[Recenzja] OnePlus 3T to ewidentnie najlepszy smartfon tego roku

Łukasz Pająk Polecane 2016-12-17

oneplus_3_3t-19

 

Po długich bojach i przeciwnościach losu martwej natury, OnePlus 3T zasłużył na kilka słów podsumowania kilku tygodni testów, które przeprowadziłem. Jest to zarazem jeden z najlepszych smartfonów na rynku i przy okazji jeden z najbardziej niezrozumiałych. Mimo wszystko Chińczycy z pewnością wiedzą, co robią.

 

Zdanie wstępu dla mniej zorientowanych. OnePlus 3T to w głównej mierze delikatne ulepszenie OnePlus 3, którego recenzowaliśmy kilka miesięcy temu. Zmian jest niewiele, ale niektóre są na tyle znaczące, że dopiero teraz można teoretycznie mówić o kompletnym urządzeniu. Smartfon dostał nowe serce, więcej energii i lepsze oko na nas. Tak w skrócie wyglądają zmiany, a tymczasem przyjrzyjmy się OnePlus 3T bliżej, czyli serdecznie zapraszam Was do recenzji tego urządzenia.

 

 

Zestaw

 

oneplus_3_3t-23

 

Jak otrzymałem testowanego smartfona to w pierwszej chwili pomyślałem, że to pomyłka, gdyż pudełko jedynie w dwóch miejscach różni się od OnePlus 3, a żeby to odkryć to minęło trochę czasu – różnice znajdziemy z boku opakowania i na oznaczeniach handlowych. Czy to źle? Oczywiście nie.

 

oneplus_3_3t-25

 

Pod białym wierzchem znajdziemy czerwone pudełko, w którym z kolei zamontowany jest smartfon, a pod nim modułowa ładowarka Dash Charge, kluczyk do tacki na karty SIM oraz makulatura. Zabrakło słuchawek.

 

 

Budowa

 

oneplus_3_3t-41

 

Nowy kolor nazwany „gunmetal” z pewnością nie wyróżnia się na tle konkurencji, a właśnie taka wersja do mnie trafiła. Mimo wszystko OnePlus 3T wykonany jest wzorowo – nic nie piszczy, nie stuka czy też nie zbiera odcisków palców – nawet folia na ekranie jest odporna na zbieranie naszych dermatoglifów. Rozmieszczenie fizycznych przycisków jest intuicyjne, a ich skok odpowiednio wyczuwalny. Delikatne zaokrąglenie tylnej powierzchni jak i sama cienka obudowa sprawiają, że bez problemu z urządzenia możemy korzystać używając tylko jednej ręki.

 

oneplus_3_3t-5

 

Z przodu tradycyjny rozkład dla większości dzisiejszych smartfonów. Nad ekranem bardzo dobry aparat, obok zestaw czujników i głośnik do rozmów, któremu nie mogę nic zarzucić.

 

oneplus_3_3t-4

 

Pod wyświetlaczem znalazły się dotykowe klawisze funkcyjne z delikatnym podświetleniem „wstecz” oraz „menu”, a pomiędzy nimi dodatkowo świetny czytnik linii papilarnych, który uważam za jeden z najlepszych zastosowanych w smartfonach – jest błyskawiczny i nigdy nie ma problemów z rozpoznaniem palca.

 

oneplus_3_3t-42

 

Tył, do którego z pewnością większość z Was zdążyła się już przyzwyczaić może irytować za sprawą wystającego aparatu, który wymaga przyzwyczajenia. Wycięte w aluminium logo firmy dodaje elegancji całości, ale także taka drobnostka jak ukrycie dodatkowego mikrofonu w górnym pasku antenowym warto docenić.

 

oneplus_3_3t-14

 

Na dolnej krawędzi OnePlus 3T ewidentnie najwięcej się dzieje. Znajdziemy tutaj dobry jakościowo głośnik, który mógłby być minimalne głośniejszy, obok niego gniazdo USB-C, mikrofon oraz złącze słuchawkowe Jack 3,5 mm, z którego płynie zadowalający dźwięk. Na przeciwległej krawędzi nic nie zostało zamieszczone.

 

oneplus_3_3t-10

 

Z kolei po prawej stronie ulokowano klawisz odpowiedzialny za blokadę urządzenia oraz tackę na dwie karty SIM. Po obróceniu OnePlus 3T pojawią się dodatkowe przyciski, tym razem mające za zadania regulować natężenie dźwięku.

 

oneplus_3_3t-8

 

Dodatkowo wyróżnia się suwak, którym ustawiamy profile dźwiękowe, co według mnie jest świetną zaletą i pozwala w szybki sposób wyciszyć wszystko, co tylko wcześniej wybierzemy.

 

oneplus_3_3t-18

 

OnePlus 3T jest bardzo dobrze zbudowany i przemyślany na niemalże każdym kroku. Czuć, że to flagowy model i nie odstaje na żadnym kroku swoim bezpośrednim, często o wiele droższym konkurentom. Tak naprawdę ciężko do czegokolwiek się przyczepić w kwestii wykonania. W kolejnym urządzeniu OnePlus mógłby się bardziej przyłożyć do jakości dźwięku oraz być może zdobycia certyfikatu IP67.

 

 

Specyfikacja techniczna

 

oneplus_3_3t-36

 

Już na samym początku wspomniałem, że OnePlus 3T został stworzony tak naprawdę po to, aby delikatnie ulepszyć OnePlus 3. Tym samym mamy do czynienia z najlepszymi obecnie dostępnymi podzespołami na rynku, które prezentują się następująco:

 

  • 5,5-calowy wyświetlacz  Optic AMOLED (FullHD, 73,1% wypełnienia frontu, 401 ppi, Gorilla Glass 4);
  • układ Snapdragon 821;
  • GPU: Adreno 530;
  • 6 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (UFS 2.0);
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.0, 1,0 µm);
    • tył: 16 MPx (f/2.0, OIS, 1/2.8″, 1.12 µm);
  • akumulator o pojemności 3400 mAh;
  • NFC, WiFi 802.11 a/b/g/n/ac, Dash Charge, czytnik linii papilarnych, USB-C, DualSIM;
  • Android 6.0.1 Marshmallow (Oxygen OS);
  • wymiary: 152.7 x 74.7 x 7.4 mm;
  • waga: 158 g.

 

Czego chcieć więcej? Oczywiście niektórzy mogą napisać, że większego akumulatora w zamian za wystający aparat i poniekąd się z tym zgadzam. Jednak w gruncie rzeczy jest to jak najbardziej smartfon kompletny i jeszcze raz potwierdzający miano flagowego modelu.

 

 

Wyświetlacz

 

oneplus_3_3t-35

 

Na Optic AMOLED wiele narzekano. Czy coś się zmieniło w tej kwestii? Tryb sRGB wciąż jest dostępny, ale teraz nie jest ukryty w opcjach programistycznych tylko w ustawieniach wyświetlacza. Sam ekran prezentuje ciepłe kolory, chociaż ten parametr również możemy dowolnie dostosować. Jak to w przypadku OLEDowych paneli, mamy do czynienia z głęboką czernią, ale w przypadku OnePlus 3T nie możemy mówić o przekłamywaniu innych barw. Są one możliwie bliskie rzeczywistości, chociaż minimalnie bardziej żywe.

 

oneplus_3_3t-3

 

Poziom jasności mógłby być minimalnie lepszy w obu zakresach. Maksymalny w bardzo słoneczne dni jest czytelny, ale też zdążyłem poznać jaśniejsze ekrany. Z kolei z dolną granicą sytuacja wygląda tak, że po przesunięciu suwaka na skrajną pozycję jest kompletnie ciemno, a wystarczy choć trochę ustawić jaśniej i w nocy potrafi razić po oczach. Ten skok jest ewidentnie zbyt gwałtowny.

 

 

Akumulator

 

oneplus_3_3t-26

 

Czy pojemność 3400 mAh jest już wystarczająca dla 5,5-calowego smartfonu z ogromną mocą obliczeniową? Oczywiście odpowiedź brzmi: to zależy – od osobistych wymagań. Jeśli szukacie telefonu, który wytrzyma dzień bez obaw to tak, OnePlus 3T spełni Wasze oczekiwania. Najlepszy wynik jaki udało mi się uzyskać korzystając z tego smartfonu to 7 godzin pracy na włączonym wyświetlaczu, ale w tym czasie najbardziej wymagającym zadaniem był Facebook i Messenger. Przeciętnie ten telefon wytrzymuje 5,5 godziny z włączonym ekranem. Pełne obciążenie, czyli cały czas grami sprawia, że po maksymalnie 4 godzinach będziemy szukać ładowarki. Jednak czy to dobry wynik? W tej klasie przeciętny. Jednak już samo ładowanie OnePlus 3T za sprawą technologii Dash Charge to jedna wielka zaleta. Smartfon się nie nagrzewa, a do pełna akumulator zostanie naładowany w godzinę i kwadrans.

 

 

Aparat

 

oneplus_3_3t-12

 

OnePlus miał problemy z dobrymi zdjęciami. Ewidentnie pod tym względem odstawał od Samsunga czy też LG. Jednak tegoroczne modele mogą już walczyć z koreańskimi flagowymi smartfonami. OnePlus 3T robi dobre jakościowo zdjęcia, ale to ocenicie sami za chwilę. Odwzorowanie kolorów jest jak najbardziej poprawne, chociaż czasami pojawia się za dużo żółci, co widać na panelu od drukarki w przykładowych fotografiach. Na koniec dodam, że ostrość łapana jest bardzo szybko, a optyczna stabilizacja obrazu spisuje się bardzo dobrze.

 

 

Aplikacja aparatu jest prosta, ale zarazem posiada wszystko, co potrzebujemy – rozpoznawanie twarzy, tryb manualny, HDR+ i kilka innych smaczków. Tymczasem zapoznajcie się ze zdjęciami i filmem wykonanymi OnePlus 3T:

 

img_20161217_181658img_20161217_153714img_20161217_153618img_20161217_153434img_20161217_153406img_20161217_153333img_20161217_153329img_20161217_153226img_20161217_153213img_20161217_152857img_20161217_152846img_20161217_150652

 

YouTube Preview Image

 

Oprogramowanie i wydajność

 

 

OnePlus 3T dostanie lada moment Androida Nougat i od tego momentu będzie równolegle wspierany z OnePlus 3. Obecne wydanie Oxygena OS bazuje na Marshmallow, ale wyglądem już nawiązuje do nowszego wydania, co widać szczególnie po pasku powiadomień. Sam system działa błyskawicznie, a z dodatków warto wymienić pulpit Shelf, który możemy konfigurować pod siebie. Również gesty działają bardzo sprawnie, a wszelkie inne usprawnienia od OnePlus znajdziecie na powyższych i poniższych zrzutach ekranu.

 

 

 

Jak radzi sobie Snapdragon 821 z 6 GB RAM pracujący pod kontrolą Oxygen OS? Kompletnie nie mam nic do zarzucenia takiemu zestawowi. Jest to ewidentnie jeden z najbardziej wydajnych smartfonów na rynku, co zresztą potwierdzają poniższe wykresy:

 

Nie ma wątpliwości, że podzespoły tego smartfonu nie są ograniczone przez oprogramowanie. Tradycyjnie im wyższy wynik, tym lepszy.

 

 

Podsumowanie

 

oneplus_3_3t-18

 

OnePlus 3T to naprawdę świetny smartfon, jestem w stanie nawet określić go mianem najlepszego tego roku, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Za niecałe 2000 złotych otrzymujemy model, który konkurencja wyceniłaby na zdecydowanie więcej. Jedynie do czego mogę się przyczepić to akumulator, który mimo że duży to jednak konkurencja wydaje się lepiej zarządzać energią.

 

Plusy:

  • wydajność;
  • budowa;
  • cena;
  • oprogramowanie.

 

Minusy:

  • akumulator.




x