POCO X3 Pro

[Recenzja] POCO X3 Pro – król wydajności w swojej klasie cenowej

Mateusz Nowak Recenzje 2021-09-17

W ostatnim czasie recenzowaliśmy dla was głównie flagowe smartfony oraz mocne telefony ze średniej półki cenowej. Dziś przyjrzymy się bliżej modelowi, który za sprawą swojej ceny jest w zasięgu znacznie większej liczby potencjalnych nabywców. Marka POCO przyzwyczaiła nas do tego, że potrafi zaoferować sprzęt o świetnej relacji ceny do jakości. Sprawdźmy, czy POCO X3 Pro jest kolejnym dowodem potwierdzającym tę regułę.

Zalety

  • Wydajność i płynność działania na świetnym poziomie
  • Perfekcyjny czytnik linii papilarnych
  • Głośniki stereo grają bardzo dobrze
  • Ekran to wprawdzie IPS, ale za to z odświeżaniem 120 Hz
  • Nie zabrakło diody powiadomień

Wady

  • Ekran oraz obudowa bardzo łatwo zbierają odciski palców i zarysowania
  • Czas pracy na baterii nieco poniżej oczekiwań

Podsumowanie

POCO X3 Pro zmusza nas do pewnych kompromisów, choćby w kwestii czasu pracy na baterii. W zamian odwdzięcza się wręcz niespotykaną w tej klasie cenowej wydajnością i płynnością działania. Jeśli uważacie te aspekty za kluczowe, to testowany smartfon będzie dla was świetnym wyborem.

POCO X3 Pro
  • Zestaw 7
  • Budowa 6
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Wyświetlacz 8
  • Akumulator 6
  • Aparaty 6
  • Oprogramowanie 8
  • Wydajność 9

Ogólna ocena

7.3/10

POCO X3 Pro — zestaw, specyfikacja oraz cena

POCO X3 Pro

Na pudełku recenzowanego smartfona dominują dwa kolory: czarny oraz żółty. W środku oprócz samego telefonu znajdziemy igłę do tacki SIM, kartę i naklejki z logotypem marki POCO oraz proste, silikonowe etui, które ma jednak dwie istotne zalety. Po pierwsze, chroni mocno wystającą z bryły smartfona wyspę z obiektywami aparatu. Po drugie ma zaślepkę na port ładowania, dzięki czemu nie powinien się on łatwo zabrudzić. W zestawie powinna się również znaleźć szybka ładowarka 33 W oraz kabel USB, jednak tych akcesoriów zabrakło w przypadku egzemplarza, który otrzymałem do testów.

Nie przegap
Obowiązkowe aplikacje z AppGallery, czyli co ciekawego znajdziecie w sklepie Huawei?
appgallery logo huawei mobile services najlepsze aplikacje

Czas zapoznać się ze specyfikacją POCO X3 Pro:

  • 6,67″ wyświetlacz IPS LCD FullHD+
    • rozdzielczość: 2400 × 1080 px
    • HDR 10
    • zakrzywione szkło 2,5D
    • częstotliwość odświeżania: 120 Hz
    • Corning Gorilla Glass 6
  • układ Qualcomm Snapdragon 860
    • 8 × Kryo 485
    • taktowanie do 2,96 GHz
    • grafika Adreno 640
  • 6/8 GB RAM (LPDDR4X)
  • 128/256 GB pamięci wbudowanej (UFS 3.1)
    • możliwość rozszerzenia kartami micro SD o pojemności do 1 TB
  • aparaty:
    • przód: 20 MP (f/2.2)
    • tył:
      • 48 MP (f/1.6)
      • 8 MP (f/2.2)
      • 2 MP (f/2.4)
      • 2 MP (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 5160 mAh
    • szybkie ładowanie 33 W
  • Akcelerometr, Czujnik światła, Czujnik zbliżeniowy, Kompas cyfrowy, Pilot na podczerwień, Wbudowane głośniki stereo, Żyroskop, Tryb czytania 2.0, Silnik liniowy, Chłodzenie LiquidCool 1.0 Plus
  • WiFi 5, NFC, Bluetooth 5.0, GPS, A-GPS
  • USB-C, wyjście słuchawkowe 3,5 mm
  • Android 11 + MIUI 12 w wersji dla POCO
  • wymiary: 165,3 × 76,8 × 9,4 mm
  • waga: 215 g
  • wersje kolorystyczne: Phantom Black, Frost Blue, Metal Bronze

Aktualnie za POCO X3 Pro w testowanej przeze mnie wersji trzeba zapłacić ok. 1100-1200 zł. Dopłacając ok. 200 zł bez problemu kupimy wersję 8/256 GB.

Budowa i jakość wykonania telefonu

POCO X3 Pro

Obudowa POCO X3 Pro została wykonana z tworzywa sztucznego. Cała konstrukcja sprawia wrażenie solidnej, nic nie trzeszczy ani się zbytnio nie ugina. Tylny panel jest matowy, jednak przez jego środek biegnie szeroki, błyszczący pas z napisem POCO. Daje to ciekawy efekt wizualny, ale ma też swoje negatywne konsekwencje — na tej części smartfona bardzo widoczne są wszelkie zabrudzenia, odciski palców czy zarysowania. W oczy rzuca się jeszcze duża wyspa na aparaty o nietypowym kształcie, która optycznie poszerza całą bryłę smartfona. Testowana przeze mnie czarna wersja kolorystyczna często sprawiała wrażenie… ciemno-fioletowej. Bardzo wiele zależy jednak od tego, jak pada światło.

POCO X3 Pro

Przejdźmy do rozmieszczenia poszczególnych elementów telefonu na jego krawędziach. Ta dolna mieści złącze słuchawkowe, port USB-C oraz jeden z głośników. Jeden z, bo mamy tutaj głośniki stereo, które swoją drogą grają naprawdę świetnie jak na zestaw z telefonu za te pieniądze — są donośne i nawet na maksymalnej głośności dźwięk jest czysty, bez żadnych zniekształceń czy trzeszczenia. Z lewej strony mamy jedynie wysuwaną tackę na karty. Po prawej mamy przyciski do regulacji głośności oraz włączania urządzenia. Są pewnie osadzone i działają bez zarzutu. W przycisku do uruchamiania smartfona został także umieszczony czytnik linii papilarnych. Mimo że zdecydowanie nie jestem fanem takiego rozwiązania, to czytnik w POCO X3 Pro muszę pochwalić. Działa bardzo szybko, a sam przycisk jest umieszczony w lekkim wgłębieniu w obudowie, dzięki czemu można bardzo łatwo w niego trafić. Górna krawędź smartfona nie zawiera nic wartego komentarza poza portem podczerwieni.

Na froncie urządzenia mamy oczywiście wyświetlacz, który zajmuje niemal cały obszar — ramki są niewielkie i nie rzucają się w oczy. W górnej części przedniego panelu, w okolicach głośnika znajduje się dioda powiadomień. Choć moda na stosowanie tego elementu wśród producentów smartfonów nieco zanika, to w mojej opinii dioda jest jak najbardziej przydatna, więc dopisujemy plusa dla POCO.

Wyświetlacz w POCO X3 Pro

POCO X3 Pro

Omówienie kwestii ekranu w testowanym smartfonie zacznijmy od jego słabych stron, by mieć je już za sobą. Teoretycznie wyświetlacz jest zabezpieczony szkłem Gorilla Glass 6, ale to, jak łatwo zbiera rysy, nie świadczy o nim zbyt dobrze. Nie jest to jednak szczególny problem, o ile zainwestujecie w przyzwoite szkło ochronne. Kolejna kwestia to typ wyświetlacza — POCO postawiło na panel IPS. AMOLED w tej półce cenowej nie jest obowiązkiem, jednak jego obecność byłaby dużym atutem.

Koniec narzekania — poza wspomnianymi kwestiami, ekran w POCO X3 Pro jest naprawdę niezły. Rozdzielczość FullHD+ sprawia, że do ostrości wyświetlanego obrazu nie można się przyczepić. Jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów, jasność minimalną i maksymalną oraz kontrast, to jest w porządku. Warto zwrócić uwagę, że mamy również odświeżanie 120 Hz. POCO X3 Pro nie ma żadnych problemów z jego obsługą, przewijanie treści jest bardzo płynne.

Co z akumulatorem?

POCO X3 Pro

Pojemność baterii w POCO X3 Pro wynosi 5160 mAh, więc teoretycznie powinniśmy móc cieszyć się świetnym czasem pracy. Ten w moim odczuciu jest wprawdzie akceptowalny, ale jednak nieco poniżej oczekiwań. Smartfon był w stanie wytrzymać 1,5 dnia dosyć intensywnej pracy (częste korzystanie z mediów społecznościowych, robienie zdjęć, muzyka ze Spotify i nawigacja w aucie), ale przy odświeżaniu 60 Hz. Czas pracy na włączonym ekranie zależy oczywiście od tego, co robimy na telefonie, ale można spokojnie liczyć przynajmniej na ok. 5 godzin. Jeśli użyjecie ładowarki, która wykorzysta potencjał ładowania 33 W, to naładujecie smartfona w nieco ponad godzinę.

Zdjęcia i filmy, czyli co potrafi aparat w testowanym smartfonie

POCO X3 Pro

Aplikacja aparatu w POCO X3 Pro jest bardzo prosta w obsłudze i czytelna. Najważniejsze opcje możecie zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu.

Testowany smartfon nie jest sprzętem stworzonym do mobilnej fotografii, ale mając odrobinę cierpliwości i przyzwoite warunki oświetleniowe spokojnie zrobimy zdjęcie, które możemy wrzucić na Instagrama lub wysłać znajomym. Zdecydowanie na plus można zaliczyć nasycenie kolorów.

Co ze zdjęciami po zmroku? Tragedii nie ma, ale szczegółowość jest zdecydowanie mniejsza, niż w dzień. Na wspomnienie zasługuje tryb nocny — fotografie wykonane z jego pomocą są nieco lepsze.

Jeśli chodzi o filmy, to POCO X3 Pro nagrywa w HD, FullHD i 4K. W przypadku rozdzielczości FullHD możemy wybrać między 30 kl./s a 60 kl./s. Jest też stabilizacja obrazu. Nagrania zarejestrowane w dzień są całkiem przyzwoite. Po zmroku jest zauważalnie gorzej, ale umówmy się — nie kupujemy smartfona za ok. 1000 zł po to, żeby kręcić nim w nocy filmy.

Oprogramowanie, wydajność i wrażenia z użytkowania

POCO X3 Pro

POCO X3 Pro pracuje pod kontrolą Androida 11 z nakładką MIUI 12.5. Każdy, kto w przeszłości korzystał ze smartfonów Xiaomi i nie ma urazów do interfejsu, w który były wyposażone, powinien świetnie się odnaleźć.

Największym atutem POCO X3 Pro jest rewelacyjna jak na tę półkę cenową płynność działania i wydajność. Smartfon w codziennym użytkowaniu nie sprawia żadnych problemów, nawet gdy otworzymy wiele aplikacji i szybko przełączamy się między nimi. Żeby zobaczyć minimalne przycięcia animacji (które najczęściej i tak po chwili znikną), trzeba uruchomić naprawdę zaawansowane gry na maksymalnych możliwych ustawieniach graficznych. O żadnym zawieszaniu się czy samoistnym wyłączaniu aplikacji nie ma mowy. Snapdragon 860 zdecydowanie robi tu dobrą robotę i do działania POCO X3 Pro nie sposób mieć krytyczne uwagi. Znacznie droższym smartfonom zdarza się działać gorzej.

POCO X3 Pro – recenzja Android.com.pl
Infogram

Recenzja POCO X3 Pro — podsumowanie

POCO X3 Pro

W czasach, gdy topowe smartfony kosztują nawet ok. 8000 zł, POCO pokazuje, że można mieć świetnie działający telefon za ok. 1000 zł. Nie akceptowalnie lub nieźle, tylko świetnie. Telefon, który nie tylko nie będzie sprawiał problemów podczas codziennych czynności, ale poradzi sobie również z zaawansowanymi grami. Oczywiście nie można mieć wszystkiego i testowany smartfon ma też pewne słabe punkty. Wady POCO X3 Pro nie są jednak w stanie zmienić tego, że jest to bardzo udany model.

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.

Sprawdź najnowsze recenzje