Vivo Y72 5G recenzja test

[Recenzja] vivo Y72 5G – znajome doświadczenie ubrane w lepsze szaty

Łukasz Pająk Recenzje 2021-07-11

Dotychczas vivo skupiało się na wprowadzaniu do Polski topowych modeli, ale zawsze towarzyszyły im tańsze propozycje. Wraz z najnowszym vivo X60 Pro 5G, którego mieliśmy już przyjemność testować, do naszego kraju trafił kolejny reprezentant tańszej rodziny Y. Tytułowy model aktualnie jest podstawową propozycją z portfolio, która pozwala korzystać z sieci nowej generacji. Oczywiście niniejsza recenzja vivo Y72 5G pokaże Wam, co jeszcze potrafi ten smartfon. Serdecznie zapraszam.

Zalety

  • Bardzo dobre oprogramowanie — czyste, schludne i szybkie
  • Mocny akumulator, który mieści się w smukłej obudowie
  • Aparat, na którym można polegać

Wady

  • W tej cenie można już oczekiwać czegoś więcej od wyświetlacza
  • Głośnik multimedialny jest co najwyżej przeciętny

Recenzja vivo Y72 5G w trzech zdaniach podsumowania

Recenzowany smartfon to dobrze złożona propozycja, która niewątpliwie może wydawać się znajomo. Niemniej oprogramowanie i lepsze aparaty sprawiają, że warto pomyśleć o vivo Y72 5G w jego przedziale cenowym. Ta dobra konstrukcja mogłaby tylko otrzymać nieco lepszy wyświetlacz i głośnik, aby nie trzeba było się czepiać.

Vivo Y72 5G recenzja test
  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 7
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 8
  • Aparaty 8
  • Oprogramowanie 8
  • Wydajność 8

Ogólna ocena

7.8/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena vivo Y72 5G

Vivo Y72 5G recenzja test

Pudełka vivo zawsze starają się czymś wyróżnić. Oprócz prostej biało-niebieskiej kolorystyki, tytułowy model ujrzymy dopiero po zdjęciu obejmy, a następnie zsunięciu wierzchu z klasycznego prostopadłościanu. Wewnątrz znajdziemy coś więcej, niż moglibyśmy oczekiwać od dzisiejszego standardu. Tradycyjna papierkologia, kluczyk do tacki na karty SIM i MicroSD nikogo nie zdziwią. Podobnie jak etui i modułowa ładowarka (zasilacz 18 W, kabel USB-C – USB-A). Niespodzianką są słuchawki douszne z pilotem, które grają przeciętnie, ale jednak dzisiaj nie są często spotykane w zestawach.

Nie przegap
Plus świętuje 25. urodziny! Ewidentnie mamy, co wspominać
Plus dane klientów
Vivo Y72 5G recenzja test

Dostarczone etui jest bardzo dobre jak na dodatek do podstawowego zestawu. Gumowe, przeźroczyste wykonanie sprawdza się nieźle, bo odpowiednio zwiększa tarcie, więc sprzęt lepiej leży w dłoni. Do tego możemy liczyć na ochronę wystającego aparatu oraz ekranu. Ten ostatni ma większe szanse na przetrwanie za sprawą minimalnie wystających rogów.

Jeden z lepiej wycenionych smartfonów od vivo

Vivo Y72 5G recenzja test

Ciężko powiedzieć, że vivo jest tanim producentem smartfonów. Modele z tą marką na obudowie najczęściej są wysoko cenione. W przypadku tytułowego bohatera nie jest tak strasznie, bo vivo Y72 5G kosztuje 1299 złotych, czyli w miarę podobnie co najbliższa konkurencja. Podobnie, bo jednak jest nieco drożej, ale można to obronić specyfikacją.

  • 6,58-calowy wyświetlacz IPS LCD FullHD+
    • rozdzielczość: 2400×1080 (20:9, 401 ppi)
    • 84,5% wypełnienia frontu
  • układ MediaTek Dimensity 700 5G
    • litografia: 7 nm
    • CPU:
      • 2x Cortex A76 (2,2 Ghz)
      • 6x Cortex A55 (2 GHz)
    • GPU: Mali-G57 MC2
  • 8 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.1
    • możliwość rozbudowy za pomocą kart MicroSD (hybrydowe złącze z Dual SIM)
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.0)
    • tył:
      • 64 MPx (f/1.8)
      • 8 MPx (f/2.2, szerokokątny)
      • 2 MPx (f/2.4, makro)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • ładowanie 18 W
  • NFC, Bluetooth 5.1, Wi-Fi 6 (802.11ac), czytnik linii papilarnych, 5G, Dual SIM, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 11 (Funtouch OS 11.1)
  • wymiary: 164 x 75,3 x 8,5 mm
  • waga: 193 g
  • wykonanie:
    • front: szkło
    • krawędzie i tył: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: Graphite Black (czarny), Dream Glow (odcienie różu, błękitu i fioletu)

vivo Y72 5G dzieli wiele wspólnego z takimi modelami jak realme 8 5G i OnePlus Nord CE 5G. W obu przypadkach mówimy o udanych smartfonach, a tytułowa propozycja idealnie wpasowuje się cenowo w środek tej stawki. W specyfikacji na pewno warto docenić wsparcie dla nowych technologii łączności i duży akumulator. Tymczasem przejdźmy do praktyki.

Budowa i jakość wykonania

Vivo Y72 5G recenzja test

vivo nie wymyślało koła od nowa, więc Y72 5G to dosyć znajoma konstrukcja. O ile wspomniane wcześniej modele są podobne pod kątem rozwiązań technicznych, tak też widać podobieństwa konstrukcyjne. Niemniej firmie udało się stworzyć swój własny image i od razu czuć, że to vivo. Przede wszystkim smartfon wyróżnia wykończenie. Y72 5G jest bardzo dobrze spasowany i jednocześnie ciekawie wykończony. Co prawda gra świateł jest dosyć powszechna, ale jednocześnie elegancka i może się podobać. Po prostu firma nie przekombinowała i przez to vivo Y72 5G dobrze się prezentuje, dobrze leży w dłoni i konstrukcyjnie ciężko zarzucić jej coś złego.

Front może pochwalić się coraz rzadziej spotykanym wycięciem w kształcie spadającej kropli wody. Pojawiają się także odpowiednio cienkie ramki, ale wyjątkiem jest ta dolna — nawet jak na tę klasę cenową, jest całkiem spora. Mimo wszystko doceńmy fabrycznie nałożoną folię na ekran i dobry głośnik do rozmów telefonicznych. Jeśli jeszcze wrócimy do kropli, to w niej pojawia się poprawny aparat do selfie, którego główną bolączką jest ograniczony HDR.

Z tyłu recenzowany smartfon oferuje dosyć unikalną wyspę z aparatami. Najpierw jest podest, na którym pojawiają się matryca 2 MPx, dioda doświetlająca i napis, a z niego wyrastają tuby z najbardziej użytecznymi obiektywami. Schludnie? Tak. Ergonomiczne? Również, bo sam garb nie jest ogromny. Co ciekawe, wszelkie napisy, które możecie zobaczyć na plecach vivo Y72 5G, są wyczuwalne pod palcami. Ciekawe, czy z czasem nie będą się zdrapywać?

Vivo Y72 5G recenzja test

Ład i spokój na krawędziach

Krawędzie vivo Y72 5G nie wprowadzają większych rewolucji, więc zobaczymy na nich:

  • góra — dodatkowy mikrofon, tacka na karty SIM i MicroSD
  • dół — gniazdo słuchawkowe, główny mikrofon, złącze USB-C, głośnik
  • lewa strona — pusto
  • prawa strona — wszystkie klawisze fizyczne z przyciskiem blokady, w którym zatopiono czytnik linii papilarnych

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na wgłębienie górnej i dolnej krawędzi. Minimalnie poprawia to chwyt urządzenia w pozycji horyzontalnej, choć nie do końca pomaga w unikaniu zakrycia głośnika. Jego jakość jest dosyć przeciętna. Pod tym względem vivo nie starało się zachwycać. Tymczasem nie mogę złego słowa powiedzieć na temat czytnika linii papilarnych, który działa bez zarzutu.

Wyświetlacz i jakość obrazu

Vivo Y72 5G recenzja test

Wyświetlacz vivo Y72 5G to zdecydowanie jeden z punktów tego smartfona, który najmniej zachwyca. Firma nie starała się wprowadzać w tym aspekcie nic specjalnego, więc otrzymujemy podstawowy panel IPS LCD. Bez dodatkowych rozwiązań pokroju zwiększonej częstotliwości obrazu. Trochę szkoda, bo ostatecznie pod kątem wyświetlacza vivo Y72 wypada dosyć blado. Nie jest to ciemny panel, całkiem dobrze odwzorowuje barwy, ale po prostu w tej klasie cenowej moglibyśmy oczekiwać nieco więcej. Jeśli jednak ktoś nie jest fanem AMOLED-ów, to prawdopodobnie dla takich osób dobrym wyborem będzie właśnie recenzowany model.

Akumulator – czas pracy i ładowania

Vivo Y72 5G recenzja test

Duże ogniwo na papierze przekłada się także na długi czas pracy. Nie musimy się martwić, że vivo Y72 5G szybko nam się rozładowuje, bo normalne użytkowanie może sprowadzać się do dwóch dni pracy. Naturalnie bez szaleństw i w ramach podstawowych zadań, ale to wciąż bardzo dobry wynik. Przeliczając to na czas włączonego wyświetlacza, otrzymujemy:

  • 9 godzin spokojnej pracy (social media, Chrome, YouTube, Arkusze i Dokumenty Google)
  • 5 godzin pracy na pełnych obrotach.

vivo nie pokusiło się o zastosowanie żadnej technologii szybkiego ładowania, a tych w swoim portfolio trochę ma. Testowany smartfon musi spędzić nieco ponad dwie godziny pod ładowarką, aby móc dalej w pełni działać. Pierwsze 30 minut to niecałe 30% na wyświetlaczu.

Aparaty — jakość zdjęć i filmów

Vivo Y72 5G recenzja test

Począwszy od aplikacji aparatu, zauważamy, że vivo chciało stworzyć dobry smartfon do zdjęć i filmów. Program jest dosyć rozbudowany i pozwala w szybki sposób zarządzać poszczególnymi ustawieniami. Na plus oczywiście możliwość dostosowywania układu trybów. Szybkie przełączanie pomiędzy nimi także nie stanowi problemów. Firma jedynie dosyć nietypowo podeszła do wyboru obiektywów, gdyż nie otrzymujemy wszystkich dostępnych przycisków od regulacji zbliżenia, a dodatkowy przełącznik. Dopiero z jego poziomu możemy wybrać obiektyw szerokokątny, rozmazywać tło lub sprawdzić supermakro.

vivo Y72 5G nagrywa filmy w następujących rozdzielczościach:

  • 720p w 30 i 60 kl./s.
  • 1080 w 30 i 60 kl./s.
  • slow-motion: 720p w 120 kl./s.

Trochę dziwi brak wsparcia dla 4K, choć zapewne ma to związek z częścią ISP układu MediaTeka. W 60 kl./s. możemy korzystać wyłącznie z głównej matrycy.

Jakość dobrze wpasowuje się w przedział cenowy

Vivo Y72 5G recenzja test

Na dzień dobry miejmy za sobą dodatkową matrycę 2 MPx, która jest wykorzystywana do zdjęć makro. W tym przypadku faktycznie obraz pochodzi bezpośrednio z niej, aczkolwiek lepsze efekty możemy uzyskać, gdy wybierzemy obiektyw szerokokątny. Niemniej plus dla vivo, że w tej cenie teoretycznie nie otrzymujemy kompletnie niewykorzystywanych matryc. Obiektyw szerokokątny ma to do siebie, że jest znacznie ciemniejszy od głównej matrycy, a kolory pokazuje w nieco bledszym wydaniu. Mimo wszystko nie ma wielkiej tragedii, jak na tę klasę cenową, więc trochę dziwi fakt, że vivo ukrywa jego wykorzystanie w osobnym przełączniku.

Skupiając się na głównej matrycy, docenimy szybko ustawianą ostrość, poprawną reprodukcję barw i akceptowalny zasięg tonalny. Także szczegółowość dobrze się sprawdza, choć warto sprawdzać zdjęcia po ich zrobieniu, czy smartfon na pewno dobrze dobrał wszelkie nastawy. To tak naprawdę główna bolączka aparatu vivo Y72 5G, czyli brak powtarzalności. Smartfon potrafi zrobić odpowiednio dobre zdjęcia w dzień i nocy, ale zdarzają mu się odstępstwa.

W filmach w miarę dobrze wypada elektroniczna stabilizacja obrazu, choć da się zauważyć przeskoki podczas zmiany ułożenia urządzenia. Jakość w gruncie rzeczy odpowiada temu, co spotkamy na zdjęciach, czyli jak na tę cenę, jest całkiem nieźle.

Oprogramowanie i wydajność

Vivo Y72 5G recenzja test

Funtouch OS to zdecydowanie jedna z największych zalet vivo Y72 5G. Oprogramowanie tego producenta już niejednokrotnie pokazało, że jest tworzone z myślą o Europejczykach. Doceniamy prostotę i swego rodzaju czystość, które daje nam właśnie nakładka vivo. Przy tym nie brakuje ciekawych dodatków w postaci na przykład specjalnego trybu dla graczy. Naturalnie otrzymujemy również wiele możliwości personalizacji. Wszystko to zostało zebrane w przyjemny dla oka system, który działa odpowiednio sprawnie.

Podstawowy procesor MediaTeka z 5G został polubiony przez producentów. Znajdziemy go w wielu modelach i nie ma się czemu dziwić, bo to udana jednostka. Jest odpowiednio mocna, wykonana w niskim procesie technologicznym i ogólnie w pełni wystarcza do dzisiejszych zadań — nawet tych bardziej wymagających. W kontekście wielozadaniowości także nie mogę przyczepić się do vivo Y72 5G — jest po prostu dobrze.

vivo Y72 5G – recenzja Android.com.pl
Infogram

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja vivo Y72 5G – podsumowanie

Vivo Y72 5G recenzja test

vivo Y72 5G może przypaść do gustu osobom, które szukają czegoś innego. Ciekawa konstrukcja i wykonanie nie są na co dzień spotykane. Do tego dochodzi udane oprogramowanie i długi czas działania, a także niezły aparat. W tym wszystkim blado wypada jedynie wyświetlacz (i w sumie głośnik), ale w tej cenie nie możemy oczekiwać ideałów. Ogólnie rzecz biorąc, cieszy widok takiego smartfona od vivo, bo pokazuje on lepsze zrozumienie naszego rynku, gdzie relacja ceny do możliwości odgrywa bardziej kluczowe znaczenie. Szczególnie w tej kategorii smartfonów.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje