Netflix nabył prawa do dystrybucji filmu „The Guilty”,  w którym główną rolę zagra Jake Gyllenhaal. Jest to remake duńskiego thrillera „Winni”. 

Netflix pokaże, jak Jake Gyllenhaal udziela pomocy przez telefon

Gigant streamingowy zapłacił 30 mln dol. za światowe prawa do dystrybucji „The Guilty”. Zdjęcia mają się rozpocząć w listopadzie w Los Angeles. Reżyserem filmu jest Antoine Fuqua („Dzień próby”, „Siedmiu wspaniałych”). Scenariusz do amerykańskiej wersji thrillera napisał Nic Pizzolatto („True Detective”). Skrypt powstał na podstawie duńskiego filmu „Den skyldige”, który w Polsce był wyświetlany w kinach jako „Winni”. Obecnie można go obejrzeć w kilku serwisach streamingowych

Głównym bohaterem „The Guilty” jest Joe Bayler (w tej roli Jake Gyllenhaal) operator odbierający połączenia z telefonem alarmowym. Jeden z takich telefonów pod koniec zmiany stawia go na nogi. Ktoś jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Gyllenhaal jest także jednym z producentów filmu. Występ w „The Guilty” z pewnością jest dla niego sporym wyzwaniem aktorskim. Jeżeli będzie to film podobnie zrealizowany jak „Winni”, to główny bohater ani na moment nie zniknie z ekranu. 

Netflix kupuje gotowe i powstające filmy

We wrześniu Netflix  kupił już prawa do filmów „Malcolm & Marie”, „Bruised” i „Pieces of a Woman”. Pierwszy z nich to opowieść o filmowcu i jego dziewczynie, którzy w trakcie wieczoru po ważnej premierze muszą zmierzyć się z problemami w ich związku. W rolach głównych występują Zendaya (serial „Euforia”, film „Diuna”) oraz John David Washington („Tenet”). Za prawa do tego filmu Netflix zapłacił 30 mln dol. O 10 mln dol. mniej kosztował  „Bruised”, który jest debiutem reżyserskim Halle Berry. Aktorka wciela się też w główną rolę zawodniczki MMA, która musi zmierzyć się ze wschodzącą gwiazdą ringu oraz z problemami osobistymi. Netflix nabył też prawa do „Pieces Of A Woman”. Za występ w tej produkcji Vanessa Kirby zdobyła nagrodę dla najlepszej aktorki na festiwalu filmowym w Wenecji. Film opowiada o małżeństwie, które musi zmierzyć się ze śmiercią dziecka. 

Źródło: Deadline.com

Czytaj też: Obsada filmu „Liga Sprawiedliwości: Snyder Cut” wraca na plan na dokrętki

Paweł Pązik

Pisze o filmach, serialach i mediach. W wolnych chwilach ogląda filmy i seriale oraz konsumuje media.