Creative HS-660i2 – Recenzja

Cezary Zapała Akcesoria 2012-08-31

Niecały miesiąc temu do większych i mniejszych redakcji portali technologicznych dotarła wiadomość związana z pojawieniem się na polskim rynku nowych słuchawek dousznych z mikrofonem firmy Creative. Również i android.com.pl o nich pisał w tym artykule (link). Zapewne część osób przypomina sobie tę informację, ponieważ tuż pod nią pojawiło się kilka głosów, że słuchawki zostały stworzone dla iPhone’a i nie będą działać ze smartfonami z system Android. Postanowiłem to sprawdzić, a dzięki uprzejmości firmy PowerSales International otrzymałem egzemplarz testowy, który testowałem przez ostatnie 2,5 tygodnia.

W tym miejscu pozwolę sobie również na zamieszczenie pewnej uwagi. Otóż na naszym portalu macie możliwość przeczytać pierwszą na świecie recenzję tego modelu. Przeczesałem Google wzdłuż i wszerz, i nie znalazłem ani jednego artykułu na polskich czy zagranicznych portalach, które były testem tego modelu (jeżeli znajdziecie taki artykuł to z chęcią bym się z nim zapoznał :)). Jest to ciekawa informacja, biorąc pod uwagę fakt, że producent reklamuje słuchawki jako stworzone z myślą o użytkownikach iPhone’a, a recenzja pojawia się na portalu, który reprezentuje niewątpliwie konkurencyjne rozwiązanie. Być może osoby szukające recenzji tego modelu do swojego iPhone’a przekonają się przy okazji do Androida ;-).

Oczywiście życzę wszystkim przyjemnej lektury!


Pudełko i zawartość

Jak przystało na słuchawki douszne, opakowanie jest bardzo małe. O wymiarach identycznych jak Galaxy S III. Niestety patrząc na poprzedniej testowane egzemplarze, opakowanie i tym razem nie robi jakiegoś większego wrażenia (jak to było w przypadku testowanych przez Grzegorza Kaczmarka słuchawek a-JAYS One+). Tutaj mamy kawałek kartoniku, który z przodu ma wolną przestrzeń, aby zainteresowane osoby mogły z bliska zapoznać się z wyglądem tego zestawu. Na opakowaniu oczywiście nie zabrakło zaznaczenia, że słuchawki zostały stworzone dla iPod-a, iPhone’a i iPad-a.

Po rozpakowaniu opakowania i wyjęciu przezroczystego plastikowego szkieletu możemy już wyciągnąć słuchawki, zestaw dodatkowych gumek oraz instrukcję obsługi oraz bony na zakup utworów i audibooków na zagranicznych portalach. Standardowo nie dostaniemy żadnych nadprogramowych dodatków. Ot skromny zestaw z niezbędnymi przedmiotami. Warto jednak wspomnieć, że producent nie popisał się niestety pod względem doboru dodatkowych gumek. Większość konkurencyjnych urządzeń zazwyczaj w zestawie ma od 4 do 5 par gumek o różnych wielkościach. Tutaj łącznie otrzymujemy tylko 3 pary (małe (S), średnie (M) i duże (L)). Co prawda jest to tylko szczegół, na który większość osób nie zwróci uwagi i raczej taką drobnostką nikt nie kieruje się podczas zakupu, ale pisząc recenzję staram się zwracać uwagę na wszelkie aspekty negatywne, jak i pozytywne.


Słuchawki


Creative HS-660i2 to jak już wspomniałem we wstępie słuchawki douszne z mikrofonem, który znajduje się na kabelku (który ma długość 1 metra 21 centymetrów), na którym nie zabrakło mikrofonu z przyciskami sterującymi (o których wspomnę później). Pod względem wyglądu model ten (podobnie jak i pozostałe zestawy słuchawkowe firmy Creative, które miałem okazje ostatnio testować) przypadł mi do gustu. „Pchełki” zostały wykonane z dość dobrą starannością. Na pierwszy rzut oka zauważalna jest zwłaszcza ich budowa, która jest dopasowana do kształtu ucha. Słuchawki posiadają komory akustyczne z kanałem ukośnym. Dzięki temu mimo, iż większość zestawów dousznych jakie miałem okazję posiadać czy też testować zazwyczaj przy mocniejszym ruchu głową wypadały mi z uszu, tak w przypadku tych słuchawek byłem zmuszony kilkakrotnie poruszać mocno głową w różne strony, aby znalazły się one poza moimi uszami. Parę innych osób, które poprosiłem o pomoc w testowaniu HS-660i2 po gwałtownych ruchach miały nadal słuchawki w uszach. Podsumowując więc jeżeli zwykłe słuchawki wypadają Ci po chwili od założenia, to Creative’y będą ciut stabilniejsze i zapewne (tak jak w moim przypadku) nie będą wypadać po przejściu paru metrów.

Następnym elementem, na który warto zwrócić uwagi to kabelek, który jest dość cienki i choć wygląda na mało wytrzymałą konstrukcję to w rzeczywistości taki nie jest. Tak jak w przypadku innych słuchawek dousznych w około 2/3 rozdwaja się. Niestety nie mamy możliwości regulowania miejsca, w którym to następuje. Na kabelku nie zabrakło oczywiście mikrofonu, przycisku do odbierania/zakończenia połączeń i odtwarzania/pauzowania muzyki oraz dwóch mniejszych przycisków do pogłaśniania i ściszania dźwięku. Niestety tak jak większość Czytelników zauważyła pod ostatnim news-em związanym z tymi słuchawkami, podłączając je do smartfona z Androidem nie będziemy mogli skorzystać z klawiszy regulujących głośność. Działa wyłącznie duży, środkowy przycisk.

Należy również pamiętać, że nie ze wszystkimi smartfonami z Androidem Creative HS-660i2 będzie współpracować. Sam testowałem je na Samsungu Galaxy S III i Galaxy S. W pierwszym przypadku zestaw działał bardzo dobrze i nie zauważyłem jakichkolwiek problemów. Niestety użytkownicy i9000 muszą rozejrzeć się za innym modelem słuchawek, ponieważ te nie współpracują z telefonem. Z oficjalnych informacji, jakie uzyskałem od dystrybutora dowiedziałem się również, że osoby posiadające smartfon sygnowany logiem Sony, również nie będą mogły skorzystać z tych słuchawek. Jeżeli posiadacie telefon od innego producenta dowiedzcie się czy pinout na złączu słuchawkowym jest zgodny z tym, który został zastosowany w iPhone. Jeżeli tak to Creative HS-660i2 będzie również działał z Waszym urządzeniem. Pozwolę sobie również w tym miejscu zacytować komentarz użytkownika Letoo, który dość dokładnie opisał tą problematykę. Otóż „piny w gniazdach stosowanych przez Apple i ich naśladowców są odwrócone w stosunku do starego standardu Nokii (stosowanego również w bardzo wielu urządzeniach z Androidem, np. ZTE Blade) w związku z czym słuchawki te nie będą działać poprawnie z takimi telefonami, upewnijcie się co do układu pinów gniazda JACK w waszych telefonach przed zakupem. Objawy innego layoutu to dźwięk mono, stereo działa tylko i wyłącznie przy wciśniętym przycisku mikrofonu. (Zamienione piny GROUND i MIC).”


Jakość dźwięku


Creative HS-660i2 to model, który oferuje bardzo dobrą jakoś dźwięku jak na słuchawki douszne. Producent reklamuje je jako urządzenie, które posiada „wysokowydajne neodymowe przetworniki 9 mm, które zapewniają dynamiczne i pełne brzmienie głębokich basów”. Z tym twierdzeniem mogę się w zupełności zgodzić. Basy oferowane przez ten model są głębokie, ale przez to wyróżniają się też dość znacznie w trakcie słuchania muzyki. Dźwięki jakie dobiegają do uszu są również wyraźne i dynamiczne. Jednak nie tylko ja odniosłem wrażenie, że muzyka momentami zagłusza słowa piosenki i wokal. Wszystko oczywiście zależy od utworu i głośności jaką sobie ustawimy w odtwarzaczu. Takie rozwiązanie ma jednak swoje plusy, kiedy słuchamy dość cicho muzyki. Nagranie jest wtedy znacznie bardziej wyraźne. Na szczęście także po pogłośnieniu dźwięku do maksimum nie występuje znaczące przebicie basów czy też charaktertystyczne „charczenie”, za to dość znacznie wyeksponowany jest wokal (następuje sytuacja odwrotna od tej, którą możemy zaobserwować przy niższej głośności). Tylko ile osób jest w stanie słuchać na „full-a” muzyki? Dlatego warto bardziej zwracać uwagę na średni poziom dźwięku, który prezentuje dobrą, a nawet bardzo dobrą jakość.

W porównaniu ze słuchawkami, które otrzymujemy wraz z Samsungiem Galaxy S III jakość dźwięku jest znacznie lepsza. Subiektywnie oceniając można pokusić się o stwierdzenie, że o około dwie klasy lepiej grają Creative’y. Natomiast porównując HS-660i2 z innymi nausznymi zestawami tej firmy, które miałem okazję ostatnio testować, jak łatwo się domyślić jest dość zauważalna przepaść. Choć po dłuższym użytkowaniu można się przyzwyczaić do dousznego modelu i potem jest raczej ciężko wrócić do nausznych to mając możliwość przeznaczenia większych funduszy, zdecydowałbym się na zakup modelu nausznego. Plusem zestawu dousznego jest dość dobre wytłumianie dźwięków z zewnątrz. Słuchawki dzięki swojej budowie pozwalają na to nawet przy słuchaniu muzyki na niższej głośności. W zestawach nie markowych lub takich kupionych w Tesco za jedyne 9,99 PLN taki efekt następuje przy ustawieniu wyższej głośności i znacznej utracie czystości dźwięku.


Na koniec wspomnę o jakości rozmów. Creative HS-660i2 pozwalają na przeprowadzenie rozmów w bardzo dobrej jakości. Porównując z HN-900 (którego recenzje znajdziecie tutaj) mikrofon pozwala na uzyskanie identycznej czystości przeprowadzanych rozmów. Nasz głos jest wyraźny, nie występują szumy i inne zniekształcenia. Również i my naszych rozmówców mamy okazję wyraźnie słyszeć.


Specyfikacja techniczna


Dla osób zainteresowanych dokładną specyfikacją techniczną urządzenia przygotowałem pełen wykaz opublikowany przez producenta.

  • ·Słuchawki
  • oPrzetworniki: Magnes neodymowy o średnicy 9 mm
  • oPasmo przenoszenia: 6 Hz ~ 23 kHz
  • oImpedancja: 16 omów
  • oCzułość (przy 1 kHz): 106 dB/mW
  • ·Mikrofon
  • oTyp: Mikrofon wielokierunkowy
  • oPasmo przenoszenia: 60 Hz ~ 12 kHz
  • oImpedancja: <2,2 kilooma
  • ·Długość kabla: 1,2 m
  • ·Wtyk wejścia: 4-stykowa wtyczka pozłacana 3,5 mm
  • ·Masa netto: 11 g

Podsumowanie


Creative HS-660i2 to zestaw słuchawkowy, który posiada ciekawy i nierzucający się w oczy design. Dość ciekawie zostały przygotowane komory, które pozwalają na ograniczenie wypadania słuchawek (choć w moim przypadku i tak nie utrzymały mi się one w uchu do końca). Na pewno warto wyróżnić również dobrą jakość dźwięku, a także wbudowany mikrofon, który pozwala na przeprowadzanie rozmów w wysokiej jakości. Szkoda jednak, że producent zdecydował się, aby słuchawki były stworzone tylko dla produktów Apple przez co przyciski regulacji głośności niestety nie działają. Co prawda dwa tygodnie po premierze tego zestawu polski dystrybutor poinformował o wprowadzeniu w niedługim czasie do sklepów w Polsce bliźniaczego zestawu (MA-330), który został stworzony z myślą o smartfonach z Androidem, i który powinien pozwalać na bezproblemowe użytkowanie ich z tymi urządzeniami.

Osoby, które posiadają jednak w swoim domu zarówno iPhone’a jak i jakiś smartfon z Androidem, powinny być zadowolone kupując ten zestaw, ponieważ pozwala on na pewnego rodzaju kompromis. Producent wycenił słuchawki na 129,99 PLN, ale w sieci można już je nabyć od 90 złotych w górę. Uważam, że jest to odpowiednia cena za jakość jaką otrzymujemy.

Na koniec wspomnę tylko, że recenzja ta jest wyłącznie moim subiektywnym odczuciem jakie odniosłem w trakcie dwutygodniowego korzystania z tego modelu. Należy pamiętać, że przed zakupem warto wypróbować samemu takie słuchawki w sklepie i samodzielnie zdecydować czy spełniają one Wasze oczekiwania.

Plusy:

  • Cena
  • Design
  • Bardzo dobry bas
  • Bardzo dobry mikrofon

Minusy:

  • Zmniejszenie jakości wokalu na rzecz basu
  • Przyciski sterowania głośnością nie działają





Media Machine. Wolny czas, którego niestety mam coraz mniej poświęcam na zgłębianie informacji z takich dziedzin jak prawo, webmastering, trendy w Sieci, marketing oraz inwestycje budowlane.

Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x