Niceboy Vega x pro

[Recenzja] Niceboy Vega X Pro – ciekawa opcja dla osób, które chcą zacząć przygodę z nagrywaniem

Mateusz Nowak Mateusz Nowak Recenzje

W kwietniu na polski rynek weszła marka Niceboy, a jednym z jej pierwszych produktów dostępnych w naszym kraju jest kamera sportowa Niceboy Vega x Pro. Urządzenie jak na półkę cenową, którą reprezentuje, posiada wyjątkowo dobre parametry. Niejednokrotnie przekonaliśmy się już jednak, że cyferki w specyfikacji to nie wszystko, dlatego postanowiliśmy sami przetestować wspomnianą kamerkę i sprawdzić, czy warto rozważyć jej zakup.

Zalety

  • Bogaty zestaw akcesoriów
  • Sporo trybów nagrywania, również w 4K
  • Jakość nagrań przy korzystnym oświetleniu

Wady

  • Wykonanie i opis akcesoriów pozostawiają trochę do życzenia
  • Przy słabym oświetleniu jakość nagrań mocno spada

Recenzja kamery Niceboy Vega x Pro w trzech zdaniach podsumowania

Niceboy Vega x Pro wydaje się być ciekawą propozycją na rozpoczęcie przygody z kamerami sportowymi. Modelowi temu niewątpliwie daleko do ideału. Pewne niedociągnięcia stara się jednak nadrabiać bogatym zestawem akcesoriów i wyjątkowo niską ceną.

Niceboy Vega x pro
  • Zestaw 9
  • Jakość wykonania urządzenia i akcesoriów 6
  • Jakość nagrań wideo w dzień 8
  • Jakość nagrań wideo w nocy 3
  • Jakość zdjęć 6

Ogólna ocena

6.4/10

Niceboy Vega x Pro – zawartość zestawu i budowa kamerki

Niceboy Vega x pro

Opisywanie zawartości opakowania niedrogich i niewielkich urządzeń elektronicznych zazwyczaj jest tylko formalnością, z której niewiele wynika. W przypadku Niceboy Vega x Pro jest jednak zupełnie inaczej. W dosyć dużym, podłużnym pudełku oprócz samej kamery znajdziemy bowiem pokaźny zestaw akcesoriów. Składają się na niego: wodoodporna obudowa, zaczep na kierownicę roweru, zestaw zaczepów do przyłączania innych akcesoriów do obudowy wodoodpornej (w tym zaczep do montażu na uchwycie naklejanym), uchwyt do statywu, dwa uchwyty naklejane z zapasowymi taśmami, linki i paski zabezpieczające, ściereczka do czyszczenia ekranu, kabel do ładowania oraz instrukcja. Producent pomyślał też o pilocie zdalnego sterowanie, jednak to akcesorium jest sprzedawane oddzielnie za ok. 50 złotych.

Niceboy Vega x pro

Większość z dołączonych akcesoriów ma pozwalać na montaż kamery w przeróżnych miejscach, np. na kasku lub kierownicy pojazdu. Tak duży zestaw startowy w przypadku niedrogiej kamery robi jak najbardziej pozytywne wrażenie, choć mam dwie uwagi. Akcesoria mogłyby być nieco lepiej wykonane – gdy lepiej im się przyjrzymy, plastik sprawia wrażenie wyjątkowo taniego, gdzieniegdzie można zauważyć strzępiący się materiał z pasków mocujących, złączone elementy potrafią skrzypieć. Producent mógł też pomyśleć o opisaniu zawartości poszczególnych woreczków z akcesoriami i przeznaczenia znajdujących się w nich akcesoriów. Vega x Pro to model, po który mogą sięgnąć osoby, dla których będzie to pierwsza kamerka sportowa w życiu i mogą nie wiedzieć na początku, co do czego służy.

Niceboy Vega x pro

Sama kamerka jest już wykonana całkiem nieźle. Przyczepić można się do tego, że szczeliny pomiędzy poszczególnymi częściami kamery nie zawsze są idealnie równe, a otwieranie klapek, pod którymi kryją się porty, bywa sporym wyzwaniem – kwadratowe przyciski, które trzeba wcisnąć, lubią się zapadać i przekrzywiać. Poza tym jest w porządku.

Powierzchnia dookoła kamery sprawia wrażenie lekko gumowanej. Na górze urządzenia mamy dwa okrągłe przyciski – jeden służy m.in. do uruchomienia nagrywania i robienia zdjęć, a drugi do zmiany trybów i przełączania pomiędzy ekranami. Pomiędzy nimi umieszczono mikrofon. Na lewej krawędzi mamy głośnik i porty micro USB oraz micro HDMI. Na prawej krawędzi jest tylko jeden przycisk służący do włączania urządzenia, uruchamiania WiFi oraz poruszania się w menu. Na dole kamery znajdziemy miejsce na akumulator oraz kartę pamięci, a także gwint na statyw. Z przodu mamy obiektyw i przedni ekran do selfie, a z tyłu ekran dotykowy, wskaźnik naładowania i wskaźnik pracy.

Specyfikacja techniczna i cena Niceboy Vega x Pro

Niceboy Vega x pro

Zanim przejdziemy do sprawdzenia praktycznych możliwości recenzowanej kamery, sprawdźmy, co ten sprzęt oferuje na papierze.

  • Chip: iCatch V39
  • Sensor obrazu: CMOS Sony
  • Obiektyw: całoszklany 7G + antyrefleksyjne pokrycie powierzchni, 170°, f/2,8
  • Rozdzielczość nagrywania:
    • 4K, 30 lub 60 FPS
    • 2,7K, 30 FPS
    • Full HD, 30, 60 lub 120 FPS
    • HD, 60, 120 lub 240 FPS
  • Format wideo: MOV, H.264
  • Strumień danych: do 120 Mb/s (wideo 4K 60fps)
  • Stabilizacja X-STEADY
  • Maksymalna rozdzielczość zdjęć: 20 MP
  • Wyświetlacz: 2” dotykowy wyświetlacz tylny LTPS, 1,4” przedni wyświetlacz selfie
  • Bateria: 1350 mAh 4,995 V, Li-Ion, wymienna
  • Żywotność baterii: do 115 minut przy rozdzielczości 1080p 30 kl./s (wyłączony wyświetlacz i WiFi, temperatura około 22°C)
  • Wodoszczelność: 12 m bez etui, 30 m z etui
  • WiFi (2,4 GHz), micro HDMI, micro USB, mikrofon stereo, czytnik kart microSD (max. 128 GB, typ UHS-I U3, obsługiwany format FAT32)
  • Wymiary i waga: 65×44×34 mm

Kamerę wyceniono w Polsce na 549 złotych, przy czym jeszcze do niedawna można ją było kupić nawet o 100 złotych taniej. Być może w przyszłości pojawią się jeszcze tego typu promocje. W każdym razie w tej cenie bardzo pozytywne wrażenie robią obsługiwane rozdzielczości nagrywania. Tanie kamery sportowe często nie obsługują 4K lub nagrywają w 4K i 24 bądź 30 FPS. Niceboy Vega x Pro obsługuje 4K w 60 FPS. Zmniejszając rozdzielczość do FullHD możemy liczyć nawet na 120 FPS.

Wrażenia z użytkowania kamery

Niceboy Vega x pro

Żeby przyzwyczaić się do obsługi recenzowanej kamery, potrzeba trochę czasu. Często jeden przycisk odpowiada za wiele różnych opcji w zależności od tego, jak długo go przytrzymamy i w jakim trybie aktualnie działa kamera. Sprawę ułatwia jednak dotykowy ekran, dzięki któremu do podstawowych ustawień urządzenia możemy przejść w miarę intuicyjnie. Wyświetlacz dobrze reaguje na dotyk, lecz za sprawą niskiej rozdzielczości emituje obraz o bardzo podstawowych parametrach. Ważna informacja dla osób, którym zależy, by kamera obsługiwała język polski – Niceboy Vega X Pro spełnia to kryterium.

Niceboy Vega x pro

Bogaty zestaw akcesoriów sprawia, że urządzenie można zamontować na wiele różnych sposobów. Udało mi się przymocować je m.in. do kasku oraz ramy roweru. Zgodnie z oczekiwaniami nic złego nie dzieje się pod wodą. Przejdźmy jednak do najważniejszego dla wielu punktu, czyli do jakości filmów. Ta w przypadku nagrań zarejestrowanych w dzień przy dobrym oświetleniu, wypada naprawdę dobrze. Obraz jest ostry, a kolory wiernie odwzorowane. Sytuacja zauważalnie się pogarsza dopiero podczas bardzo szybkiego przemieszczania się – nagranie z szybkiej jazdy rowerem nie będzie tak szczegółowe, jak z jazdy na rolkach w umiarkowanym tempie, co pokazują poniższe filmy.

Kamera sportowa to sprzęt, którego możliwości warto sprawdzić pod wodą. Niestety w trakcie testów nie miałem okazji wybrać się w miejsce z ciekawymi, podwodnymi widokami, udało się natomiast nagrać filmy na basenie. Efekty możecie zobaczyć poniżej.

Wraz z pogorszeniem oświetlenia jakość filmów bardzo spada. W nocy nagrywanie najlepiej zwyczajnie sobie odpuścić. Przy standardowych ustawieniach kamery i braku wielu latarni dookoła na nagraniach praktycznie nic nie widać. Sytuację może nieco uratować tryb o nazwie słabe oświetlenie, przy jego użyciu nie skorzystamy jednak ze stabilizacji obrazu. Oczywiście jeśli w pobliżu są jakieś przyzwoite źródła światła, coś na filmie zostanie uwiecznione. Trzeba się jednak przygotować na duże ilości szumów.

Niceboy Vega X Pro pozwala również na wykonywanie zdjęć. Za dnia wypadają one przyzwoicie, choć przy mocnym powiększeniu widać trochę szumów. Fotografowany kadr sprawia też wrażenie, jakby jego boki były zaokrąglone. W nocy zdjęcia wychodzą bardzo słabe. Generalnie smartfony ze średniej półki cenowej spokojnie są w stanie zrobić lepsze zdjęcia, niż recenzowana kamera.

Akumulator i ładowanie

Producent deklaruje, że Niceboy Vega X Pro działa do 115 minut przy nagrywaniu w FullHD i 30 FPS, przy wyłączonym wyświetlaczu i WiFi. Podczas testów kamerka radziła sobie bez ładowarki zauważalnie krócej, jednak nagrywałem też filmy w 4K, często przełączałem się pomiędzy różnymi trybami i bawiłem się ustawieniami. Generalnie na nagranie kilkunastu krótkich filmów energii spokojnie powinno wystarczyć, ale przy dłuższych wypadach warto pomyśleć o powerbanku. Pełne naładowanie kamery zajmuje godzinę i 15 minut.

Czytaj także: Recenzja Oppo A54s – byłoby dobrze, gdyby było taniej

Niceboy Vega x Pro – podsumowanie recenzji

Niceboy Vega x pro

Możliwości kamery Niceboy Vega x Pro na papierze wyglądają świetnie, jednak rzeczywistość mocno je weryfikuje. Patrząc na cenę urządzenia, wciąż jednak można uznać, że to udany sprzęt. Filmy nagrane w dzień robią przeważnie dobre wrażenie, urządzenie radzi sobie z rejestrowaniem obrazu w 4K, jest wodoodporne, a producent dorzuca mnóstwo akcesoriów. Kto zatem powinien rozważyć zakup recenzowanej kamerki? Profesjonaliści, fani ekstremalnych sportów i nagrywania filmów w nocy zdecydowanie nie. Amatorzy szukający możliwie taniej kamery, która pozwoli im zobaczyć, jak działa tego typu sprzęt i nagrać przyzwoity film w dzień, także w 4K – jak najbardziej.

Sprawdź najnowsze recenzje