[Recenzja] Sony Xperia XA Ultra to naprawdę udany smartfon!

Łukasz Pająk Polecane 2016-08-05

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310261

 

W naszej redakcji pojawiły się już niemalże wszystkie smartfony z najnowszej serii Sony. Testowaliśmy już Xperię X, Xperię XA, a teraz przyszła pora na XA Ultra. Kolejne tygodnie spędzone z japońskimi propozycjami pokazują mi, że firma naprawdę wie co robi, ale wciąż nie możemy mówić o urządzeniach idealnych.

 

Dopisek „Ultra” w nomenklaturze Sony oznacza, że mamy do czynienia ze smartfonem nieprzeciętnie dużym. Nie inaczej jest w przypadku tytułowego modelu, który teoretycznie odstrasza rozmiarem swojego wyświetlacza wielu konsumentów. Jednak zdecydowana poprawa Japończyków w budowie mobilnych urządzeń pokazuje jak powinno tworzyć się dzisiaj urządzenia mobilne. W takim razie serdecznie zapraszam do recenzji smartfonu Sony Xperia XA Ultra.

 

 

Zestaw

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310256

 

Zazwyczaj Sony nie rozpieszcza recenzentów akcesoriami jakie dostajemy razem ze smartfonami. Tym razem nie jest inaczej i obok telefonu znajdziemy jedynie modułową ładowarkę z zasilaczem 2 A. Szkoda, że nie postawiono na szybkie ładowanie, ale w tym wypadku może to być spowodowane układem od MediaTeka, który co prawda może korzystać z odpowiednich technologii, ale nie trudno ukryć, że to jednak Quick Charge jest popularniejsze.

 

 

Budowa

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310251

 

Tradycja w wykonaniu Sony. Xperia XA Ultra została wykonana z lakierowanej, aluminiowanej ramki, a także z tworzywa sztucznego. Wszystko zostało ze sobą świetnie spasowane i naprawdę ciężko do czegokolwiek się przyczepić. Jednak jest jeden wyjątek – jest nim zaślepka od gniazda na MicroSD oraz tacki na kartę SIM. Ta już w moim egzemplarzu była wyrobiona i chybotała się przy najmniejszym dotknięciu odsłaniając na krawędzi podświetlenie wyświetlacza. Sam smartfon zaskakująco bardzo dobrze leży w dłoni, a to wszystko za sprawą rozmiarów i małych ramek po bokach ekranu. Wszystko to sprawia, że mamy do czynienia ze zdecydowanie mniejszym urządzeniem i po testach Xiaomi Mi Max nie miałem żadnych problemów z wygodnym korzystaniem z Xperii XA Ultra nawet jedną dłonią.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310260

 

Tak oto od frontu ujrzymy wspominany już, ogromny wyświetlacz otoczony zaskakująco wąskimi ramkami. Jedynie nad i pod znajdziemy dodatkowe miejsce. Mogłoby się wydawać, że ono również jest zbędne, ale jeśli korzystamy z urządzenia horyzontalnie to mamy gdzie odłożyć kciuki. Skupmy się jednak na powierzchni nad ekranem, na której znajdziemy dobry głośnik do rozmów, ale także mocną diodę powiadomień, dobry aparat do selfie oraz niecodzienny element w postaci dodatkowego oświetlania zdjęć.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310250

 

Z tyłu klasyka w wykonaniu Sony, czyli aparat, dioda doświetlająca oraz oznaczenia odpowiedzialne za NFC i markę firmy. Nic dodać, nic ująć, chociaż chciałoby się, aby Japończycy zaokrąglili tę powierzchnię. Wtedy wygoda użytkowania smartfonu zostałaby zdecydowanie poprawiona.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310240

 

Przejdźmy do krawędzi. Po lewej stronie znajdziemy jedynie wspomnianą już klapkę, pod którą ulokowano wszelkie złącza na zewnętrzne karty.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310243

 

Zdecydowanie ciekawiej jest po prawej stronie. Pierwszy raz muszę przyznać, że umieszczenie klawiszy od regulacji natężenia dźwięku jest odpowiednie w zestawieniu do ogólnych rozmiarów smartfona. Także przycisk odblokowujący urządzenie jest dobrze wyczuwalny, nie mówiąc o dwustopniowym spuście aparatu, który zawsze będę podkreślał jako ogromną zaletę. Mimo wszystko Xperia XA Ultra pokazała mi, że takie rozmieszczenie klawiszy ma pewną wadę. Naprawdę ciężko zamocować tego smartfona w samochodzie na szybie tak, żeby nie nacisnąć żadnego klawisza. Oczywiście jest to możliwe, ale bardzo uciążliwe.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310239

 

Przejdźmy dalej, na górę. Tutaj znalazło się miejsce jedynie dla dodatkowego mikrofonu oraz gniazda Jack 3.5 mm, z którego płynie dźwięk o przeciętnej jakości. Sytuację poniekąd ratują dodatkowe ustawienia w oprogramowaniu, ale jednak wciąż słychać, że pasmo dźwięku jest zdecydowanie wąskie.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310241

 

Dolna krawędź to miejsce dla gniazda MicroUSB, głównego mikrofonu oraz głęboko osadzonego głośnika, z którego płynie dźwięk dobrej, choć nie rewelacyjnej jakości. Również nie jest on cichy i bez problemu usłyszymy go w autobusie, ale pod warunkiem, że otwór nie zostanie zatkany, a o to niestety bardzo łatwo.

 

Asus-Zenfone-Zoom-Sony-Xpera-XA-Ultra-7310346

 

Sony spisało się na mocną czwórkę projektując Xperię XA Ultra. Smartfon jest bardzo dobrze wykonany, ale nie obyło się bez błędów i największym jest ewidentnie głośnik, który łatwo zasłonić, aczkolwiek sprawę nieco ratują mocne wibracje, porównywane przez znajomych do chociażby wiertła dentystycznego.

 

 

Specyfikacja techniczna

 

Asus-Zenfone-Zoom-Sony-Xpera-XA-Ultra-7310333

 

Xperia XA Ultra nie jest flagowym smartfonem, aczkolwiek też nie można powiedzieć, że jest słaby. Oto specyfikacja tego urządzenia:

 

  •  6-calowy wyświetlacz FullHD IPS LCD (76,7% wypełnienia frontu, 367 punktów na cal);
  • układ Mediatek MT6755 Helio P10;
  • GPU: Mali-T860MP2;
  • 3 GB RAM;
  • 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB);
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (1/2,6″, OIS, dioda doświetlająca);
    • tył: 21,5 MPx (1/2,4″, PDAF, dioda doświetlająca);
  • akumulator o pojemności 2700 mAh;
  • NFC, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, radio FM;
  • Android Marshmallow;
  • wymiary: 164 x 79 x 8,4 mm;
  • waga: 202 g.

 

Niektórych może odstraszyć MediaTek, szczególnie fanów modyfikacji. Mimo wszystko dane techniczne nie wyglądają słabo na papierze. Wyświetlacz nie ma przesadzonej rozdzielczości, a i w innych aspektach niczego teoretycznie nie brakuje. Ok, pojemność akumulatora może również odpychać, ale znamy wiele przykładów, w których cyfry w rzeczywistości zupełnie inaczej są odbierane.

 

 

Wyświetlacz

 

Asus-Zenfone-Zoom-Sony-Xpera-XA-Ultra-7310360

 

Ekran jest ogromny i na pewno trzeba pamiętać o tym wybierając tego smartfona. Ba, dla wielu może to być właśnie największa zaleta. Jednak jakościowo nie jest zbyt kolorowo. O ile właśnie barwy są jak najbardziej prawidłowe to chociażby kąty widzenia już mogą niektórych odstraszyć, gdyż lekko odchylone urządzenie sprawia, że pojawia się swego rodzaju mgła zasłaniająca ciemne kolory.

 

Asus-Zenfone-Zoom-Sony-Xpera-XA-Ultra-7310353

 

Również jasność nie jest rewelacyjna. O ile górna granica jest jeszcze akceptowalna to dolna jest zdecydowanie za jasna i tym samym regulacja jest bardzo wąska.

 

 

Akumulator

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310329

 

Pojemność ogniwa wynosząca 2700 mAh w smartfonie z 6-calowym wyświetlaczem? Toż to rozbój w biały dzień, czyż nie? Xperia Z5 Compact posiada identyczny akumulator, a ma 4,6-calowy ekran. Jednak jak bardzo się zdziwiłem, gdy smartfon przy umiarkowanym korzystaniu, gdy największym wyzwaniem był Facebook i YouTube wytrzymał od rana do wieczora pokazując, że wyświetlacz był włączony przez około 5 godzin. Jeśli do tego dodamy tryb Stamina to smartfon wytrzymuje niecałą godzinę dłużej. Wymagające zadania zmuszały mnie do ładowania urządzenia po 3 godzinach ciągłej pracy.

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310364

 

Na szczęście ładowarka (2 A) z zestawu okazuje się wystarczająca do uzupełniania energii Xperii XA Ultra. Potrzebujemy około 1,5 godziny, aby w pełni naładować akumulator.

 

 

Aparat

 

Asus-Zenfone-Zoom-Sony-Xpera-XA-Ultra-7310334

 

Na wstępie ciekawostka. Zazwyczaj producenci tak przygotowują sterowniki aparatu i wyświetlacza, aby zrobione zdjęcia wyglądały jak najlepiej oglądane na smartfonie. W przypadku Xperii XA Ultra jest odwrotnie i dopiero na komputerze widać, że jakość jest naprawdę dobra. Duży plus należy się Sony za świetną aplikację aparatu, ale zejdźmy na ziemię. Oczywiście ilość światła idzie w parze z szumami. W pomieszczeniach kiepsko oświetlanych ciemnym miejscom będą towarzyszyły nieodpowiednie piksele. Rezultaty oceńcie sami:

 

DSC_0018 DSC_0017DSC_0013DSC_0010 DSC_0008 DSC_0005 DSC_0004 DSC_0003 DSC_0002 DSC_0001

 

 

 

 

 

Oprogramowanie i wydajność

 

 

Prostota, bez żadnych niepotrzebnych dodatków, wszystko właściwie ułożone, ale ostatecznie też dla wielu nudno. Tradycyjnie wszystkie dodatki i elementy ważne uwagi znajdziecie na powyższych i poniższych zrzutach ekranu. Tak naprawdę jeśli czytaliście moją recenzję Xperii XA to doskonale wiecie, co Japończycy zainstalowali – z dodatkowym trybem obsługi jedną dłonią. Co prawda są motywy, ale tak właśnie najlepiej można opisać system przygotowany przez Sony.

 

 

Samo działanie Androida na Xperii XA Ultra jest naprawdę zadowalające. Ani razu nie musiałem irytować się z powodu zwolnienia czy tym bardziej zawieszenia się oprogramowania. Czy jest to widoczne w benchmarkach? Zobaczcie sami:

 

 

Jeśli spodziewaliście się liczb nie z tej ziemi to z pewnością się zawiedliście. Oczywiście im wyższy wynik, tym lepszy. Jednak w bardziej wymagających grach czuć, że brakuje mocy obliczeniowej, szczególnie jeśli akurat na ekranie wiele się dzieje. Tradycyjnie dla urządzeń z MediaTekiem na pokładzie pojawiły się problemy z wykonaniem benchmarków. Stąd właśnie „0” w przypadku GeekBench.

 

 

Podsumowanie

 

Sony-Xpera-XA-Ultra-7310237

 

Sony Xperia XA Ultra to naprawdę udany smartfon. Nie jest idealny – to oczywiste – gdyż mnie najbardziej irytował głośnik, który nawet na samochodowej półce zasłonięty plastikiem deski rozdzielczej był bardzo tłumiony. Również kompletnie niepasującą do całości obudowy była ruszająca się zaślepka, ale jak na 6-calowy model to naprawdę pozytywnie zaskoczony byłem komfortem obsługi połączonym z bardzo dobrym oprogramowaniem. Nie zapominajmy również o tym, że Sony postarało się z optymalizacją zużycia energii czy też ponadprzeciętnymi aparatami. Wszystko to za około 1700 złotych i w tej cenie ciężko o podobną alternatywę.

 

 

Plusy:

 

  • obudowa;
  • oprogramowanie;
  • aparaty.

 

Minusy:

 

  • umiejscowienie głośnika, ruszająca się zaślepka;
  • niektórzy w tej cenie chcieliby więcej mocy obliczeniowej.





Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x