Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

[Recenzja] LEBOOO Smart Sonic – na czym polega inteligencja tej szczoteczki?

Łukasz Pająk Recenzje 2021-02-20

Plusy

  • Czas pracy na jednym ładowaniu
  • Rozbudowane możliwości ustawień
  • Polecenia głosowe w języku polskim (!)

Minusy

  • Brak podziału końcówek na miękkie, twarde - dostępne tylko twarde
  • Poniekąd trzeba nauczyć się szczotkować zęby na nowo - pod aplikację

Huawei lubi eksperymentować, czego efektem są częste współprace z firmami z różnych branż. W przypadku głośników mówimy o Devialet (patrz: Huawei Sound), a okularów o Gentle Monster (patrz: Huawei Eyewear II). Naturalnie jest też Leica przy aparatach w topowych smartfonach, ale teraz czas na coś nowego. Pod koniec zeszłego roku poznaliśmy LEBOOO Smart Sonic, czyli inteligentną szczoteczkę soniczną, która właśnie trafiła do Polski i współpracuje z ekosystemem Huawei. Co dokładnie potrafi i na co możemy liczyć po jej zakupie? Tego naturalnie dowiecie się z recenzji, do której serdecznie Was zapraszam.

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena LEBOOO Smart Sonic

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

W pudełku ze szczoteczką znajdziemy sam sprzęt, makulaturę, ale oczywiście także ładowarkę i końcówki. O ile w zestawie są trzy główki, tak na stronach sklepów mowa jest o jednej, co należy uwzględnić przy potencjalnym zakupie. Sama stacja do ładowania wykorzystuje indukcję, więc nie musimy podłączać dodatkowych kabli – oczywiście poza USB-A z samego dodatku.

Nie przegap
mBank z pełnym wsparciem HMS dostępny już w AppGallery
mBank AppGallery
Niedawno mogliście uczestniczyć w wydarzeniu Huawei Developer Conference Polska, podczas którego firma zaprezentowała dalsze plany rozwoju swojego ekosystemu. Przedstawione liczby niewątpliwie mogą robić wrażenie, ale naturalnie najważniejsze są potrzeby konsumentów. Huawei jest tego świadomy, więc każdego tygodnia do AppGallery trafiają kolejne aplikacje, o które proszą użytkownicy. Tym razem dołączył mBank, który otrzymał pełne wsparcie dla […]

Recenzowaną szczoteczkę znajdziemy w sklepach za około 300 złotych, a więc nie mówimy o produkcie z najwyższej półki. Potwierdza to też cena końcówek, która sprowadza się do około 20 złotych za sztukę. Tymczasem specyfikacja techniczna LEBOOO Smart Sonic prezentuje się następująco:

  • ruchy soniczne: 38000 na minutę
  • 4 stopnie regulacje prędkości
  • 5 trybów pielęgnacji (w tym jeden personalizacji)
  • komunikacja ze smartfonem (Bluetooth)
  • certyfikat wodoszczelności IPx7
  • akumulator o pojemności 2500 mAh (czas pracy do 90 dni)
  • wskaźnik naładowania
  • czujnik siły nacisku
  • wymiary (bez końcówki): 28 x 28,8 x 191 mm

Budowa i jakość wykonania

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Szczoteczka LEBOOO została wykonana z dobrej jakości tworzyw. Nie mogę też narzekać na spasowanie, ale najbardziej pozytywnie wypada gumowa otoczka, która poprawia chwyt i jednocześnie łatwo się czyści. Sprzęt nie jest najlżejszy, ale dobrze wyważony.

Na froncie znajdziemy jeden przycisk, zaakcentowany czerwoną obwódką, który jest odpowiedzialny za całe sterowanie. Jedno kliknięcie i szczoteczka jest włączona. Kolejne wciśnięcia, tuż po uruchomieniu, zmieniają tryb oraz ostatecznie wyłączają urządzenie. Same tryby są podpisane na fabrycznie nałożonej folii. Po jej zdjęciu musimy nauczyć się znaczenia piktogramów lub korzystać z funkcji smart, ale o nich za chwilę. Na samym dole pojawiają się dwie diody, które informuje odpowiednio o działaniu szczoteczki i połączeniu Bluetooth.

Końcówkę mocujemy w tradycyjny sposób dla większości elektrycznych i sonicznych szczoteczek. Jedyna uwaga, że pierwsze nałożenie wymaga sporej siły. Ogólnie rzecz biorąc, końcówka bardzo mocno trzyma się szczoteczki, co może być problemem dla osób starszych i dzieci. Dodatkowo nie znalazłem informacji o dostępności główek z różnym stopniem twardości włosia. To oferowane w zestawie należy ewidentnie do twardych. Z ciekawostek – stopień wyblaknięcia błękitu reprezentuje zużycie. Niemniej wykonanie – podobnie jak samej szczoteczki – robi wrażenie. Nie jest to tani plastik, choć oczywiście nadal mówimy o tworzywie sztucznym.

Wrażenia z użytkowania

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Po rozpakowaniu szczoteczki, a następnie pozbyciu się zabezpieczeń i nałożeniu końcówki od razu zabieramy się za łączenie. W tym celu polecam skorzystać z kodu QR, który jest umieszczony na opakowaniu, aby na pewno pobrać właściwą wersję AI Life do obsługi szczoteczki. Tak, możecie znać tę aplikację za sprawą innych akcesoriów Huawei. Niestety, ale iOS nie bierze tutaj udziału. Po instalacji sama konfiguracja trwa dosłownie chwilę. Jedynie trzeba pamiętać, że nie wolno włączać szczoteczki, bo wtedy jest w trybie parowania. Nie trzeba niczego przytrzymywać i włączać szczoteczki.

Z poziomu aplikacji poznajemy wszystkie smart funkcje recenzowanej szczoteczki. Począwszy od sprawdzenia stanu akumulatora i żywotności końcówki, możemy dostosowywać tryby pod siebie. Niestety, tu pojawia się pewna bolączka, gdyż nie można tworzyć profili użytkowników. O ile z poziomu samej szczoteczki również możemy dobierać ustawień (czyszczenie, wybielanie, delikatne czyszczenie, pielęgnacja dziąseł), tak intensywność i czas pracy jest dostępny wyłącznie z poziomu AI Life. Wtedy też możemy dodatkowo wybrać spersonalizowany tryb pracy, który pozwala ustawić nieco więcej zależności – oczywiście szczegóły zobaczycie na zrzutach ekranu. Z kolejnych ciekawostek możemy opóźnić czas włączenia szczoteczki od wciśnięcia przycisku, aby pasta nie latała po okolicy. Pojawia się także instrukcja, jak korzystać ze szczoteczki sonicznej, która z pewnością będzie przydatna dla osób mających pierwszy raz kontakt z tym rozwiązaniem.

Na czym polega smart-mycie zębów według Huawei i LEBOOO?

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Przechodzimy do czyszczenia i… bardzo miłe zaskoczenie. Wszelkie komendy głosowe są w języku polskim. Do tego nie jest to zwykły translator, a przyjemny, kobiecy głos. Dla próby przełączyłem się jeszcze na angielski i o ile niektóre polecenia były dokładniejsze, tak ich jakość nie była przyjemna dla ucha. Smart-mycie zębów sprowadza się tak naprawdę do tego, aby obserwować ekran i skupiać się na aktualnie mrugających obszarach szczęki. Jeśli wyjeżdżamy zbyt szeroko, to dostajemy odpowiedni komunikat. Podobnie jest z czujnikiem nacisku i paroma innymi, podstawowymi poleceniami.

Zależnie od ustawionego czasu, co pewien okres przechodzimy do kolejnej sekcji, a poprzednia wypełni się, gdy algorytm uzna, że nasze czyszczenie było dokładne. Tu mała uwaga dla potencjalnych użytkowników – jeśli Wam nie idzie, to zwróćcie uwagę, czy odpowiednio dużo ruszacie szczoteczką i nie pomagacie sobie delikatnymi ruchami głowy. Tych drugich sprzęt nie rozpoznaje, więc nie uwzględnia w końcowym rezultacie. Oczywiście na końcu otrzymujemy ocenę i reasumując, możemy prowadzić raport tygodniowy. Ważne w tym wszystkim jest, że nie musimy cały czas mieć podłączonego smartfona. Szczoteczka pamięta do 60 ostatnich uruchomień (minimum 30 sekund) i po sparowaniu z aplikacją następuje synchronizacja. Bez telefonu sprzęt uruchamia ostatnio zapamiętany tryb, ale płynnie możemy go podmienić dodatkowymi przyciśnięciami. Co 30 sekund dostajemy sygnał, aby zmienić mytą sekcję – tracimy jedynie informację zwrotną o podziale na wewnętrzną, środkową i zewnętrzną część tej samej części szczęki.

Czy szczoteczka soniczna LEBOOO dobrze myje zęby?

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Oczywiście z racji, że nie jestem stomatologiem z wykształcenia, to moja ocena jakości mycia zębów przez LEBOOO jest bardziej amatorska. Niemniej w porównaniu do innych szczoteczek podobnej klasy (Oclean, Philips) nie narzekałem prawie w ogóle na ogólną jakość. Na pewno trzeba przyznać, że sprzęt ma dużą moc. Dlatego dobrze, że w ustawieniach pojawia się regulacja. Jedyny wyraźny minus w moim odczuciu sprowadzam do twardej końcówki, która nie lubi się z delikatnymi dziąsłami. Niby są specjalne tryby, ale to jednak nie to samo, co miękkie włosie.

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Co z ładowaniem? Producent obiecuje 90 dni pracy i jak zapewne się domyślacie – nie udało mi się rozładować szczoteczki. Jednak estymując, że mylibyśmy zęby maksymalnie dwa razy dziennie, to ten czas jest osiągalny. Tym sposobem tylko w ramach formalności – ładowanie według zapewnień LEBOOO ma trwać 8 godzin. Raz na kwartał? W pełni akceptowalny wynik.

Recenzja LEBOOO Smart Sonic (wspierana przez technologię Huawei) – podsumowanie

Huawei_Lebooo_Smart_Sonic_recenzja_test

Szczoteczka soniczna od LEBOOO sprawdza się tak, jak powinna. O ile oczywiście zaznaczyłem, że nie jestem stomatologiem, który jest w stanie profesjonalnie ocenić wszystkie aspekty produktu, tak pod względem technologicznym firma może zaliczyć start za udany. Z niedopatrzeń, do których można przyzwyczaić się w trakcie użytkowania, warto wymienić jedynie dokładność odczytywanych ruchów przez szczoteczkę – ruszać nią, a nie głową. Dla osób z wrażliwymi dziąsłami może zabraknąć końcówki z miękkim włosiem, aczkolwiek sytuację poniekąd ratuje możliwość ustawienia siły szczotkowania. Ogólnie mnogość konfiguracji, jak i sama aplikacja to udana część LEBOOO. Rozszerzenie dostępności na iOS i możliwość tworzenia profili użytkowników to jedyne uwagi, jakie mogę do niej mieć.

Do pochwał z pewnością mogę zaliczyć jakość wykonania. Sprzęt sprawia wrażenie solidnego i wytrzymałego. Bardzo pojemny akumulator teoretycznie wystarczy ładować raz na kwartał przy regularnym użytkowaniu przez jedną osobę. Do tego sama aplikacja AI Life w połączeniu z LEBOOO Smart Sonic jest jednym z lepiej dopracowanych zestawów w kontekście smart-higieny.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 9
  • Budowa 8
  • Wrażenia z użytkowania 8
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 8.3

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje