Więcej niż połowa Amerykanów woli zaczekać i zapłacić za nowe filmy, które po dystrybucji kinowej trafią na VOD. Wyjątkiem są głośne superprodukcje jak „Tenet” czy „Top Gun: Maverick”.

Nowe filmy tylko w kinie? Widzowie w USA chyba nie tęsknią za wielkim ekranem

Serwis Variety.com opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej na początku sierpnia przez Performance Research we współpracy z Full Circle Research. Przepytano w niej ponad 1000 osób mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Tylko 12 proc. ankietowanych stwierdziło, że na pewno najpierw zobaczyłoby film w kinie, gdyby na jego premierę w serwisie VOD musiałoby zaczekać 90 dni i zapłacić za to 20 dol. Kolejne 15 proc. stwierdziło, że prawdopodobnie najpierw wybrałoby się do kina. Natomiast 23 proc. odpowiedziało, że na pewno zaczekałoby na seans w domu, zaś 21 proc. prawdopodobnie zdecydowałoby się na ten wariant. 

Czytaj też: Powstaje „Pinokio” od Guillermo del Toro. Netflix ogłosił obsadę pełną gwiazd

Im krótszy okres wyświetlania filmu w kinie, tym konsumenci chętniej wolą zapłacić i najpierw obejrzeć go w domu. Gdyby produkcje były wyświetlane w kinach przez 17 dni, to co siódmy Amerykanin prawdopodobnie lub zdecydowanie wybrałby seans na wielkim ekranie.  Podobne liczby są w przypadku zrównania premier w kinach i serwisach VOD. Zdaniem Variety.com jest to mimo wszystko pozytywna wiadomość dla branży kinowej, bo oznacza, że nadal jest solidna grupa osób, które przedkładają wrażenia kinowe nad seanse we własnym domu. Daje to nadzieję, że gdy zagrożenie związane z pandemią koronawirusa zacznie ustępować, to sale znów zaczną się zapełniać. 

Głośne premiery raczej w kinie, ale…

Ankietowanych zapytano też, gdzie woleliby obejrzeć nadchodzące premiery kinowe. Były trzy możliwości odpowiedzi: w kinie, w domu lub „wolę obejrzeć w kinie, ale nie mam problemu z obejrzeniem w domu”. „Tenet” Christophera Nolana uzyskał największy odsetek zainteresowania seansem w kinie, ale tylko 16 proc. badanych odpowiedziało, że na pewno zdecydowałoby się najpierw wybrać na salę kinową. Najchętniej do kina widzowie wybraliby się w pierwszej kolejności na „Top Gun: Maverick” i nowego Bonda „Nie czas umierać”. 

Czytaj też: Drugi sezon „The Boys” wkrótce na ekranach, twórcy mają już plan na kolejne

Chcemy też zapytać o Wasze podejście do oglądania filmowych premier. Dotąd żaden film nie był sprzedawany w polskich serwisach VOD jako alternatywa dla seansu w kinie lub raptem kilka tygodni po premierze na wielkim ekranie. Dlatego trudno oszacować, ile kosztowałby w opcji do wypożyczenia i na jaki okres. Dla naszej ankiety przyjęliśmy kwotę 80 zł za dostęp do filmu na 48 godzin

Gdyby filmy miały premierę jednocześnie w kinach i serwisach VOD, to:

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Pązik