oppo reno5 5g recenzja test

[Recenzja] Oppo Reno5 5G – czas docenić coś więcej niż tylko dane na papierze

Łukasz Pająk Recenzje 2021-03-28

Oppo nareszcie zdecydowało się pokazać serię Oppo Reno5 w Polsce. Firma stara się odpowiednio dobierać portfolio do aktualnych potrzeb rynku i to widać. Na tę chwilę producent skupia się na tańszych propozycjach, aczkolwiek wcale nie oznacza to, że są słabe. Doskonale pokazuje to tytułowy Reno5 5G, który zastępuje Reno4 i to kluczowa informacja – nie należy traktować tytułowego modelu jako następcy dla Reno4 Pro 5G. Nie należy też ślepo patrzeć na dane techniczne, bo o ile oczywiście są one ważne, tak mogą przysłonić inne kluczowe aspekty. Tym sposobem oto recenzja Oppo Reno5 5G, która pokazuje to, czego nie widać wprost na papierze. Serdecznie zapraszam do lektury.

Zalety

  • Tworzywa sztuczne mogą się podobać – konstrukcja, która nie ma wad
  • Błyskawiczne ładowanie
  • Przyjemny dla oka wyświetlacz
  • Główny aparat radzi sobie bardzo dobrze w codziennych warunkach

Wady

  • Niby cztery matryce, a tylko dwie są tak naprawdę użyteczne
  • Poprzednik oferował możliwość rozszerzenia pamięci za pomocą kart MicroSD

Recenzja Oppo Reno5 5G w trzech zdaniach podsumowania

Na papierze Oppo Reno5 5G wygląda jak wiele innych smartfonów. Jednak ten model szczególnie zyskuje, gdy się zapoznamy z nim nieco bliżej. Wtedy przede wszystkim docenimy budowę, ale też wyświetlacz i błyskawiczne ładowanie.

oppo reno5 5g recenzja test
  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 8
  • Akumulator 9
  • Aparaty 8
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 8

Ogólna ocena

8.3/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Oppo Reno5 5G

oppo reno5 5g recenzja test

Oppo wraz z serią Reno5 odmieniło swoje pudełka. Nie ma już zsuwanej obejmy, a pojawia się bardzo przyjemne w dotyku wykończenie – miękkie, wręcz na wzór zamszu. Ma to miejsce zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, więc wszelkie akcesoria nie obijają się o twardy plastik. Jest to też – według zapewnień Oppo – bardziej ekologiczne rozwiązanie. W zestawie z Reno5 5G znajdziemy modułową ładowarkę (zasilacz 65 W, kabel USB-C – USB-A), douszne słuchawki z pilotem oraz etui.

Nie przegap
Co sprawia, że wykończenie realme GT Master Edition jest tak wyjątkowe?
oppo reno5 5g recenzja test

Słuchawki, jak to słuchawki – w pełni poprawne i nie można się do nich przyczepić w kategorii dodatku w standardzie od producenta. Z kolei etui spełnia swoje zadanie w każdym calu – chroni tył, wystające aparaty, całe krawędzie, a także wyświetlacz przy upadkach na płasko za sprawą wypustek na rogach.

Cena Oppo Reno5 5G dobija do magicznej granicy

oppo reno5 5g recenzja test

Oppo Reno5 5G kosztuje 2000 złotych, ale bez tej złotówki, więc łapie się jeszcze w granicę, która dla wielu jest dosyć psychologiczna – w końcu wiele lat temu powyżej tej wartości zaczynały się flagowce. Mimo wszystko jeśli zdecydujecie się na recenzowany model do 5 kwietnia, to dobijecie do niej, bo za symboliczną złotówkę otrzymacie bezprzewodowe słuchawki Oppo Enco W31, które normalnie kosztują 400 złotych. Tym sposobem jest to całkiem atrakcyjna oferta. Sam smartfon oferuje następującą specyfikację techniczną:

  • 6,43-calowy wyświetlacz OLED FullHD+
    • rozdzielczość: 2400×1080 (20:9, 410 ppi)
    • 85,1% wypełnienia frontu
    • jasność do 750 nitów
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 90 Hz
  • układ Snapdragon 765G
    • litografia: 7 nm
    • CPU:
      • 1x Kryo 475 Prime (2,4 Ghz)
      • 1x Kryo 475 Gold (2,2 GHz)
      • 6x Kryo 475 Silver (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 620
  • 8 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.1
  • aparaty:
    • przód: 32 MPx (f/2.4)
    • tył:
      • 64 MPx (f/1.7, PDAF)
      • 8 MPx (f/2.2, szerokokątny)
      • 2 MPx (f/2.4, makro)
      • 2 MPx (f/2.4, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 4300 mAh
    • szybkie ładowanie 65 W (SuperVOOC 2.0)
  • gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, Bluetooth 5.1, NFC, USB-C (3.1), 5G, czytnik linii papilarnych w ekranie, Dual SIM
  • Android 11 (ColorOS 11.1)
  • wymiary: 159,1 x 73,4 x 7,9 mm
  • waga: 172 g
  • wersje kolorystyczne: niebieska i czarna
  • wykonanie:
    • front: szkło Gorilla Glass 5
    • korpus i tył: tworzywo sztuczne

Pewnie niektórzy chcieliby jeszcze otrzymać ładowanie indukcyjne lub wodoszczelność, ale Oppo poszło w inną stronę – zaoferowało bardzo szybkie ładowanie i w miarę kompaktową obudowę, o której nieco więcej za chwilę. Jedyne, co może boleć, to brak obsługi kart pamięci, która była obecna w poprzedniku.

Budowa i jakość wykonania

oppo reno5 5g recenzja test

Nie będę ukrywał, że Reno5 5G to jeden z najlepiej wykonanych smartfonów w swojej klasie. Nie atakuje on segmentu premium, więc nie mamy połyskliwych powierzchni, które szybko się brudzą i łatwo rysują. Niby mamy tworzywo sztuczne, ale zostało ono wykończone tak, że całość jest szorstka, co ostatecznie daje bardzo ciekawy efekt. Przede wszystkim smartfon świetnie leży w dłoni, co wynika dodatkowo między innymi ze stosunkowo cienkiej obudowy, ale także jej odpowiedniego wyprofilowania. Wisienką na torcie budowy Reno5 5G jest malowanie, które w ogóle się nie brudzi i do tego ciekawie mieni.

Oczywiście nie wszystko jest idealne. Jeśli miałbym się przyczepić, to będą to ramki. Reno5 5G zdradza, że nie jest smartfonem z najwyższej półki właśnie za sprawą niesymetrycznych ramkach, gdzie ta dolna jest minimalnie grubsza od pozostałych. Niemniej plus dla firmy za fabrycznie nałożoną folię ochronną na ekran z wycięciem na aparat do selfie. Ten ostatni oferuje odpowiednią, jak na tę klasę jakość. Jest w miarę jasny i oddaje odpowiednią głębię kolorów, jak i wysoki kontrast. Nad ekranem znajdziemy poprawny głośnik do wideorozmów – trochę szkoda, że nie wspomaga on jednocześnie głównego źródła dźwięku. Ostatnim elementem na froncie jest zatopiony w wyświetlaczu czytnik linii papilarnych – działa bardzo dobrze, szybko i bez zawahań.

Tył zdradza całą magię budowy Reno5 5G. Kolor, który oczywiście jest kwestią gustu, nadaje uroku smartfonowi Oppo, choć dla konserwatystów wciąż jest dostępna tradycyjna czerń. Niemniej zwróćmy uwagę na wyspę z tunelami, która być może nie jest czymś nowym w portfolio tego producenta, ale nadal jest warta doceniania. Aparaty nie wystają nadmiernie ponad powierzchnię, choć poniekąd wynika to z małego oszustwa w postaci dwustopniowej wyspy. Jakby nie patrzeć – to rozwiązanie po prostu sprawia, że nie narzekamy na duży garb.

oppo reno5 5g recenzja test

Na krawędziach panuje spokój

Przyciski na krawędziach mają dobrze wyczuwalny skok. Tradycyjnie dla firmy klawisz blokady został odpowiednio wyróżniony, ale spójrzmy, jak prezentuje się rozmieszczenie poszczególnych elementów:

  • góra – dodatkowy mikrofon
  • dół – złącze USB-C, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, głośnik, główny mikrofon
  • lewa strona – klawisze od regulacji natężenia dźwięku
  • prawa strona – klawisz blokady

Trzeba pochwalić firmę, że jeszcze pamięta o klasycznym gnieździe słuchawkowym. Powtórzę jednak, że szkoda, iż Oppo nie zdecydowało się na głośniki stereo, gdyż ten pojedynczy, główny można stosunkowo łatwo zakryć. Jego jakość też nie rzuca na kolana – ot, jest poprawny i nie można oczekiwać od niego niczego specjalnego.

Wyświetlacz i jakość obrazu

oppo reno5 5g recenzja test

Wyświetlacz Oppo Reno5 5G mogłoby się wydawać, że teoretycznie został przeszczepiony z Reno4 Pro 5G, abstrahując od zakrzywienia i rozmiaru. Jednak w rzeczywistości tak nie jest, gdyż w bohaterze niniejszego tekstu nie pojawia się certyfikat HDR (za to kilka innych), a na plus sama jasność jest zdecydowanie wyższa. Dlatego podejrzewam, że tutaj mamy do czynienia wyłącznie z kwestiami licencyjnymi, bo sam panel jest bardzo żywy. Ciężko się do czegokolwiek przyczepić, bo otrzymujemy wszystko, co niezbędne – na czele z podniesioną częstotliwością odświeżania obrazu, która nie jest za bardzo ograniczana w aplikacjach. Wysoka jasność, świetne barwy (z możliwością korekcji) naturalnie też są na miejscu.

Akumulator – czas pracy i ładowania

oppo reno5 5g recenzja test

Smukła obudowa Reno5 5G musiała odbić się na wielkości ogniwa, bo 4300 mAh przy 6,43-calowym ekranie nie wygląda imponująco. Niemniej to wciąż więcej niż w poprzedniku i sprawdza się bez problemu – cały dzień pracy jest w zasięgu. Na upartego mógłbym to podciągnąć do 1,5 dnia. Smartfon dobrze zarządza energią, szybko zamykając aplikacje, do których rzadko wracamy. Dlatego czasy pracy z włączonym wyświetlaczem możemy sprowadzić do:

  • 8 godzin w ramach spokojnego scenariusza (Chrome, YouTube, Arkusze i Dokumenty Google, social media)
  • 4 godzin pracy na pełnych obrotach.

Oppo siłą rzeczy wyróżnia się błyskawicznym ładowaniem, bo w około 40 minut jesteśmy w stanie w pełni zregenerować ogniwo.

Aparaty – jakość zdjęć i filmów

oppo reno5 5g recenzja test

ColorOS 7 szybko się zestarzał, więc całe szczęście, że Reno5 5G debiutuje w Polsce już z ColorOS 11.1. Oczywiście aplikacja aparatu również została odświeżona i to czuć. Jest wygodniejsza, choć nadal muszę się przyczepić, bo wciąż nie możemy ustawić trybów pod siebie. Za to rozmieszczenie przełączników znacząco się poprawiło, więc małymi kroczkami i być może w kolejnym wydaniu nakładki Oppo nie będę miał już możliwości przyczepienia się do ergonomii. Z dostępnych funkcji producent dostarcza zaawansowany tryb AI, który nie jest prostym doborem nastaw, a wyraźnym ulepszaniem obrazu na żywo. Ograniczeniem jest brak możliwości wyboru przybliżenia i momentami (szczególnie w nocy) zbyt agresywne podnoszenie jasności.

Oppo Reno5 5G może nagrywać filmy w rozdzielczościach:

  • 720p w 30 i 60 kl./s.
  • 1080p w 30 i 60 kl./s.
  • 4K w 30 kl./s.

Najwyższa rozdzielczość lub podniesiona liczba klatek na sekundę eliminuje dostęp do szerokokątnego obiektywu. Z ciekawych trybów filmowych możemy wyróżnić podwójne nagrania, czyli jednocześnie rejestrujemy obraz z głównej matrycy, jak i selfie.

Główna matryca jest świetna

oppo reno5 5g recenzja test

Oppo postarało się z dopracowaniem obrazu, który rejestruje główna matryca aparatu. Sprawdza się ona bardzo dobrze w dzień i w nocy, bo oddaje to, co faktycznie jest przed nią, bez dodatkowych, sztucznych upiększaczy. Jednocześnie skutecznie eliminuje niedoskonałości jak na przykład szumy w nocy. W przypadku obiektywu szerokokątnego siłą rzeczy widać ciemniejszy obraz i gorszą reprodukcję barw. Dobrze sprawdza się on w przypadku ujęć makro, aczkolwiek ciężko ocenić, czy jakkolwiek pomaga tu jedna z dodatkowych matryc 2 MPx. Dlatego w ich miejsce wciąż chciałbym widzieć teleobiektyw, bez udawania – tak, wszelkie przełączniki zbliżenia odnoszą się do cyfrowego zoomu.

Filmy również wypadają nieźle. Całkiem dobrze radzi sobie elektroniczna stabilizacja. Doceniam jednocześnie szybkie dostosowywanie ostrości, a cała reszta wypada odpowiednio, jak na tę klasę cenową.

Oprogramowanie i wydajność

oppo reno5 5g recenzja test

ColorOS z Androidem 11 wyraźnie przeskoczył… numerację. Po 7 od razu otrzymaliśmy 11, co raczej nie wymaga specjalnego tłumaczenia. Z pewnością nowa odsłona nakładki Oppo odmłodniała, stała się bardziej przyjazna dla oka i zyskała wiele nowych funkcji (w tym bezpieczeństwa). Przy okazji firma pogrupowała część rozwiązań i tym sposobem otrzymujemy na przykład zakładkę ze wszystkim, co związane z personalizacją. Z dodatków nie brakuje inteligentnego paska bocznego ze skrótami, który wbrew pozorom często okazuje się przydatny. Do tego możemy zmniejszać aplikacje do małych okien. Tradycyjne cały system poznacie na poniższych zrzutach ekranu:

Mimo że Snapdragon 765G jest układem, który zadebiutował w zeszłym roku, to trzeba oddać, że wyszedł on Qualcommowi. Oferuje odpowiednio wysoką wydajność, nowoczesne rozwiązania, więc nie dziwi fakt, że Oppo nadal chętnie z niego korzysta. Pod względem wielozadaniowości Reno5 5G sprawdza się również bez zarzutu – tutaj oprogramowanie pozwala działać aplikacjom w tle wyjątkowo długo, gdy faktycznie tego potrzebujemy.

Oppo Reno5 5G -wrażenia Android.com.pl
Infogram

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja Oppo Reno5 5G – podsumowanie

oppo reno5 5g recenzja test

Oppo stworzyło smartfon, który na papierze wygląda po prostu dobrze. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, bo taki zwrot możemy odnieść między innymi dopiero do wykonania. Ok, w danych technicznych dojrzymy też bardzo szybkie ładowanie, ale to dopiero poznanie go w rzeczywistości sprawia, że zaczynamy je doceniać. Reno5 5G w gruncie rzeczy nie ma żadnej, poważnej wady i z pewnością warto rozważyć ten model szczególnie teraz, gdy jest jeszcze dostępna promocja ze słuchawkami za dodatkową złotówkę.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje