[Recenzja] Xiaomi Mi Box – każdy telewizor może być inteligentny i to jest najlepsze rozwiązanie

mm Łukasz Pająk Akcesoria 2017-02-04

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-14

W zeszłym roku poruszyłem temat Android TV i wbrew wszelkim oczekiwaniom zainteresowaliście się możliwością zamiany zwykłego telewizora w inteligentny za sprawą małego pudełeczka. Tym samym przyjrzyjmy się bliżej jednej z najpopularniejszych tego typu propozycji – prosto z Chin.

Mowa oczywiście o tytułowym Xiaomi Mi Box w ostatnim wydaniu. System to nic innego jak Android Marshmallow ukryty pod odpowiednią nakładką przystosowaną do obsługi pilotem i czytelną na dużych ekranach. Jednak do samego oprogramowania jeszcze dojdziemy. Zacznijmy od początku.

Zestaw

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-6

Xiaomi oferuje Mi Boxa w małym, aczkolwiek dobrze poukładanym pudełku. Na samym wierzchu znajduje się właściwe urządzenie, a pod nim pilot zasilany dwoma bateriami AAA (brak ich w zestawie) oraz niezbędne kable – zasilający (razem ze wtyczką) i HDMI. Niestety, Xiaomi nie postawiło na MicroUSB czy też USB-C, więc prąd dostarczymy tylko dedykowanym zasilaczem. Oprócz tych elementów nie mogło zabraknąć makulatury, ale to już dzisiaj standard.

Budowa

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-3

Mi Box został wykonany z czarnego, szorstkiego, matowego plastiku, który nie rysuje się nadmiernie i samo urządzenie nie rzuca się w oczy. Jest wręcz niezauważalne postawione pomiędzy dekoderem, odtwarzaczem, głośnikami i innymi urządzeniami zgromadzonymi wokół telewizora. Jednak ma to też swoje wady – jak zapewne zauważycie na zdjęciach, wszystko się niesamowicie łatwo kurzy.

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-4

Po bokach urządzenia nie znajdziemy zbyt wiele. Na froncie widnieje delikatna, biała dioda sygnalizująca działanie urządzenia. Xiaomi nie popisało się z dostępnością złączy i tak naprawdę znajdziemy tylko gniazdo zasilające, port HDMI, pełnowymiarowe USB oraz wyjście optyczne.

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-7

Po drugiej stronie znalazło się miejsce dla odbiornika podczerwieni dla standardowych pilotów. To ewidentnie za mało jeśli myślimy o podłączeniu klawiatury, myszki czy też zewnętrznej pamięci – trzeba zadbać o odpowiedniego huba, ale to z kolei mija się z ideą minimalizmu urządzenia. Oczywiście można postawić na droższe rozwiązania w postaci alternatyw wykorzystujących moduły Bluetooth czy też WiFi, ale w tym momencie kłócimy się z oszczędnościami stawiając na Mi Boxa.

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-16

Mimo wszystko wróćmy do budowy, ale tym razem pilota. Wykonany jest z tego samego materiału, co właściwe urządzenie i tak jak ono jest małe oraz wykorzystuje moduł Bluetooth, więc nie musimy martwić się o celowanie wiązką w Mi Boxa. Zamiast portu podczerwieni znajdziemy na górze mikrofon do sterowania głosowego.

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-10

Z kolei klawisze ograniczają się tak naprawdę do wymagań Android TV – wyłącznik, okrągły, czterokierunkowy D-Pad z centralnym przyciskiem akceptacji, trzy klawisze funkcyjne (wstecz, home i wywoływanie sterowania głosowego) oraz regulację natężenia dźwięku. Na samym dole znajdziemy połyskliwe logo Mi. Wszystko jest odpowiednio porozkładane i nie sprawia żadnych problemów z obsługą. Jedyne do czego mogę się przyczepić to pokrywa baterii, która stosunkowo szybko się wyrabia i zaczyna się chybotać.

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-11

Ogólnie rzecz biorąc Xiaomi tworząc Mi Boxa postawiło na praktyczność, a nie wykonanie premium. Nic nie ma się rzucać w oczy, a być wygodne. Oczywiście minimalizm ma swoje wady, ale na szczęście można je rozwiązać na różne sposoby.

Specyfikacja techniczna

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-9

Wewnątrz Mi Boxa nie znajdziemy flagowej specyfikacji znanej ze smartfonów, bo nie taka rola tego urządzenia. Mimo wszystko przyjrzyjmy się, co kryje wnętrze urządzenia Xiaomi:

  • procesor: 4x Cortex-A53;
  • GPU: Mali-450 (750 MHz);
  • 2 GB RAM;
  • 8 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (eMMC, około 6 GB „na czysto”);
  • WiFi 802.11 (standardy do ac);
  • Bluetooth 4.1, HDMI 2.0, USB;
  • Android TV 6.0;
  • wymiary: 101 x 101 x 19,5 mm;
  • waga: 177 g.

Niestety, ale nie udało mi się konkretnie ustalić jaki układ zarządza Mi Boxem, ale mimo wszystko na papierze w zakresie wydajności to urządzenie z pewnością nikogo nie powali na kolana. Jednak czy to ważne w teście przystawki zamieniającej zwykły telewizor w inteligentny z Androidem?

System i wydajność

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-5

Jak zapewne niektórzy pamiętają, w zeszłym roku na konferencji Google I/O poznaliśmy Xiaomi jako partnera Amerykanów związanego z platformą Android TV. Tym samym nikogo nie powinien dziwić fakt, że właśnie ten system bazujący na Marshmallow pojawił się w Mi Boxie. Chińczycy nie zastosowali żadnych dodatków od siebie i po pierwszym uruchomieniu oraz sparowaniu z siecią domową ujrzymy podstawowe aplikacje z Netflixem na czele. Czy to źle? Oczywiście, że nie, gdyż obawiałem się niepotrzebnych tytułów jak to w zwyczaju mają Chińczycy. Sam system jest bajecznie prosty w obsłudze i jedyne do czego mogę się przyczepić to nie do końca spolszczone niektóre funkcje (głównie w ustawieniach). Momentami Android TV przypomina, że jest tylko zmodyfikowanym „Robocikiem” znanym ze smartfonów, ale uwidocznia się to chociażby w momencie aktualizacji.

Samo działanie systemu jest jak najbardziej poprawne. Jeśli w ogóle istnieją jakiekolwiek spowolnienia to są one skutecznie ukrywane za sprawą animacji znanych z Material Design. Samo użytkowanie Android TV – jak już kilka razy wspominałem – jest banalnie proste i jeśli pisałbym tę recenzję miesiąc temu to jedyne do czego mógłbym się przyczepić to brak możliwości wyszukiwania materiałów w poszczególnych aplikacjach za pomocą klawiatury. Ten „problem” został rozwiązany. Specjalnie wykorzystałem cudzysłów, gdyż kłopot był widoczny głównie dla Polaków, a raczej naszego języka – jest on oczywiście wspierany, ale jeśli mieszany polski i angielski to pojawiały się różne kwiatki. Rada dla przyszłych posiadaczy – jeśli macie podobny problem to słowa po polsku mówcie w całości, a te angielskie literujcie. Wprowadzanie znaków za pomocą klawiatury jest męczące z użyciem pilota, ale taka natura tego typu rozwiązań – na szczęście wszelkie klawiatury i myszki są obsługiwane. Jednak jak wygląda sam obraz?

Zacznijmy od najważniejszego. Xiaomi zarzeka się, że ich urządzenie jest w stanie obsługiwać filmy w rozdzielczości 4K i 60 klatek na sekundę. Cóż, po znalezieniu odpowiedniego filmu na YouTubie rezultat okazał się naprawdę dobry. Czasami było widać spadki płynności nagrania, ale ogólnie rzecz biorąc byłem pozytywnie zaskoczony możliwościami przetwarzania obrazu. Identycznie sytuacja wyglądała z przesyłaniem obrazu ze smartfona (castowanie) czy też z wykorzystaniem zewnętrznego dysku. Z kolei, co z dźwiękiem? W różnych miejscach znajdziemy informacje o certyfikatach DTS 2.0+, Dolby Digital Plus, wsparciu dla zestawów 7.1 i tym podobnych, ale sama jakość dźwięku nie powala niezależnie jakie połączenie wybierzemy – czy to optyczne czy to z wykorzystaniem HDMI. Dźwięk jest w pełni poprawny i nie odczułem żadnej różnicy w porównaniu chociażby do wzmacniacza z samego telewizora.

Na koniec kilka słów o bibliotece aplikacji dla Android TV. Ta nie jest uboga, ale nie znalazłem zbyt wielu atrakcyjnych tytułów – szczególnie tych ulokowanych w kategorii gier. Oczywiście jest sklep Google Play jak i możliwość instalowania zewnętrznych plików, ale jedyny program oprócz YouTube’a i funkcji przesyłania obrazu, z którego korzystałem to Ipla oraz podobne działające na zasadzie VOD.

Podsumowanie

Xiaomi_Mi_Box_Android_TV-3

Xiaomi Mi Box można kupić za około 400 złotych – zależnie od sklepu zapewne znajdziecie go jeszcze taniej. Oczywiście chcąc zaoszczędzić zapewne natkniecie się na inne przystawki do telewizora zamieniające go w urządzenie z Androidem, ale już bez dopisku „TV”. Co to tak naprawdę oznacza to przekonacie się w najbliższych dniach, gdy opublikuje takie porównanie. W tym momencie wspomnę tylko, że naprawdę warto wydać więcej i mieć spokój. Mimo wszystko chiński produkt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wszelkie dostępne funkcje działają naprawdę dobrze i tak naprawdę przyczepić mogę się do małej liczby złączy – jeden port USB to zdecydowanie za mało.

PS. Wybaczcie za ubogą liczbę zrzutów ekranu, ale niestety wszelkie znane mi sposoby zgrywania obrazu z Android TV w moim przypadku zawiodły, a osobne urządzenia nie dotarły na czas.



  • Trajektoria

    Witam,

    czy ten Mibox ma taką funkcjonalność żeby przesyłał radio internetowe do zestawu HIFI po zainicjowaniu transmisji smartfonem, takie castowane samrtfona?
    Czy może musi być odpalony TV uruchomiona apka i dopiero?
    Jest niezależne wyjście kanału audio czy tylko po HDMI?

  • RadkoR

    „Niestety, ale nie udało mi się konkretnie ustalić jaki układ zarządza Mi Boxem” – AmLogic S905X.

  • Zrzuty ekranu można robić za pomocą pilota. Niestety, również nie odkryłem żadnej aplikacji do zbierania ekranu w formie wideo. Nvidia Shield ma taką opcję i wykorzystuje do tego Twitch.

    • Łukasz Pająk

      Jak za pomocą pilota?

  • mojo

    Bida z nędzą: pierwszy konieczny dodatkowy zakup to: hub usb, drugi czynnik kart, trzeci airmouse, piąty karta sieciowa na USB( tu już wygląda jak zx spectrum z metrem interfaceów dookoła)- bo wifi płacze przy 4k- którego zresztą nie zobaczycie bo to tylko s905- odsyłam do testów na sieci, 6gb pamięci- śmiech na sali… Mali 450 tu już się turlamy po podłodze i sikamy jak będziemy te 4k puszczać przez USB 2.0.. Chyba że ripy z chomika mini- hd 1,5gb…
    Mogę tylko pochwalić te 2gb ram.

    Dziś i ja się przyłączę: Pająk nie pitol ze to jest coś warte- mamy 2017 rok i dziesiątki lepszych chinoli do 400pln…

  • Rokosz

    Ruszy na tym NC+go?

    • Łukasz Pająk

      Oficjalnie nie.

      • Nieoficjalnie da się uruchomić. Potrzebna aplikacja z nieoficjalnej strony, sideload (prosta apka) i myszka. NC+GO musi być w wersji na tablety.

        • Łukasz Pająk

          Też o tym czytałem, ale nie sprawdzałem dokładnie – wiele apek można tak przerzucić, np.: Chrome.

  • ktototaki

    Czy byłaby możliwość sprawdzenia jak działa funkcja passthrough dla dźwięku 5.1 w dts i dolby digital oraz w ich wersjach HD dla programu kodi? Rozumiem, że rozdzielczość ultra HD jest fajna ale dla mnie istotniejszych jest dobry dźwięk przestrzenny.

    • Artur

      Działa bardzo dobrze. Używam i jest ok.

  • Kondi

    Dwa pytania:
    1. Czy można castować do niego obraz z laptopa Win10 via WIDI/Miracast ?
    2. Czy można na nim zainstalować Kodi ze jego „dobrodziejstwami” 😉 ?

    • Denis

      Co do 2 to przecież KODI zainstalujesz na każdym Androidzie więc z tym problemu mieć nie będziesz 🙂

    • Krzysztof

      1, Mi się udało za pomocą google Chrome na Win10.
      2. Tak, Kodi jest 🙂

    • Łukasz Pająk

      Na wiele sposobów próbowałem przesłać cały obraz z laptopa i jest to naprawdę ciężkie i dodatkowo nie działaj jak należy. Kodi jest w sklepie Play.

  • _;

    Szczerze? To kazdy chinczyk na ukladzie z rodziny RK bedzie lepszy raz ze h265 lata sprzetowo wiec wszystko chodzi plynnie dwa cena 4* nizsza, 3 modyfikowalnosc o wiele wieksza bootloadery w tych urzadzeniach nie sa poblokowane w zwiazku z czym mase softu jest na sieci jest w czym wybierac odnosnie pilota, kazdy po chwili uzytkowania dokupuje klawiature z gladzikiem bo jest to racjonalniejsze …. Majac takze rpi3 uzadzenie jest o wiele bardziej wydajne od maliny

    • Łukasz Pająk

      Zaawansowani użytkownicy z pewnością postawią na coś takiego. Jednak nie każdy chce się w to bawić i stawia na gotowy sprzęt.

    • RadkoR

      Chińskie boxy mają tak lipny support firmware, że do tej pory nie ma stabilnych wersji MM6.0 a jedynie jakieś pre-alpha buildy. Przez to są problemy z passthrough DTS/AC3 przez HDMI/Optyka w Kodi. Z tego powodu zwróciłem dziś wczoraj zakupiony X92 S912 3GB 16GB. Szit jakich wiele.

  • Si3wc4

    Uśmiałem się.
    Wiesz w ogóle jak wygląda wyjście optyczne? Wystarczyło wejść na stronę producenta żeby przeczytać, że to jest zwykłe wyjście cyfrowe.
    Wyciągnięte ze specyfikacji technicznej: „SPDIF Out / 3.5mm audio output x 1 port”.
    Ta strona naprawdę schodzi na psy. Co artykuł to jakiś bubel… Żenada.

  • skowtom

    „[…] oraz wyjście optyczne”
    Ta dziurka od audio nie wygląda na SPDIF.

    • Łukasz Pająk

      To SPDIF, świeci jak złącze optyczne i zarówno specyfikacja jak i ustawienia systemowe to potwierdzają 🙂

    • RadkoR

      Mini TOSLink

  • Marcin

    Póki co zastanawiam się nad Raspberry Pi jako centrum moich multimediów, jednak to również wygląda ciekawie.

    • DrDisqus

      Jeżynki są super, tylko lubią się uwalać jak dużo chodzą 🙂 Mi że trzy poszły. Teraz mam jeszcze jedną w wersji Pi 3 B od marca. Mam nadzieję, że pochodzi dłużej, bo zrobiłem z niej retro emulator 🙂

      • Marcin

        W takim razie muszę coś o tym poczytać. Zakładam, że u mnie działałoby to co najmniej 5-6 godzin na dobę.

        • DrDisqus

          To Pi 3 B, które jeszcze chodzi ma założony od początku radiator i wentylator – prawdopodobnie dzięki temu popracuje dłużej. Rok temu robiliśmy taki projekt na podobnych płytkach (ale z androidem) i po kilku miesiącach spaliła się połowa z nich (to były XU-4 o ile mnie pamięć nie myli)

      • O fajnie, też myślałem o Pi3. Chciałem coś pokombinować z „inteligentnym domem” 😀

      • jendrush

        Jeżyna to blackberry, a raspberry to malina 😉

        • DrDisqus

          Masz rację 😉

  • No całkiem, całkiem. Niestety pilot wygląda trochę tandetnie, a na nim powinni się najbardziej skupić wg mnie. Mi Box radzi sobie z odtwarzaniem dysków z systemem plików NTFS?

    • Łukasz Pająk

      Nie ma problemów z NTFS.

      • Trajektoria

        A 2TB dysk talerzowy pociągnie?

        • Łukasz Pająk

          Nie podłączałem, ale wydaje mi się, że nie powinno być problemu.

          • Trajektoria

            THX

  • S0904

    Czy netflix działa w FHD i 4K?

    • Łukasz Pająk

      Fullhd tak, 4k nie miałem jak sprawdzić.

      • S0904

        thx

  • deskath

    Amlogic S905 jakby ktoś pytał o SoC…

    • Łukasz Pająk

      Jesteś pewny? Znalazłem różne informacje zależnie od dedykowanego rynku.