redmi note 3 pro 2

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Z pewnością nieco uważniejsi Czytelnicy wiedzą, że od kilkunastu dni dzielnie towarzyszy mi Xiaomi Redmi Note 3 Pro. Niedawno dzieliłem się z Wami pierwszymi wrażeniami z użytkowania, a teraz przyszła kolej na kompletną recenzję tego ciekawego smartfona.

 

Psssst, na dole macie mały bonus 🙂

 

Zestaw

 

SAM_1607

 

Jeśli gustujecie w dużych smartfonach, to z pewnością wiecie, że rozmiary pudełek w których te urządzenia są sprzedawane, czasami potrafią zaskoczyć.  Pudełko, w którym przywędrował Redmi Note 3 Pro jest malutkie (ponoć nawet mniejsze od pudełka Mi5). Można się więc spodziewać, że zestaw będzie lekko mówiąc… skromny. Tak też jest. W środku opakowania znajdziemy:

 

  • Instrukcję obsługi
  • „kluczyk” do wyjmowania tacki SIM
  • Ładowarkę + przejściówkę EU
  • Kabel USB

 

SAM_1606

 

Budowa

 

Zmian względem Redmi Note 2 jest sporo. Najbardziej rzuca się w oczy oczywiście metalowa obudowa unibody, która może, choć nie musi przypaść każdemu do gustu. Xiaomi Redmi Note 3 Pro to jednak nie tylko metal. Na dolnej i górnej krawędzi tylnej obudowy znajdziemy plastikowe wstawki, które przy lekkim naciśnięciu zaczynają trzeszczeć. Na co dzień to nie przeszkadza, ale Chińczycy mogli się w tym elemencie bardziej postarać.

 

SAM_1632

 

Jak tylna obudowa, to i aparat główny. Xiaomi zastosowało 16 megapikselową kamerę z doświetleniem LED, natomiast pod nią znajduje się czytnik linii papilarnych.

 

Wielu przycisków funkcyjnych na obudowie Redmi Note 3 Pro nie znajdziemy. Po lewej stronie producent zaimplementował hybrydową tackę na karty SIM, natomiast po drugiej stronie znajdziemy przyciski odpowiadające za głośność urządzenia oraz przycisk zasilania.

 

SAM_1628

 

Na dolnej krawędzi urządzenia znalazło się tylko miejsce dla portu MicroUSB v2.0. Nieco ciekawiej jest na górze, gdzie oprócz gniazda mini jack, Xiaomi postanowiło umieścić także port podczerwieni.

 

SAM_1633

 

Specyfikacja

 

Do czynienia mamy z najmocniejszym wariantem serii Pro, więc najwięcej wymagamy. Przyjrzyjmy się więc specyfikacji technicznej smartfona Xiaomi Redmi Note 3 Pro:

 

  • 5.5 calowy ekran Full HD IPS LCD
  • Procesor Qualcomm Snapdragon 650
  • GPU: Adreno 510
  • 3 GB RAM
  • Android 5.1.1 (MIUI 7.1)
  • 32 GB pamięci wewnętrznej
  • Hybrydowy slot DualSIM
  • Aparat główny 16 MP, f/2.0, aparat przedni 5 MP f/2.0
  • Bateria 4000 mAh
  • Wymiary 150 x 76 x 8.7 mm

 

Za całość przyjdzie nam zapłacić ok. 900zł. Trzeba przyznać, że specyfikacja – biorąc pod uwagę cenę, jest ponadprzeciętna. W praktyce też jest nieźle, ale o tym poniżej.

 

SAM_1612

 

Wyświetlacz

 

W Redmi Note 3 Pro zastosowany został 5.5 calowy ekran o rozdzielczości Full HD. Co do jakości, nie mam żadnych zastrzeżeń. Wydaje mi się jednak, że wyświetlacz mógłby być trochę jaśniejszy, bowiem w słoneczne dni trudno korzystać z niego w sposób komfortowy.

 

Nad wyświetlaczem znajdziemy standardowo zestaw czujników, wielokolorową diodę powiadomień oraz aparat 5 MP. Pod ekranem producent umieścił trzy dotykowe przyciski funkcyjne, które są podświetlane.

 

Aparat

 

SAM_1629

 

Aparat w Redmi Note 3 Pro niestety mnie trochę zawiódł. Myślałem, że będzie sobie lepiej radził przy słabym oświetleniu. Niestety, zdjęcia są często nieostre. Przy dobrych warunkach, ujęcia wychodzą ostre, a odwzorowanie kolorów stoi na dobrym poziomie. Akceptowalne są też filmy nagrywane przez Redmi Note 3 Pro, chociaż znowu chciałoby się powiedzieć – „mogło być lepiej”.  Pochwalić za to moge aplikację aparatu. W ustawieniach mamy do wyboru wiele trybów, filtrów i nieco mniejszych dodatków. Nagrywanie filmów też nie musi być nudne – do wyboru mamy wideo w slow motion oraz popularny time lapse.

 

Screenshot_2016-06-14-14-52-04_com.android.camera

 

Poniżej zamieszczam kilka sampli oraz krótki film wykonany przez Xiaomi Redmi Note 3 Pro:

 

 

HD

 

Full HD

 

Bateria

 

SAM_1631

 

Pojemność akumulatora to jedna z największych zalet Redmi Note 3. Bateria 4000 mAh zjada konkurencje na śniadanie, i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Tak jak pisałem w pierwszych wrażeniach, akumulator ten pozwala na około dwóch dni pracy bez potrzeby ładowania. Jeśli cały czas korzystamy z WiFi i przeglądamy internet, to wiadomo, że czas ten będzie krótszy. Przy bardzo intensywnym uzytkowaniu, Xiaomi wytrzymał cały dzień, co według mnie jest świetnym wynikiem.

 

Smartfon niestety nie wspiera technologii szybkiego ładowania od Qualcomma – Quick Charge. Co ciekawe, sprzętowo Redmi Note 3 Pro jest w stanie obsłużyć QC 3.0 (procesor Snapdragon 650).

 
SAM_1633

 

Oprogramowanie, czyli MIUI

 

 

Testowany przeze mnie egzemplarz posiada Androida 5.1.1 (MIUI 7.1). Całość jest spolszczona, ale tak jak ktoś słusznie zwrócił uwagę w komentarzu pod poprzednim artykułem – to zależy od wersji oprogramowania. Z tego co wiem, MIUI Global do wersji 7.1 jest w 100% spolszczone. Nie wiem jak jest z nowszymi wersjami (dostępna jest już 7.3) ROMu Global. Z pomocą przychodzi oczywiście MIUI Polska, gdzie spolszczone są też nowsze wersje systemu – ale jest z tym trochę zabawy, więc Androidowi amatorzy mogą mieć problemy.

 

Interfejs

 

To co się najbardziej rzuca podczas użytkowania MIUI, to brak siatki z aplikacjami. Jeśli używacie nakładki od Xiaomi po raz pierwszy, to minie chwila, zanim na dobre się przyzwyczaicie, że wszystkie aplikacje znajdują się na głównym pulpicie. Spersonalizowany jest też pasek powiadomień. I właśnie – skoro już jesteśmy przy powiadomieniach, to warto zaznaczyć, że na zablokowanym ekranie nie da się nic z nimi zrobić.

 

Jeśli zaś chodzi o sam system, to działa on bardzo szybko, chociaż nie obyło się bez błędów. Czasami ekran potrafi zwariować, i jedynie restart jest w stanie coś tu zdziałać. Ciekawy błąd zaobserwowałem podczas testowania czytnika linii papilarnych. Czasami Redmi Note 3 Pro strzeli przysłowiowego focha, i odblokować smartfona możemy jedynie wcześniej wprowadzonym hasłem/kodem. Wszystko wróca do normy po ponownym wybudzeniu urządzenia.

 

Zamykanie procesów

 

Czyli bolączka MIUI. Użytkownicy z pewnością wiedzą o co chodzi – czyli o samoistne zamykanie się aplikacji pracujących w tle. Jest jednak na to bardzo prosta metoda. Ustawienia > Urządzenie > Opcje Programistyczne > Limit procesów w tle. Ustawiamy interesującą nas liczbę, i problem zażegnany.

 

Wariujący żyroskop

 

Żyroskop w Redmi Note 3 Pro lubi sobie pożartować z właściciela. Zdarzało się, że pokazywał niestworzone rzeczy, chociaż i tutaj jest rozwiązanie. W moim przypadku wystarczyło go skalibrować, i póki co jest spokój.

 

Wydajność

 

Wydajność w tym smartfonie stoi na wysokim poziomie. Mamy do czynienia ze smartfonem za ok. 900zł, a mam wrażenie, jakbym obcował z produktem dwa razy droższym. Snapdragon 650, 3 GB RAM i MIUI to świetne połączenie. Zastrzeżeń brak, więc może zerknijmy na cyferki:

 


 

 

 

Podsumowanie

 

SAM_1609

 

Długo się zastanawiałem, jak można w miarę sprawnie podsumować możliwości tego smartfona. Z Xiaomi Redmi Note 3 Pro zaprzyjaźnić się bardzo łatwo, a o przyjacielu przecież źle się mówić nie powinno. Niestety, jak każdy smartfon, tak i ten Xiaomi posiada wady, chociaż są to przeważnie sprawy związane z oprogramowaniem. To tylko potwierdza, że chwalone MIUI nie jest idealne, i nie każdemu przypadnie do gustu. Niemniej jednak zalety tego smartfona potrafią przyćmić wspomniane wyżej niedoróbki.

 

W tym przedziale cenowym zbytnio konkurenta nie widać, więc aż chce się powiedzieć, że dostaje się tak wiele… za tak niewiele.

 

Bonus
Jeśli jesteście zainteresowani tym smartfonem, to udostępniam poniżej kupon rabatowy, który obniży cenę Xiaomi Redmi Note 3 Pro w sklepie Banggood o 5%. KLIK (kupon: 5off4cellphone)

 

Za dostarczenie sprzętu do testów dziękuje sklepowi Banggood.

bangod




Paweł Bilski

Kinoman, podróżnik, koszykarz amator, ale przede wszystkim fan mobilnych technologii.