Disney ogłosił, że liczba subskrybentów usługi Disney+ wynosi obecnie 60,5 mln subskrybentów. W 2021 roku koncern chce uruchomić kolejną usługę streamingową pod nazwą Star.

Liczba subskrybentów Disney+ rekompensuje straty innych działalności koncernu

Segment sprzedaży bezpośredniej był jedynym, w którym Disney odnotował wzrost (o 2 proc.) rok do roku. Łącznie przychody koncernu wyniosły z tego tytułu 3,97 mld dol. Aż o 85 proc. spadły przychody w segmencie parków rozrywki. Łącznie strata Disneya wyniosła w drugim kwartale 4,7 mld dol. To pierwsza strata giganta od 2001 roku. Wówczas branża zmagała się z kryzysem wywołanym pęknięciem bańki internetowej. W drugim kwartale 2020 roku Disney zwolnił ok. 100 tys. pracowników, obniżył wynagrodzenia kadry kierowniczej o nawet 50 proc. oraz uruchomił linię kredytową w wysokości 5 mld dolarów (w marcu wziął 8,25 mld dol. kredytu).

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

60,5 mln subskrybentów Disney+ w niecałe dziewięć miesięcy

Aż o 85 proc. spadły przychody Disneya w segmencie parków rozrywki (fot. Pixabay.com)

Jak podkreśla „The New York Times”, wzrost zanotował najnowszy i, zdaniem wielu inwestorów, najważniejszy obecnie biznes Disneya, który zyskał na tym, że ludzie zostali w domach w trakcie lockdownu. Na całym świecie różne usługi streamingowe koncernu (oprócz Disney+ także Hulu i ESPN+) mają już 100 mln subskrybentów. Sam Disney+ na koniec drugiego kwartału miał 58 mln subskrybentów, ale doprecyzowano, że na początku sierpnia za usługę płaci już 60,5 mln osób. „Jest to zdumiewająca liczba jak na platformę, która działa od niecałych dziewięciu miesięcy” – podsumował nowojorski dziennik. Prezes Disneya Bob Chapek podkreślił w wydanym oświadczeniu, że przekroczenie progu 100 mln subskrypcji wszystkich usług było dla koncernu „krokiem milowym” i potwierdzeniem słuszności strategii sprzedaży bezpośredniej usług konsumentom. „Uważamy ją za kluczową dla rozwoju naszej firmy” – zaznaczył szef Disneya. 

W 2021 roku ma ruszyć nowy serwis streamingowy Disneya o nazwie Star

Bob Chapek zapowiedział również, że Disney uruchomi kolejny serwis streamingowy. W 2021 roku usługa ma ruszyć pod nazwą Star. Jest to marka, którą koncern nabył wraz z przejęciem 21st Century Fox. Wedle zapowiedzi, miałaby ona działać poza Stanami Zjednoczonymi. Jej pojawienie się na rynku stawia pod znakiem zapytania przyszłość usługi Hulu, której międzynarodowa ekspansja jest ciągle odkładana w czasie. Chapek nie podał szczegółów dotyczących cen i krajów, w których usługa Star miałaby się pojawić. Zdradził za to, że treści w serwisie miałyby pochodzić od ABC Studios, Fox Television, FX, Freeform, 20th Century Studios i Searchlight.

Zobacz też: „Mulan” trafi do Disney+, ale w Polsce film doczeka się premiery w kinie

Kiedy Disney+ pojawi się w Polsce? 

Kiedy serwis Disney+ pojawi się w Polsce? Premiera jest zaplanowana na 2021 rok (fot. Mika Baumeister/Unsplash.com)

Disney chce mieć w 2024 roku ok. 90 subskrybentów usługi Disney+. Co kilka miesięcy serwis pojawia się na kolejnych rynkach. Wedle ostatnich zapowiedzi do Polski ma trafić w 2021 roku. 

Źródła: „The New York Times”, TheVerge.com, Cnbc.com

Paweł Pązik

Pisze o filmach, serialach i mediach. W wolnych chwilach ogląda filmy i seriale oraz konsumuje media.