asus zenfone 8 recenzja test

[Recenzja] Asus Zenfone 8 – małe jest piękne, a to nie jest jedyna zaleta!

Łukasz Pająk Recenzje 2021-06-06

Asus lubi łamać schematy. To jedna z tych firm, którą warto doceniać za szukanie nieszablonowych rozwiązań. Taka też jest seria Zenfone 8, której jednego reprezentanta już dla Was przetestowaliśmy. W dniu światowej premiery mogliście przeczytać recenzję Zenfone 8 Flip, czyli ciekawego flagowca z obracanym aparatem i pełnoprawnym wyświetlaczem. Tym razem wzięliśmy na warsztat drugi, zdecydowanie mniejszy smartfon z rodziny, który właśnie swoimi rozmiarami ma podbić rynek. Czy faktycznie mały flagowiec z Androidem jest nam potrzebny? To stara się udowodnić Asus Zenfone 8, którego recenzja jest przed Wami – serdecznie zapraszam.

Zalety

  • Wymiary i świetne wykonanie – Asus spełnił marzenia fanów małych flagowców
  • Rozbudowane oprogramowanie
  • Topowa specyfikacja w każdym calu, czyli połączenie nowoczesności (Wi-Fi 6E, 5G, Bluetooth 5.2) z klasyką (dioda powiadomień, gniazdo słuchawkowe)
  • Rewelacyjne możliwości multimedialne – świetny ekran i głośniki, a do tego jakość dźwięku na słuchawkach

Wady

  • Smartfon potrafi się wyraźnie nagrzewać
  • Nie wszystko udało się zmieścić w małej obudowie – niektórym może brakować bezprzewodowego ładowania lub teleobiektywu

Recenzja Asus Zenfone 8 w trzech zdaniach podsumowania

Asus potrafi bardzo pozytywnie zaskakiwać i taki właśnie jest Zenfone 8. W małym ciele wielki duch, czyli kompaktowy flagowiec naszpikowany nowoczesnymi rozwiązaniami nie zapomina o tym, co jest ważne. Tak naprawdę jedynym jego mankamentem są wysokie temperatury pracy pod obciążeniem.

asus zenfone 8 recenzja test
  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Budowa 9
  • Wyświetlacz 9
  • Akumulator 8
  • Aparaty 8
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 10

Ogólna ocena

8.8/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Asusa Zenfone 8

asus zenfone 8 recenzja test

Szare, klasyczne pudełko nie jest specjalnie mniejsze. Tym samym wewnątrz mieszczą się tradycyjne dodatki na czele z kluczykiem do tacki na karty SIM oraz makulaturą. Na pierwszy ogień idzie modułowa ładowarka, która jest dostosowana do dzisiejszych standardów. Oznacza to zasilacz o mocy 30 W, do którego podłączamy kabel USB-C – USB-C.

Nie przegap
[Recenzja] Huawei FreeBuds 4 – zdecydowana czołówka w swojej klasie
Huawei Freebuds 4 recenzja test
asus zenfone 8 recenzja test

Kolejnym elementem z zestawu jest etui, które nie jest zwykłym kawałkiem gumy. Ochraniacz został wykonany z plastiku o specjalnej fakturze, która poprawia chwyt. Samo akcesorium dobrze chroni wystający aparat. Minimalnie też zakrywa front. Niemniej krawędzie pozostają dosyć odsłonięte.

Jeden z najtańszych flagowców na rynku

asus zenfone 8 recenzja test

W Polsce kupimy trzy wersje Asusa Zenfone 8, które naturalnie różnią się od siebie dostępną pamięcią na pliki oraz operacyjną. Za bazowy model przyjdzie nam zapłacić 2999 złotych, więc jest to jeden z najtańszych flagowców na rynku. Jeśli zechcemy podwoić pamięć na nasze zdjęcia, filmy i aplikacje, to będziemy musieli dopłacić 300 złotych. Kolejne 300 złotych kosztuje podwojenie pamięci operacyjnej do oszałamiających 16 GB.

Specyfikacja techniczna Asus Zenfone 8:

  • 5,9-calowy wyświetlacz Super AMOLED FUllHD+
    • rozdzielczość: 2400×1080 (20:9, 446 ppi)
    • 82,9% wypełnienia frontu
    • jasność: 700 nitów (maksymalnie 1100 nitów)
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 120 Hz
    • częstotliwość odświeżania panelu dotykowego: 240 Hz
    • HDR10+
  • układ Snapdragon 888
    • litografia: 5 nm
    • CPU:
      • 1x Kryo 680 (2,84 GHz)
      • 3x Kryo 680 (2,42 GHz)
      • 4x Kryo 680 (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 660
  • 8 lub 16 GB RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 3.1
    • brak możliwości rozbudowy za pomocą kart MicroSD
  • aparaty:
    • przód: 12 MPx (f/2.5)
    • tył:
      • 64 MPx (f/1.8, PDAF, OIS)
      • 12 MPx (f/2.2, PDAF, szerokokątny)
  • akumulator o pojemności 4000 mAh
    • szybkie ładowanie 30 W (USB Power Delivery 3.0)
  • Wi-Fi 6e (802.11ax), Bluetooth 5.2, NFC, USB-C (2.0), czytnik linii papilarnych w ekranie, 5G, certyfikat IP68, głośniki stereo, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, dioda powiadomień
  • Android 11 (ZenUI 8)
  • wymiary: 148 x 68,5 x 8,9 mm
  • waga: 169 g
  • wykonanie:
    • front: szkło Gorilla Glass Victus
    • korpus: aluminium
    • tył: Gorilla Glass 3
  • wersje kolorystyczne: Obsidian Black (czarna), Horizon Silver (srebrna)

Ok, zacznijmy od tego, żeby przyczepić się do czegoś. Standard USB jest dosyć stary, brakuje teleobiektywu, wsparcia dla MicroSD i ładowania indukcyjnego. Jednak jeśli przypomnimy sobie, że jest to najmniejszy flagowiec z Androidem, który do tego jest jednym z najtańszych, to wielkie brawa dla Asusa, że tylko do kilku punktów mogłem się przyczepić. Za to niesamowicie doceniam pozostałe elementy, a w szczególności gniazdo słuchawkowe ze specjalnym przetwornikiem audio, najnowsze standardy łączności (5G, Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.2) i wodoszczelność. Tego wszystkiego nie zawsze znajdziemy nawet w droższych flagowcach.

Budowa i jakość wykonania

asus zenfone 8 recenzja test

Oczywiście sama budowa Zenfone 8 musi być jego największą zaletą. Dlatego jeśli ktoś szuka naprawdę kompaktowego smartfona, to już na tym etapie muszę gorąco polecić propozycję Asusa. Recenzowany model skradł moje serce, mimo że jestem fanem możliwie największych modeli. Po prostu zapomniałem, jak wygodnie można korzystać z tak małych urządzeń. Naturalnie dla niektórych niecały 6-calowy wyświetlacz to wciąż za dużo, ale w dobie dzisiejszej konkurencji to naprawdę maleństwo. Można rzec, że Asus idealnie wypośrodkował kompaktowe rozmiary z tym, że nadal jest to smartfon, na którego ekranie może pojawiać się wiele informacji.

Oczywiście testowane maleństwo zostało również świetnie wykonane. Firma zadbała, aby tył był odpowiednio wyprofilowany, co by smartfon jeszcze lepiej leżał w dłoni. Wszystko jest świetnie spasowane i pomalowane na… matowy połysk. Oznacza to, że normalnie lakier jest matowy, ale refleksy świetlne są już błyszczące. Do tego zestawu dołożyłbym jedynie lepszą powłokę oleofobową, bo jednak różnorakie smugi i odciski palców wciąż są widoczne.

Już front Asusa Zenfone 8 pozwala odróżnić go od każdego innego smartfona. Nie chodzi tym razem o rozmiary, ale podcięte krawędzie, które zawsze widać, gdy patrzymy na telefon od przodu. Do tego dochodzi charakterystyczna obwódka aparatu do selfie, który swoją drogą działa całkiem nieźle. Jedynie tryb HDR mógłby sprawdzać się nieco lepiej. Ramki wokół wyświetlacza są w miarę równe, więc nic nie kłuje w oczy. Na górnej znajdziemy maskownicę głośnika, który jest częścią zestawu stereo i o nim porozmawiamy później. Ostatnim elementem na froncie jest bardzo dobry czytnik linii papilarnych zatopiony w wyświetlaczu.

Z tyłu jest dosyć spokojnie. Napis Asus Zenfone i niezbędne oznaczenia to wszystko, co wyróżnia oszronione malowanie. Naturalnie do tego dochodzi jeszcze wyspa z dwoma aparatami. Firma nie siliła się na kolejne, sztuczne matryce, bo też zapewne nie miałaby, gdzie ich zmieścić w środku. Garb nie jest ogromny i nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu.

asus zenfone 8 recenzja test

Tak małe krawędzie, a zmieściło się tak wiele

O ile na plecach urządzenia nie zmieściły się dodatkowe matryce, tak Asus maksymalnie wykorzystał krawędzie, na których znajdziemy:

  • góra: dodatkowy mikrofon, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • dół: głośnik, główny mikrofon, złącze USB-C, dioda powiadomień, tacka na karty SIM
  • lewa strona: pusto
  • prawa strona: wszystkie klawisze fizyczne

Zenfone 8 wyróżnia niebieski przycisk blokady, który jest nazywany przez producenta inteligentnym, gdyż w oprogramowaniu możemy przypisać mu wiele zadań. Po raz kolejny muszę docenić obecność gniazda słuchawkowego, gdyż nie zostało ono dodane na siłę. Asus połączył go z przetwornikiem Aqistic Hi-Fi DAC od Qualcomma i to słychać. Jakość dźwięku jest wyraźnie lepsza, a raczej pełniejsza. Pozostając w temacie dźwięku i pochwał – głośniki stereo. Fakt, że Zenfone 8 ma bardzo szeroką regulację głośności, pozwala jeszcze bardziej docenić ten model. Nawet przy maksymalnym natężeniu głośniki robią świetną robotę. Są donośne i chyba nie skłamię, jak napiszę, że nie mogę przypomnieć sobie równie mocnego basu w innych smartfonach. Nie cierpią przy tym inne częstotliwości. Ponownie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, że tak mały smartfon może tak dobrze grać.

Wyświetlacz i jakość obrazu

asus zenfone 8 recenzja test

Pozostając w temacie zachwytów, witamy się z wyświetlaczem. Najnowsza generacja paneli od Samsunga (E4) już zasłynęła w niejednym smartfonie i tak samo jest w przypadku Asusa. Zenfone 8 już na papierze pokazuje się ze świetnymi parametrami ekranu i to widać w rzeczywistości. Jakość barw początkowo może wydawać się za bardzo wpadająca w błękit, ale wszystko można skorygować w ustawieniach. Wtedy docenimy szeroką kolorystykę z dokładnym odwzorowaniem. W przypadku jasności godna pochwały jest jej rozpiętość. Na najniższym poziomie ekran nie razi nawet w kompletnych ciemnościach. Z kolei górny próg jest bardzo wysoko, choć naturalnie użytkownik nie wymusi maksymalnej jasności. Zrobi to oprogramowanie, gdy uzna, że faktycznie jest to potrzebne. Wyższą jasność uświadczymy także podczas oglądania materiałów w HDR, co jest bardzo zauważalne.

Dosyć ciekawie wypada częstotliwość odświeżania obrazu. Możemy wachlować od 60 do 120 Hz wraz z trybem automatycznym. Niemniej okazuje się, że oprogramowanie potrafi od czasu do czasu wymusić niższą częstotliwość, niż dana gra jest w stanie obsłużyć. Tak się dzieje w trybie automatycznym, bo przy wymuszeniu 120 Hz niemalże wszystkie tytuły, które obsługują wyższą częstotliwość obrazu, bez problemu pozwalały wykorzystać potencjał wyświetlacza. Dlatego warto korzystać na przykład z trybu wydajności, gdy chcemy odczuwać pełnię wrażeń z rozgrywki.

Akumulator – czas pracy i ładowania

asus zenfone 8 recenzja test

Oczywiście w małej obudowie ciężko zmieścić duży akumulator. Już wcześniejsze aspekty pokazują, że Asus nie zostawił pustej przestrzeni w obudowie (gniazdo słuchawkowe, porządne głośniki stereo, zaawansowany system haptyczny). Ostatecznie akumulator o pojemności 4000 mAh wypada dobrze. Nie ma najmniejszego problemu, aby Zenfone 8 działał przez cały dzień bez żadnych ograniczeń. Na czas pracy nie wpływa wyraźnie częstotliwość odświeżania obrazu, choć chcąc zyskać kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt minut, warto ustawić na sztywno 60 Hz. Tymczasem czas włączonego ekranu kształtuje się następująco:

  • około 8 godzin spokojnej pracy (przeglądanie Sieci, social mediów, YouTube, proste gry)
  • około 3,5 godzin pracy na pełnych obrotach.

W przypadku ostatniego scenariusza niestety na wierzch wyszła główna bolączka. Zenfone 8 jest jednym z najgorętszych smartfonów na rynku. Snapdragon 888 daje o sobie znać i mała obudowa ma problemy z rozpraszaniem ciepła. Niemniej nie objawia się to pogorszonymi wrażeniami z użytkowania – po prostu aluminium niektórych może poparzyć.

Asus nie postawił na super szybkie ładowanie akumulatora, ale uzyskane wyniki są zadowalające. W 30 minut jesteśmy w stanie zregenerować 60% ogniwa, podczas gdy ładowanie do pełna trwa niecałe 1,5 godziny.

Aparaty – jakość zdjęć i filmów

asus zenfone 8 recenzja test

Aplikacja aparatu oferowana przez Asusa jest bardzo dobra. Przede wszystkim łączy rozbudowaną funkcjonalność z prostotą użytkowania. Objawia się to przydatnymi trybami, które możemy dowolnie ustawiać pod własne potrzeby. Najważniejsze przełączniki są na wierzchu i mamy do nich dostęp bez zasłaniania obrazu z aparatów. Do tego dochodzą przydatne porady. Tak naprawdę jedyne, co początkowo mogło drażnić, to przeciwny gest do regulacji zbliżenia. Zauważycie to szczególnie na filmach, gdy zamiast przybliżać, to oddalałem obraz. Mimo wszystko to detal, który wyciągam nieco na siłę.

Asus Zenfone 8 nagrywa filmy w:

  • HD (720p) w 30 kl./s.
  • FullHD (1080p) w 30 i 60 kl./s.
  • 4K w 30 i 60 kl./s.
  • 8K w 24 kl./s.
  • slow-motion:
    • HD w 480 kl./s.
    • FullHD w 120 i 240 kl./s.
    • 4K w 120 kl./s.

Z obiektywu szerokokątnego nie skorzystamy w 8K. W przypadku 4K i 60 kl/.s. nie możemy przełączyć się na obiektyw szerokokątny, gdy rozpoczniemy nagrywanie główną matrycą. Co istotne – każda rozdzielczość wspiera elektroniczną stabilizację obrazu. Naturalnie nie brakuje optycznej stabilizacji obrazu, a o dźwięk dbają w sumie trzy mikrofony.

Brakuje tylko teleobiektywu, choć Asus walczy oprogramowaniem

asus zenfone 8 recenzja test

Dzisiaj smartfony z podwójnym aparatem to rzadkość. Asus postawił na to, co faktycznie się liczy i to po prostu działa. Teoretycznie może niektórym brakować teleobiektywu, chociaż Zenfone 8 potrafi na papierze 2x przybliżyć obraz bez utraty jakości. Tym samym nie ma tego złego, ale przejdźmy do konkretów. Recenzowany Asus robi świetne zdjęcia. Najbardziej do gustu w tym smartfonie przypadła mi naturalność kolorów i szeroki zakres tonalny. Dokładność barw stoi na wysokim poziomie, podobnie jak szczegółowość.

Teoretycznie w tym miejscu powinien napisać, że tyczy się to zdjęć dziennych, ale w nocy jest równie dobrze. Wtedy jedynie momentami biel może za bardzo wpadać w żółte odcienie. Najbardziej doceniam praktyczny brak szumów – nawet z wykorzystaniem trybu nocnego, który swoją drogą radzi sobie nieźle. Ah, tylko w nocy ujrzymy, że obiektyw szerokokątny nie jest tak dobry, jak główny aparat, bo… obraz jest najzwyczajniej w świecie ciemniejszy. To jego jedyna niedogodność. Poza tym sprawdza się bardzo dobrze między innymi w ujęciach makro.

W przypadku filmów już mogę się do czegoś przyczepić, a dokładniej do pojawiających się szumów w nocnych ujęciach. W słoneczne dni momentami brakowało mi szerszego zakresu tonalnego. Oczywiście to poniekąd detale, bo jak na tę klasę smartfona wciąż rezultaty są świetne. Tyczy się to także stabilizacji obrazu.

Oprogramowanie i wydajnońść

asus zenfone 8 recenzja test

Asus ewidentnie jest otwarty na użytkownika, który chce wycisnąć możliwie najwięcej ze swojego smartfona. Firma wie, że Android to personalizacja, ale tyczy się to nie tylko doboru animacji lub ikon. ZenUI 8 pozwala dostosować praktycznie wszystko i nie są to tylko sztuczne przełączniki. Tryby dźwięków na czele z podbiciem głośności na zewnątrz pokazują wyraźne zmiany. Dostosowanie wyświetlacza też rzuca znacznie lepsze światło na wyświetlacz. Wisienką na torcie są ustawienia akumulatora, gdzie poszczególne tryby zarządzania energią możemy dostosować nawet z dbałością o limity termiczne i działanie procesora. To tylko skrawek pozytywnych aspektów z oprogramowania Zenfone 8. Co Asus może jeszcze poprawić? Jedynie ergonomię, bo ta jest momentami dosyć toporna, choć wyraźnie usprawniają ją zaawansowane wibracje.

Siłą rzeczy pod względem wydajności Asus sprawdza się rewelacyjne. Od groma pamięci operacyjnej także możemy śmiało wykorzystywać. Dlatego w tym aspekcie Zenfone 8 to czołówka. Niestety także z temperaturami, o których wspomniałem przy okazji omawiania akumulatora.

Copy: Asus Zenfone 8 Flip – recenzja Android.com.pl
Infogram

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja Asus Zenfone 8 – podsumowanie

asus zenfone 8 recenzja test

Asus Zenfone 8 to rewelacyjny smartfon, którego polecam z całego serca. Sam fakt, że jest to najlepszy, kompaktowy model z flagowymi podzespołami, nikogo nie powinien dziwić. Niemniej nawet odchodząc od rozmiarów, docenimy rewelacyjne wykonanie, oprogramowanie i bardzo dobre aparaty. Wyświetlacz, nie patrząc na wielkość, zachwyca swoimi możliwościami. Skupiając się już na wielkości, Zenfone 8 nie jest za mały, czego niektórzy mogliby się obawiać. Jest odpowiednio mały, aby być jednym z najwygodniejszych modeli do obsługi jedną ręką. Główna bolączka? Wysokie temperatury pracy na pełnych obrotach.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje