natec falcon recenzja test

[Recenzja] Natec Falcon – ciekawa propozycja myszy do biura i nie tylko

Łukasz Pająk Akcesoria 2021-04-15

Kontynuujemy serię testów sprzętu od Nateca. Kolejnym bohaterem po rozdzielaczu Fowler 2 i zestawie klawiatura+touchpad Turbot jest tytułowy Falcon, a więc mysz bezprzewodowa. Wyraźnie kierowana jest ona do pracy biurowej, choć jeśli się postarać, to znajdziemy dla niej też inne zastosowania. W końcu bezprzewodowość ma tutaj potrójne oblicze i nie musimy dbać o baterie. Tym sposobem poznajcie bliżej, co oferuje Natec Falcon. Serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z jego recenzją.

Zalety

  • Możliwość podłączenia trzech urządzeń jednocześnie
  • Niezłe wykonanie
  • Wygodna, dodatkowa rolka boczna
  • W pełni wystarczająca jakość użytkowania w pracy biurowej

Wady

  • MicroUSB obniża ergonomię
  • Luźna boczna rolka – brak krokowego przesuwania
  • Po miesiącu użytkowania akumulator przestał działać

Recenzja Natec Falcon w trzech zdaniach podsumowania

Natec Falcon chętnie wybiorą osoby, które korzystają z więcej niż jednego urządzenia i chciałyby korzystać tylko z jednej myszki. To jedna z kluczowych zalet, ale docenimy też ergonomiczną konstrukcję, która została dobrze poskładana. Cieszy także dodatkowa rolka, choć tutaj zabrakło odpowiedniego mechanizmu.

natec falcon recenzja test
  • Budowa 8
  • Wrażenia z użytkowania 5

Ogólna ocena

6.5/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Natec Falcon

W stosunku do poprzednich recenzji sprzętu od tego producenta, tak teraz już przyjrzymy się, co znajduje się dokładnie w pudełku z Natec Falcon. Przede wszystkim otrzymujemy mysz i makulaturę. Jednak w kartonie zagospodarowano jeszcze miejsce na 1,5-metrowy kabel MicroUSB – USB-A do ładowania wbudowanego akumulatora, a także na bezprzewodowy odbiornik USB-A. Z tym ostatnim jest jedynie taki problem, że firma nie przewidziała na niego miejsca w samym akcesorium, więc musimy stale pamiętać o nim.

Nie przegap
Plus świętuje 25. urodziny! Ewidentnie mamy, co wspominać
Plus dane klientów
natec falcon recenzja test

Natec Falcon aktualnie kosztuje około 160 złotych, choć w swojej historii można było kupić tę mysz nieco taniej – wystarczy dobrze poszukać. Tym samym nie jest to najwyższa półka, jeśli chodzi o tego typu akcesoria. Mimo to specyfikacja techniczna wygląda obiecująco:

  • sensor: optyczny
  • rozdzielczość: 800-3200 DPI (5-stopniowa regulacja)
  • komunikacja: 2x Bluetooth 5.0, bezprzewodowa 2,4 GHz
  • 6 przycisków
  • 2 rolki
  • akumulator o pojemności 500 mAh
  • złącze MicroUSB
  • wymiary: 47 x 77 x 119 mm

Budowa i jakość wykonania

natec falcon recenzja test

Natec Falcon swoją konstrukcją stanowi swego rodzaju przejście pomiędzy tradycyjnymi, bezprzewodowymi myszami, a pełnowymiarowymi produktami, gdzie liczy się przede wszystkim ergonomia. Świadczy o tym odpowiednie wyprofilowanie, które w gruncie rzeczy jest wygodne. Cała mysz taka jest, na co wpływa właśnie wykonanie. Natec stawia przede wszystkim na tworzywa sztuczne, ale są one gumowane, więc możemy liczyć na pewny chwyt i nie czujemy, jakbyśmy trzymali tani plastik. Z kolei rozmiar myszy powinien trafić w gusta większości użytkowników.

Od góry widać cztery przyciski, których skok nie sprawia żadnego problemu. Obok dwóch podstawowych klawiszy pojawia się jeden mniejszy, odpowiadający za regulację DPI. Ostatni jest ukryty w rolce, której działanie jest w porządku. Nie chybocze się ona za bardzo na boki, a samo przesuwanie scrolla stawia delikatny, krokowy opór. Widoczna srebrna obwódka rolki i przycisku DPI sprawia wrażenie aluminiowej.

Od spodu zauważymy przede wszystkim niezłe, teflonowe ślizgacze. Pozwalają one pewnie poruszać myszą po wielu powierzchniach. Oczywiście ujrzymy jeszcze sam sensor i elementy sterowania połączeniem. Poprzez jeden przycisk wybieramy, z którym urządzeniem akurat chcemy wymieniać informacje. Bardzo proste rozwiązanie, ale sprawdza się i o to przede wszystkim chodzi. Na deser pojawia się suwak, który steruje zasilaniem akcesorium.

Boki myszy pokazują się dodatkowo nadrukowanymi, trójramiennymi ikonami, które wyraźnie poprawiają chwyt. Na lewej stronie ujrzymy dodatkowe przyciski z gatunku wstecz i naprzód, ale również drugą rolkę do ruchu poziomego. Tej już nie możemy klikać i niestety nie ma też wyraźnych stopni ruchu, więc cierpi na tym precyzja przesuwania obrazu. Ostatnim elementem z wykonania jest umiejscowione na froncie złącze MicroUSB. Trzeba tępić jego obecność w dobie standardu USB-C, ale cena pozwala trochę przymknąć na to oko.

Wrażenia z użytkowania

natec falcon recenzja test

Pierwsze kilkanaście minut po podłączeniu Natec Falcon do laptopa już pozwoliły mi wyrobić opinię, której nie zmieniłem do końca testów. Ta mysz ma potencjał. Dobre wykonanie i odpowiednia ergonomia od razu sprawiają, że można polubić recenzowane akcesorium. Siłą rzeczy nie jest ono idealne, jeśli chodzi o sensor, ale w ramach pracy biurowej nie zauważyłem najmniejszych problemów. Od razu miejmy to z głowy – Natec Falcon nie jest stworzony do gier, bo na wierzch wychodzi zbyt duże opóźnienie, delikatne drżenie i momentami akceleracja wsteczna. Jednak tych aspektów nie dostrzegamy właśnie poza grami. Za to doceniamy możliwość zmiany DPI w 5 stopniach i cichą pracę poszczególnych elementów.

natec falcon recenzja test

Ostatni aspekt warty omówienia dotyczy akumulatora. Ten wystarczał mi średnio na dwa tygodnie pracy po 6-7 godzin dziennie, co jest akceptowalnym wynikiem. Stan akumulatora za sprawą Bluetooth 5.0 możemy stale analizować w ustawieniach podłączonego urządzenia. Ładowanie jest o tyle dobre, że bez problemu możemy mysz zamienić na chwilę w przewodową i jednocześnie pracować. Przy okazji na czas pracy wpływa fakt, że akcesorium dosyć szybko samo się usypia i musimy je wzbudzać dowolnym przyciskiem.

[Aktualizacja] Miesiąc użytkowania sprawił, że akumulator przestał się ładować.

Recenzja Natec Falcon – podsumowanie

natec falcon recenzja test

Podsumowując, Natec Falcon sprawdzi się w wielu zastosowaniach, ale głównie biurowych. Możliwość szybkiego przełączania się pomiędzy odbiornikami poleceń jest bardzo wygodna, jak też sama mysz. Wykonanie i ergonomia w stosunku do ceny to główna zaleta recenzowanego produktu. Konstrukcja ewidentnie jest przemyślana i dopasowana do swojego segmentu, więc niewątpliwie warto ją uwzględnić w swoich poszukiwaniach.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje