami tej produkcji. „Godzilla: Singular Point” ma trafić do biblioteki Netflixa w 2021 roku.

Ikona japońskiej popkultury powraca

Zapowiedziana animacja będzie kolejnym projektem Netflixa dotyczącym tej postaci. Wcześniej powstała pełnometrażowa trylogia, w skład której wchodzą filmy animowane: „Planet of the Monsters”, „City on the Edge of Battle” oraz „The Planet Eater”.

Czytaj też: Powstaje film „Resident Evil”, który ma być wierny słynnej serii gier

Godzilla to ikona japońskiej popkultury. O gigantycznym potworze powstała już cała masa filmów. Pierwszy miał premierę w 1954 roku. Wikipedia wymienia łącznie 32 tytuły filmów produkcji japońskiej oraz trzy amerykańskiej. Pierwszą z hollywoodzkich produkcji był film Rolanda Emmericha z 1998 roku. Nie zdobył jednak uznania fanów i krytyków. Negatywny odbiór sprawił, że zamiast kinowej kontynuacji powstał serial animowany. Kolejny film fabularny miał premierę dopiero 16 lat później. W przeciwieństwie do poprzednika „Godzilla” w reżyserii Garetha Edwardsa zdobyła przychylność widzów i recenzentów. W 2019 roku w kinach pojawił się film „Godzilla: Król potworów”. Trzecim filmem z trylogii jest „Godzilla kontra King Kong”. Nawet te dwa potwory przegrały jednak z pandemią koronawirusa. Superprodukcja miała trafić na ekrany kin w marcu. Premierę przesunięto jednak na 21 maja 2021 roku. 

Źródło: Deadline.com, Wikipedia.org

Czytaj też: Premiera „Jurassic World: Dominion” przesunięta, choć film powstaje bez zakłóceń

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Pązik