[Recenzja] OnePlus 5 nie ukrywa, że chce być najlepszy

mm Łukasz Pająk Polecane 2017-07-01

Plusy

  • Wydajność
  • Oprogramowanie
  • Budowa

Minusy

  • Zestaw

OnePlus to firma, która tak naprawdę już swoim pierwszym telefonem pokazała, że warto się z nią liczyć. Oferując smartfony z bardzo dobrymi podzespołami za niewygórowane ceny udowodniła, że nie trzeba wydawać fortuny, aby korzystać z atrakcyjnego pod wieloma względami urządzenia. Każda kolejna generacja zaskakiwała różnymi aspektami, ale najnowsza propozycja nieco zbacza z kursu. Jest wyraźnie droższa i tym sposobem zbliża się niebezpiecznie do cen znanej konkurencji. Dodatkowo ciężko znaleźć ten wyróżnik na tle przeciwników. Mimo wszystko również ciężko znaleźć konkretną wadę. Tym sposobem serdecznie zapraszam Was do recenzji OnePlus 5, w której uwzględniłem większość z Waszych próśb umieszczonych pod pierwszymi wrażeniami.

 

Zestaw

Chińczycy już nas przyzwyczaili do tego, że kupując smartfony u nich nie otrzymujemy zbyt wiele. Zainteresowani słuchawkami? Są dostępne osobno. Etui? Również do kupienia w sklepie. Wybór co prawda jest duży, ale jeśli zdecydujemy się tylko na OnePlus 5 to nie dostaniemy żadnej z wymienionych przed chwilą rzeczy. Pudełko, w którym znajduje się urządzenie to wciąż ten sam, znany od wielu generacji, design. Dominuje białe wieczko, a pod nim właściwe, czerwone opakowanie.

Pod smartfonem znalazło się miejsce na różnej maści makulaturę, kluczyk do tacki na karty SIM czy też zdjęcie wykonane zakupionym modelem, na odwrocie którego zapisano kilka zdań z podziękowaniami od prezesa. Na samym dnie nie mogło zabraknąć modułowej ładowarki wspierającej technologię szybkiego ładowania Dash Charge (40 W).

 

Budowa

Kopia Apple, brak oryginalnych pomysłów, szkoda, że nie rozwinęli OnePlus 3T. Takich komentarzy jest wiele i sporo w tym racji, ale w rzeczywistości smartfon przez swoje detale – takie jak zakrzywienia krawędzi – można bez problemu odróżnić od iPhone’a 7 Plus. Wspomniane rozwiązanie boków sprawia, że telefon świetnie leży w dłoni. Niewątpliwie duża zasługa w tym stosunkowo cienkich ramek jak i samej grubości urządzenia. Mimo wszystko odchudzono również klawisze fizyczne, z którymi można na początku mieć problemy – są bardzo płaskie i wąskie, ale po przyzwyczajeniu nie można na nie narzekać. Głównie ze względu na charakterystyczny skok. Również ich rozmieszczenie sprawia, że odpowiednio chwytając OnePlus 5, palce naturalnie wędrują na wszelkie przyciski. Wykonanie jest bardzo dobre. Spasowanie, jak to w jednobryłowych urządzeniach, stoi na najwyższym poziomie. Co prawda zostają odciski palców, ale na matowym modelu nie są one praktycznie w ogóle widoczne na co dzień.

Frontowy panel to tradycja w kwestii budowaniu smartfonów. Nad wyświetlaczem znalazło się miejsce dla bardzo wyraźnego głośnika do rozmów, któremu towarzyszą wszelkie czujniki oraz zaskakująco dobry i jasny aparat. Oczywiście nie mogło zabraknąć diody powiadomień. Pod ekranem pojawiły się funkcyjne klawisze dotykowe z delikatnym, niebieskim podświetleniem. Klawisz Home zintegrowano ze świetnym czytnikiem linii papilarnych, który reaguje za każdym razem i błyskawicznie odblokowuje urządzenie.

Po odwróceniu OnePlus 5 wita nas przede wszystkim podwójnym aparatem, który niestety wystaje ponad powierzchnię obudowy. Obok niego znajdziemy dodatkowy mikrofon i dwie diody doświetlające jednakowej barwy. Wyróżnia się jeszcze wygrawerowane logo, które jest błyszczące i często sprawia wrażenie jakby było zabrudzone w stosunku do matowego otoczenia.

Patrząc na poszczególne krawędzie warto przyjrzeć się ich zakrzywieniu, o którym już wspominałem. Na górze nie znajdziemy nic, więc przejdźmy od razu do dołu, gdzie zawitały wszystkie złącza: słuchawkowe oraz USB-C. To pierwsze wydaje z siebie przyjemny dla ucha dźwięk, ale z pewnością pod tym względem OnePlus 5 się nie wyróżnia. Jak na flagowy model „gra” po prostu w pełni poprawnie i nie będzie kaleczyć bębenków. W przypadku drugiego gniazda można jedynie obawiać się o to, czy nie porysujemy obudowy nie trafiając precyzyjnie kablem. Przez około dwa tygodnie testów na moim egzemplarzu widać delikatne zarysowania, ale w ogóle nie rzucają się w oczy i dokładne przetarcie maskuje je. Ostatnim ważnym odnotowania elementem jest głośnik, który gra głośno i dobrze jakościowo. Niestety, łatwo go zakryć, co kończy się zazwyczaj ciszą. Szczególnie podczas korzystania z OnePlus 5 w trybie horyzontalnym.

Na prawej stronie znajdziemy tackę na dwie karty NanoSIM oraz przycisk odpowiedzialny za blokadę urządzenia. Po przeciwnej stronie świetny, trójstopniowy i wyróżniający się chropowatością suwak sterujący profilami smartfonu. Pod nim nie mogło zabraknąć klawiszy regulujących natężenie dźwięku.

Tym sposobem OnePlus 5 jest świetnie wykonany, bardzo dobrze leży w dłoni, ale w kieszeni łatwo o zasłonięcie głośnika jeśli ten znajdzie się na dnie. Jednak wtedy ratują nas charakterystyczne wibracje, których tryb możemy ustawić według kilku predefiniowanych ustawień. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na ten element, ale tutaj ewidentnie czuć zmianę na lepsze. W kolejnej odsłonie flagowego modelu od Chińczyków chciałbym zobaczyć schowany aparat i nieco szersze klawisze fizyczne, ale poza tym ciężko do czegoś konkretnego się przyczepić.

 

Specyfikacja techniczna

Od OnePlus 5 oczekuje się przede wszystkim możliwie najlepszych podzespołów. Takie też się znalazły, co potwierdza poniższa specyfikacja:

  • 5,5-calowy wyświetlacz FullHD Optic AMOLED (Gorilla Glass 5, 73% wypełnienia frontu, 401 punktów na cal);
  • układ Snapdragon 835;
  • GPU: Adreno 540;
  • 6/8 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparat:
    • przód: 16 MPx (1 µm, f/2.0, 20 mm, EIS);
    • tył: 16 MPx (f/1.7, 2,4mm, EIS, 1/2.8″, 1,12 µm) + 20 MPx (f/2.6, 36 mm, 1/2.8″, 1 µm, 1.6x optyczny zoom);
  • akumulator o pojemności 3300 mAh;
  • Dual SIM, NFC, Bluetooth 5.0, USB-C (2.0), czytnik linii papilarnych;
  • Android 7.1.1 Nougat (Oxygen OS 4.5.2);
  • wymiary: 154.2 x 74.1 x 7.3 mm;
  • waga: 153 g.

Niektórzy mogą narzekać, że nie pojawiła się rozdzielczość QuadHD, ale OnePlus w żaden sposób nie dedykuje tego urządzenia do wirtualnej rzeczywistości. Z pewnością o wiele bardziej dotkliwy jest fakt, że droższa odmiana wyposażona w 8 GB RAM i 128 GB ROM jest dostępna jedynie i na wyłączność w kolorze Midnight Black. Też ta wersja jest przedmiotem recenzji.

 

Wyświetlacz

Optic AMOLED, czyli jedna ze starszych generacji paneli SAMOLED od Samsunga. Jest to ewidentnie lepsze rozwiązanie niż technologia LCD sprzed paru lat, ale z pewnością nie jest idealna. Niektórym osobom może dokuczać PenTile, aczkolwiek zestawiając ten telefon z wieloma innymi nie zauważyłem żadnych wad wynikających z niestandardowego rozłożenia pikseli. Oczywiście w wypadku korzystania z urządzenia w normalnej odległości od oczu.

Kolory typowe dla paneli OLED – czerń bardzo głęboka, pozostałe być może dla niektórych nieco przejaskrawione. Na szczęście w ustawieniach znajdziemy kilka trybów dopasowania nasycenia barw. Wybierając sRGB lub DCP-P3, te stają się bledsze, a obraz cieplejszy. Szczegółowej różnicy między nimi moje oczy nie dojrzały. Oczywiście użytkownik może również sam dostosować temperaturę wyświetlacza. Pozytywnie zaskoczyła mnie jasność ekranu, a raczej dwie granice – są idealne zarówno w kompletnej ciemności jak i ostrym słońcu. Na minus regulacja, która szczególnie w dolnym pułapie nie jest płynna. Najniższy poziom to niemalże kompletny brak podświetlenia, ale wystarczy tylko milimetr przesunąć suwak i już robi się zbyt jasno. Trzeba być bardzo precyzyjnym. Kolejny irytujący mnie problem to automatyczna regulacja jasności ekranu – działa strasznie wolno. Również nie mogę pominąć kwestii przewijania, podczas którego wszelkie grafiki wyraźnie się rozciągają. Występuje ta niedogodność, ale szykowana jest stosowna aktualizacja, o czym dowiecie się z następującego wpisu: Klik!

 

Akumulator

Pojemność ogniwa wynosząca 3300 mAh w zestawieniu z 5,5-calowym wyświetlaczem nie robi wrażenia. Jednak to kolejny smartfon, który pokazuje, że nie warto patrzeć na suche dane. Telefon odłączony około 9 rano od ładowania zaczął prosić o ponownie zasilanie z zewnątrz około 19:30.

Wydaje się to słabym wynikiem, ale w tym czasie wyświetlacz pracował przez około 5 godzin. Podzespoły nie miały lekkich zadań do wykonania, gdyż przez 3 godziny grałem. Jeśli odstawimy ciężkie procesy na bok to wynik 8 godzin włączonego wyświetlacza nie powinien dziwić.

Ładowanie, jak to w przypadku Dash Charge, jest błyskawiczne, a zarazem nie nagrzewa urządzenia. Pełna regeneracja ogniwa trwa około półtorej godziny.

 

Aparat

Kategoria, która niejako dla OnePlus 5 jest najważniejsza. Firma prezentując tego smartfona poświęciła właśnie najwięcej czasu omawiając jego zalety fotograficzne. Jednak, co one w rzeczywistości oznaczają? Przede wszystkim naprawdę rozbudowaną aplikacje z najważniejszymi trybami, która dodatkowo jest bardzo czytelna.

Takie tryby jak chociażby bokeh działają wzorowo, co było po prostu kwestią jednej z aktualizacji oprogramowania. Jednak sama jakość już nie jest idealna. Im mniej światła, tym więcej szumów. Odwzorowanie barw jest poprawne (momentami za dużo żółci), ostrość ustawiana jest błyskawicznie (szczególnie w filmach, ale też potrafi się zgubić), ale zbliżenie optyczne jeszcze bardziej ukazuje niepożądane efekty, co jest zaskakujące. Warto pamiętać, że jest to 1,6x zoom, a nie 2x – tak automatycznie zbliża oprogramowanie smartfonu. Sam zakres do 8x można płynnie regulować. Kolejna wada to brak jakiejkolwiek stabilizacji podczas kręcenia filmów w rozdzielczości 4K, co zresztą zaraz doskonale będzie widać na poniższych nagraniach. Jednak, żeby nie kończyć tak negatywnie to warto pochwalić jeszcze tryb HDR. Tymczasem oceńcie możliwości aparatu OnePlus 5 oglądając poniższe zdjęcia i filmy:

 

Oprogramowanie i wydajność

OnePlus 5 jest najszybszym smartfonem z jakiegokolwiek, kiedykolwiek korzystałem. W tym roku miałem już do czynienia z niemalże każdym flagowym modelem od różnych producentów i tylko Xiaomi Mi6 mi umknęło. Oxygen OS jest jedną z najlepszych, jak nie najlepszą nakładką dla fanów wydajności i prostoty wzorowanej na czystym Androidzie. Nie znajdziemy tutaj wielu preinstalowanych aplikacji, a wszelkie dodatki są naprawdę użyteczne. Tradycyjnie znajdziecie je poniżej na zrzutach ekranu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zakładka Shelf umożliwiająca umieszczanie widżetów czy też ikon na przewijanej liście. Jednak możliwość dostosowania każdej akcji poszczególnych przycisków na wiele sposobów to idealne rozwinięcie Androida. Podobnie jak konfiguracja gestów. Nie mogło też zabraknąć ustawień wyświetlacza, dźwięku czy też stylu wibracji. Na deser Ambient display, czyli przedstawianie godziny i powiadomień na zgaszonym ekranie w momencie, gdy smartfon wyczuje ruch urządzenia. Wszystko jest czytelne i delikatne – nie ma potrzeby odblokowywania urządzenia. Szkoda jedynie, że tryb dla graczy, który ukrywa nieistotne powiadomienia i blokuje klawisze dotykowe jest głęboko ukryty.

Oczywiście duże znaczenie w szybkości OnePlus 5 mają marginalne animacje, ale również ładowanie aplikacji, a szczególnie ich instalacja jest błyskawiczna. Siłą rzeczy nie uświadczymy jakichkolwiek zwolnień. Benchmarki w przypadku tego urządzenia to swego rodzaju oszustwo, ale o tym za chwilę:

OnePlus 5 – recenzja Android.com.pl
Create bar charts

Im wyższy wynik, tym lepszy. Z pewnością nie można mówić o oszustwie w przypadku AndroBench – to są wyniki typowe dla pamięci UFS2.1. Niewątpliwie przekłamany może być test AnTuTu czy też GeekBench, ale nie spodziewałbym się zawyżonych wyników w 3D Mark czy też Basemarkach.

 

Podsumowanie

OnePlus 5 jest świetnym smartfonem. To błyskawica jeśli chodzi o szybkość z dobrymi aparatami, głośnikiem, akumulatorem zamknięty w wygodnej obudowie. Nie wszystkim musi pasować wyświetlacz czy też design. Jednak mnie najbardziej niepokoją rosnące ceny. Jeśli ten smartfon miałby premierę na początku roku to niewątpliwie nie wspominałbym o tym, ale 560 Euro za testowany egzemplarz w momencie, gdy konkurencja zdążyła już stanieć to stosunkowo dużo jak na OnePlus. Niestety, musimy powoli do tego przywyknąć, że firma już ma wyrobioną markę i chce oferować bezkompromisowe urządzenia. Dodatkowo są marne szanse na jakiekolwiek obniżki, aczkolwiek miejmy nadzieję, że pojawią się promocje.

 

 

Porównanie z OnePlus 3T: Klik!

PS. Jeśli nie wspomniałem o kwestiach, które zostały wymienione w komentarzach w Pierwszych wrażeniach to oznacza, że dane zagadnienie nie wyróżniało się w żaden sposób na tle konkurencji jak i w samym sposobie działania (np.: GPS, siła sygnałów) lub nie miałem możliwości sprawdzenia go (zestawienie ze starszymi urządzeniami).

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 6
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 8
  • Aparat 7
  • Wydajność 10
  • Oprogramowanie 10

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 8.1




  • Kody znizkowe

    Dla wszystkich zainteresowanych zakupem tego telefonu publikuje link z kodem zniżkowym na zakupy w sklepie OnePlus.

    Buying OnePlus phone by this link you get 20€ off on accessories and gear.

    https://oneplus.net/pl/invite#ZFPLNPJ37O5A23

  • bartolinio

    Takie pytanie: co ten tel musiałby mieć żeby za specyfikację dostać 10 pkt? Prototypowy procesor, 10 GB RAMu i 512 GB pamięci?

  • Filodendron

    Oj Łukasz, Łukasz…

    tradycja w kwestii budowaniu smartfonów

    Coś tu trochę „nie-halo”.

    bardzo wyraźnego głośnika do rozmów

    Nie ujdzie nawet jak na skrót myślowy, tym bardziej, że można rozumieć w dwójnasób. Wyraźnie widoczny lub odtwarzający wyraźny dźwięk.

    pojawiły się funkcyjne klawisze dotykowe

    Po pierwsze – nie żadne klawisze, bo te masz w fortepianie albo na fizycznej klawiaturze. To są przyciski. Ciąg logiczny sugeruje także inny szyk, czyli: „dotykowe przyciski funkcyjne”.

    128 GB ROM

    Read Only Memory za Chiny Ludowe nie pasuje do przestrzeni dyskowej, którą każdy z nas swobodnie zapisuje. Ja wiem, że „niektórzy tak piszą”, ale nie bierz przykładu z dyletantów.

    naprawdę rozbudowaną aplikacje

    aplikację

    To błyskawica jeśli chodzi o szybkość z dobrymi aparatami

    A tu dobry przykład, jak pokutuje brak przecinków. W całym materiale brakuje ich… kilkadziesiąt! 🙁

  • Leon

    https://uploads.disquscdn.com/images/18f3ecf95151d4429437070479daca14cdcad037fb77bb953dd8fb09ab22962a.jpg

    Screenshot z forum z OnePuls’a

    Łukasz miałeś jakieś problemy podczas użytkowania jak na załączonym obrazku?

    • Łukasz Pająk

      Nawet dzisiaj przejechałem 150 kilometrów z Bluetoothem podłączonym do Roidmi 2S i żadnych problemów.

      • Leon

        a jakieś problemy ze złapaniem sygnału albo 4G? Zastanawiam się czy go kupić chociaż drogi w porównaniu do konkurencji. S8 za nie całe 600e a u11 za 500e można już kupić.

        • Łukasz Pająk

          Też nie miałem problemu zarówno z 4G czy też 4G+. Nie mówiąc o WiFi.

          • Leon

            OK Dzięki za info

            A kiedy można się spodziewać recenzji HTC U11?

          • Łukasz Pająk

            Niestety, nie jestem w stanie określić konkretnej daty.

  • Sq72

    Cieszy mnie większa ilość zdjęć w recenzji.

  • Ziemniaczek

    Fotki lepsze niż G4 czy gorsze?

    • Łukasz Pająk

      W mojej opinii lepsze.

      • Ziemniaczek

        Ale chyba już przepaści nie ma, LG ma tą przewagę, że ma OIS i zdjęcia zapewne wychodzą lepsze nocą.

        • Łukasz Pająk

          Przepaści na pewno nie ma, ale mimo wszystko wydaje mi się, że OP5 jest lepsze. OIS się przyda w 4K, ale w przypadku niższych rozdzielczości już nie jest źle w OnePlus.

  • stark2991

    Ja tam znawcą w kwestii aparatów nie jestem, ale nie widzę nic złego w tych fotkach. Owszem, jak się powiększy to nie wyglądają tak pięknie, ale na to jest rada – nie powiększać 😉 Ogólnie jak czytam po różnych stronach to aparat jest nierówny. Raz robi fotki porównywalne z S8 (za dnia) – lekko tylko różni się balans bieli, a innym razem robi papkę z detali. Zdjęcia nocne miały być odszumiane algorytmem, a wychodzą gorsze niż powinny. Ale w jednej recenzji stwierdzili, że niewiele gorzej niż Pixel – czyżby im aparat zadziałał jak powinien, czy może pisał to amator? 🙂 W innej recenzji zdjęcia wyszły gorzej niż z 3T – i bądź tu mądry.
    Ale jedna rzecz – nie oczekujcie aparatu jak z S8 za 500 euro. Telefon jest sporo tańszy, więc aparat jest też gorszy, to chyba naturalne.

    • sejfit

      No właśnie też mnie to zastanawia, widzalem masę recenzji i jest dziwnie. Naprawę na niektórych OP5 jest na poziomie S8 czasami ma nawet lepsze odwzorowanie barw niż S8. A na innych jest jakiś dramat. Ciekawe od czego to zależy.

      • stark2991

        Od softu. Automat źle dobiera parametry, a potem próbuje to poprawić stosując te techniki odszumiania i wyostrzania, tylko robi to z odwrotnym skutkiem. Gdyby się za to wziął ktoś ogarnięty to aparat byłby dużo lepszy. Aktualizacje coś poprawią, ale chwilę minie

  • sejfit

    Łukasz masz babola w opisie ambient dispaly. Teraz nie działa on już na czujnik. Można ustawić go tylko tak żeby pokazywał powiadomienie a potem już go nie wybudzisz, albo tak że pokazuje powiadomienie a sam ambient odpala się dopiero jak podniesie się urządzenie. Niesety nie wiem czemu zrezygnowali z użycia czujnika. Ta sama sytuacja jest też na becie OS w op3

    • Łukasz Pająk

      Rzeczywiście, nie doczytałem, a ruszałem telefon jednocześnie przesuwając palec nad czujnikiem.

  • Dark1

    Chciałem kupić OP5 ale jak zobaczyłem jakie on robi zdjęcia i filmy to już się odechciało
    Teraz dylemat jaki telefon wybrać zamiast OP5

  • LineageOs

    @Łukasz Pająk posiadam ten telefon od 3 dni, lecz nie wiem jak wykonać zdjęcie portretowe czarno-białe. Przeglądam te wszystkie opcje……

  • Piotr Ben

    Foty nie są dobre. Mało szczegółów oraz kolory jakieś nie maturalne

    • Łukasz Pająk

      Kolory są w porządku. Szczegóły niestety skupiają się w miejscu, gdzie jest punkt ostrości ustawiony.

  • Maxik

    Łukaszu coś słabo Ci na baterii trzyma Twój egzemplarz OP5 albo mi się wydaje. OP5 mojej żony wyciągnął prawie 9h SoT a ona lekko z telefonu nie korzysta, aczkolwiek nie grała tyle co Ty. Tutaj bardziej cykl mieszany: YouTube, Facebook, Messenger, SMS, Internet częściowo na transmisji i na WiFi a dodać trzeba że telefon jest cały czas połączony przez Bluetooth z MiBandem 2. Jasność ekranu ustawiona na automatyczna. Jest bardzo zadowolona bo HTC10 musiała ładować nawet 2 razy dziennie a tutaj luz 🙂

    • Łukasz Pająk

      Taki wynik pewnie też bym osiągnął, gdybym właśnie nie grał.

    • stark2991

      Wszystko się zgadza – 5h SoT z graniem ,8 bez 🙂
      Na forach OnePlusa też bardzo często widuję 8h SoT.

      • Maxik

        Nie doczytałem tego heh. Podczas normalnego użytkowania ciężko zajechać ten telefon, a podczas grania, rzecz jasna z uwagi na dużo cięższy proces do ogarnięcia przez sprzęt 🙂

  • Arek

    Zostaje przy op3 czekam na op6 😉

  • Brak OIS, brak MicroSD, jelly effect – to chyba największe wady 🙂
    Co do efektu jelly to powinieneś poprawić. Aktualizacja prawdopodobnie nie wyjdzie, jest to raczej wada hardware’owa (problem występuje również w TWRP), a wpis z naprawą wady został usunięty z twittera. Co gorsze, OnePlus opisuje tą wadę jako „naturalną”, co jest po prostu absurdem i totalną olewką klienta.

    • Łukasz Pająk

      Ostatnia informacja jaką posiadam w tej sprawie jest taka, że poprawka jest w drodze, ale ile w tym prawdy… Poza tym już tak typowo subiektywnie uważam, że to żaden problem. W niczym nie przeszkadza i nie jest zauważalny jak się o tym nie myśli.

    • Pavel G

      brak mikroSD można naprawic uzywajac OTG, co do Jelly effect masz racje, ekran zamontowali do góry nogami i nied się tego odwrócić. OIS niedodadzą ale ma wyjść aktualizacja EIS do 4K moze i do 1080p 60 fps ale to doda cropa wiec to nie idealne rozwiązanie.

      • stark2991

        Aparat ma 16Mpix, więc jest z czego obcinać 😉

        • Pavel G

          Najgorsze jest to ze filmujac widzisz pelny kadr na ekranie, a film zapisywany jest z cropem. Musisz wiec brac poprawke krecac film na to ze brzegi beda obciete i to jest nie fajne. Krecac film powinienes widziec ostateczny kadr.

          • stark2991

            A o tym nie wiedziałem. Mogliby dodać jakąś ramkę na ekranie.

      • Ale wiesz, że OTG to takie rozwiązanie na siłę. Kto by chciał chodzić z wpiętym USB-kiem non stop? Mnie się zdarzało, że ruszysz lekko pendrivem i się rozłączy. Zwłaszcza, że przejściówkę musisz jeszcze dokupić (brak w zestawie) 🙂

  • assault

    jak tak na to patrzę to nadal nie wiem na co zmienić mojego m7 🙁 bateria z tego co się na YT naoglądałem jest super, ale ten aparat to żart, już mój telefon robi lepsze filmy 😀

    • stark2991

      Nie wiem jak można tak myśleć, przecież aparat w M7 to taka kicha, ze na co byś nie zmienił to będzie lepsze 🙂

      • assault

        Aparat wiadomo, ale mam 2 osiową optyczną stabilizację obrazu, więc filmy przynajmniej nie wyglądają jakbym miał Parkinsona 😃

        • stark2991

          Marne pocieszenie skoro są kiepskiej jakości :p
          OP5 w FHD nagrywa z EIS, według mnie to daje lepsze efekty niż OIS

          • assault

            My wciąż mówimy o dwóch, różnych rzeczach. Tylko aparat w one m7 jest słaby (i to nie zawsze, da radę zrobić ładne zdjęcia), a kamera w większości sytuacji radzi sobie naprawdę świetnie. OIS w tym modelu był jednym z pierwszych 2-osiowych i filmy nie trzęsą, a w tych samplach na górze to, albo ten EIS był wyłączony, albo autor miał epilepsję, bo obraz trzęsie się jak nie wiadomo co 😛

          • stark2991

            Wygląda na to, ze w 1080p 60fps nie ma EIS. Może dojdzie w aktualizacji, skoro ma dojść EIS w 4K

    • maxprzemo

      Ogólnie aparaty w „smartfonach” to żart. Nadają się tylko do samojebki i to tylko jak się ogląda w telefonie bo jak się wrzuci na telewizor 4K to śmiech na sali. Taka jest prawda reszta to reklamowa papka wciskana ludziom.

      • assault

        nie no bez przesady, aż tak źle nie jest, flagowce mają obecnie świetny poziom, praktycznie na równi z kompaktami

  • marcus1212

    ech…a liczyłem że w tym roku kupię jednak O+5. No nic, wezmę konkurencję.

    • stark2991

      A na czym się zawiodłeś, na aparacie?

      • Leon

        Sprawdź mój post, screenshot z forum oneplus’a

        • stark2991

          Gdzie ten screenshot?

          • Leon

            parę postów wyżej

          • stark2991

            Eee… Myślałem że coś konkretnego. A czytałeś te tematy? Sporo z nich to nie problem z telefonem tylko głupota użytkowników. Albo wystarczyło zrobić wipe po aktualizacji. Ciekaw jestem czy gdybyś znalazł angielskojęzyczne forum S8 lub U11 to jak by to wyglądało.
            Ale nie ma co się oszukiwać – Oxygen OS to jest soft bliższy customom. Jak widać wymaga jeszcze wielu poprawek. Tak samo było z OP3 – na premię bugi, a po jakimś czasie był to stabilny soft.
            Widziałem że się zastanawiasz nad innymi telefonami. Moja rada – jeśli się boisz błędów na OP5 to bierz U11. Będzie to lepszy telefon.

          • Leon

            Jaki wipe po aktualizacji skoro to nowy telefon? Kupując taki telefon myślałem, że soft będzie dopracowany. A jak to ma działać po jakimś czasie to powinni płacić użytkownikom za bycie testerami 😉 Dzisiaj dodatkowo wzmianka o jakimś audio fixie na androidauthority.

            Od dłuższego czasu czekam na recenzję U11 ale tutaj chyba jej nie będzie. Nie wiem czemu jej jeszcze nie ma. Telefon był dużo wcześniej na rynku niż OnePlus 5 a jego recenzja już jest. Wychodzi na to co kiedyś pisał inny uczestnik forum – jak pisać o HTC to tylko źle albo wcale.

            Jeśli chodzi o anglojęzyczne forum (XDA) o U11 to parę osób zgłaszało bootloopy zaraz po wyjęciu z pudełka albo porysowane szklane tyły ;-). Na soft nikt nie narzeka. Telefon działa błyskawicznie bez przycinek przy otwieraniu listy aplikacji i efektu jelly 😉

          • stark2991

            Wipe dlatego że były już 3 małe aktualizacje i to może być przyczyną niektórych problemów. Nie mówię że musi, ale może. Wiele zależy od indywidualnej konfiguracji telefonu i tego jak użytkownik go używa.
            Jeśli jesteś zainteresowany U11 to nie wiem nad czym się jeszcze zastanawiasz. Masz od groma recenzji na innych stronach, nie tylko polskich.
            Telefon lepszy, bo droższy – proste jak drut. Co do tego że tu recenzji nie ma, a jest recenzja OP5 to nie zauważyłeś może, że autor recenzował swój prywatny egzemplarz OP5? U11 nikt z redakcji nie kupił, a producent nie wysłał sampla do testów – znów proste jak drut. Ale trzeba przy okazji jakieś teorie tworzyć.

          • Leon

            A mówisz teraz o wipe cache czy full wipe i ustawianie wszystkiego od nowa?

            Nie tworzę żadnych teorii ale jeśli tutaj pojawiają się recenzje tylko tych telefonów co mają redaktorzy (S8 i OP5) to raczej nie będą obiektywne. Przecież nie wszyscy potrafią się przyznać, że telefon laguje, BT się nie łączy, gubi zasięg w telefonie na który wydali minimum 500-750e.

            Dzięki za poradę. Chyba wezmę tego U11. Po ostatniej recenzji/opini na XDA chyba nie mam się nad czym zastanawiać. A tym bardziej, że już go można wyrwać za 500e ;-). Z tego co napisał LlabTooFeR

            wystarczy nowy firmware aby był BT5 i qc4.

            Cytuję: the performance of this phone is top notch and makes my Galaxy S8 feel like a mid-ranger in comparison, especially when scrolling through well-coded applications.

          • stark2991

            Można dać najpierw pierwsze, potem drugie jeśli nie pomoże. Czasami full wipe działa cuda, ustawienie wszystkiego od nowa jest kłopotliwe ale są backupy 🙂
            Recenzja S8 była dlatego, że Samsung porozsyłał sample testowe wszędzie gdzie się dało. I jak dobrze pamiętam to nie było tu wielkich zachwytów na temat działania.
            U11 to bardzo sprawnie działający telefon, powinieneś być zadowolony 😉

  • Fred Flint

    …..Zawsze z tymi chinskimi „killer flagowcami jest cos nie tak…..” Jedene komponent układanki- wydajnosc jest super, drugi zaś kuleje na maxa ( jakość filmów to parodia filmowania w stosunku do nawet leciwego iPhona 6 którego EIS zjada na sniadanie obecną EIS w Fullhd przy 30fps tylko(60fps i 4K cały czas brak)….

  • sejfit

    Cóż też go posiadam i wychodzi na to że wad coraz wiecej. Hello jelly i polecam użyć trybu pro w aparacie potem ustawić mikawke na 0,5s i ruszyć telefonem niezła impreza 😁

    • Łukasz Pająk

      Ale o co chodzi z tą migawką? :>

      • sejfit

        Ustaw i zobacz 😉 ale to raczej szybko naprawia

        • Łukasz Pająk

          Zrobiłem to i nie zauważyłem niczego niezwykłego.

          • sejfit

            U mnie i nie tylko u mnie jest dyskoteka lagow i klatkownie jak szalony.

  • Buka37

    Słabo coś poszło Huwajejowi w Antutu xD

  • Ojojoj, takie sobie te fotki, nie wiem czy nawet Mi6 nie robi trochę lepszych (bardzo trochę).
    Nie wiem, jak u Ciebie Łukasz, ale mnie możliwości teleobiektywów jakoś nie porwały – wolę szeroki kąt z G5 czy G6.
    Fajnie się czytało, pozdrowienia 🙂

    • Łukasz Pająk

      Też wolę szeroki kąt, aczkolwiek Bokeh mnie urzekło. Z Mi6 niestety nie miałem porównania.
      Dzięki, również pozdrawiam 🙂

    • stark2991

      No ja widziałem porównania, gdzie Mi6 wypadł dużo gorzej od OP5 🙂