realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

[Recenzja] realme 7 5G – jak radzi sobie najtańszy smartfon 5G?

Łukasz Pająk Recenzje 2020-12-10

Plusy

  • Świetny wyświetlacz LCD - 120 Hz to niejedyna jego zaleta
  • Wydajny akumulator, jak i cały smartfon
  • Klasyczna nowoczesność - w specyfikacji 5G dla dwóch kart SIM i gniazdo słuchawkowe

Minusy

  • Na tle całości blado wypada aparat
  • Nie wszystkie aplikacje chcą współpracować z wyświetlaczem 120 Hz

Świat 5G dociera w nowe zakątki Polski, więc nie dziwi fakt, że coraz więcej producentów decyduje się na wprowadzanie odpowiednich modeli na niższe półki cenowe. Popularność tej technologii rośnie, więc zapotrzebowanie na sprzęt również. Dzisiaj realme wytoczyło nowe działa w postaci realme 7 5G i realme 7i. Ten pierwszy jest idealnym przykładem, że konsumenci nie muszą już kupować flagowych smartfonów, aby skorzystać z 5G. Tym samym to recenzja realme 7 5G jako pierwsza trafia na nasz portal. Niemniej test realme 7i jest już w drodze, więc warto śledzić nasz portal, aby być na bieżąco. Tymczasem przyjrzyjmy się, co oferuje tytułowy model, więc serdecznie zapraszam Was do lektury.

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena realme 7 5G

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Jeśli widzicie żółte pudełko, to możecie śmiało strzelać, że to realme. Tak jak firmę poznaliśmy w Polsce na początku tego roku, tak stale wykorzystuje ona ten sam schemat. W klasycznym prostopadłościanie znajdziemy gumowe etui i modułową ładowarkę (zasilacz 30 W, kabel USB-A – USB-C).

Nie przegap
[Pierwsze wrażenie] OPPO Reno6 5G wyznacza nowy standard wzornictwa
realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Podobnie jak pudełko, tak samo etui wykorzystuje sprawdzony szablon, który w gruncie rzeczy jest jednym z lepszych. Zastosowany materiał dobrze przylega do dłoni i się nie ślizga. Samo wykonanie uwzględnia ochronę wystającego aparatu oraz frontu za sprawą wypustek.

Cena realme 7 5G to kolejna tradycja dla tej firmy

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Tradycyjne opakowanie, tradycyjne etui i tradycyjnie ciekawa wycena sprzętu. Jedną z głównych kart przetargowych realme 7 5G ma być jego cena, która w momencie premiery wynosi 1299 złotych. Już tylko po samej nazwie i tej kwocie możemy stwierdzić, że jest to najtańszy smartfon z obsługą 5G. Przy tym mówimy tu o jednej wersji, która charakteryzuje się następującą specyfikacją techniczną:

  • 6,5-calowy wyświetlacz IPS LCD FullHD+
    • rozdzielczość: 2400×1080 (20:9, 405 ppi)
    • 83,7% wypełnienia frontu
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 120 Hz
  • układ MediaTek Dimensity 800U 5G
    • litografia: 7 nm
    • CPU:
      • 2x Cortex A76 (2,4 GHz)
      • 6x Cortex A55 (2 GHz)
    • GPU: Mali-G57 MC3
  • 6 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC (wspólny slot z Dual SIM)
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.1)
    • tył:
      • 48 MPx (f/1.8, PDAF)
      • 8 MPx (f/2.3, szerokokątny)
      • 2x 2 MPx (f/2.4 makro i głębi)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • szybkie ładowanie 30 W
    • ładowanie zwrotne
  • Bluetooth 5.1, NFC, Wi-Fi 5 (802.11ac), gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, USB-C (2.0), czytnik linii papilarnych, Dual SIM (Dual Standby 5G), 5G (n1, n3, n5, n7, n8, n20, n28, n38, n40, n41, n77, n78 SA/NSA), Hi-Res Audio, Dolby Atmos
  • Android 10 (realme UI 1.0)
  • wymiary: 162,2 x 75,1 x 9,1 mm
  • waga: 195 g
  • wykonanie:
    • front: szkło Corning Gorilla Glass
    • korpus i tył: tworzywo sztuczne
  • wersja kolorystyczna: Baltic Blue (niebieski), Flash Silver (srebrny)

Takich zestawów nie spotyka się zbyt często. Obok nowoczesnego modemu 5G wstawiono prehistoryczne złącze słuchawkowe? Brzmi to tak, jakby… realme słuchało swoich użytkowników. Tak, to dobra wiadomość, bo w gruncie rzeczy próżno szukać braków w powyższej rozpisce. Nawet podejście do wodoszczelności można zauważyć za sprawą odpowiednio chronionej tacki na karty oraz wszelkich złączy i głośników.

Budowa i jakość wykonania

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Jak zacznę kolejny akapit od tego, że realme nie lubi kombinować i stawia na tradycje, to się zdziwicie? Tak, ja też nie. Otóż wszystkie smartfony tej firmy wyróżniają się swoim wykonaniem. O ile nie zawsze mowa jest o materiałach z najwyższej półki, tak zawsze są one wykończone w unikalny sposób. W przypadku realme 7 5G mówimy o swego rodzaju refleksach wzorowanych na płytach CD. Towarzyszą one podwójnemu malowaniu, które zbiera zabrudzenia, ale nie są one nadmiernie widoczne. Nie ma też większych problemów z ich usunięciem. Skoro już napatrzyliśmy się na telefon, to trzeba wziąć go w dłoń. Tu także nie ma zaskoczeń – jest dobrze. Zakrzywiony tył urządzenia ułatwia chwyt, a odpowiednio rozmieszczone przyciski (z pewnym skokiem) bez poszukiwań lądują pod palcami.

Przód realme 7 5G wita się przede wszystkim fabrycznie nałożoną folią na ekran. Posiada ona jedynie wycięcie na przeciętny aparat do selfie. Sam wyświetlacz okalają w miarę cienkie ramki, z których ta dolna jest wyraźnie grubsza. Do tego dołóżmy poprawny głośnik do rozmów i pozostawmy tę powierzchnię do kolejnej kategorii.

Tył to płyta CD, z której wyrasta wyspa z aparatami. Nie jest to ogromny garb, więc nie sprawia, że urządzenie mocno chybocze się na boki. Swoją drogą zwróćcie uwagę na wielkość oczek – rozpoznacie gdzie się kryją poszczególne matryce?

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Na krawędziach realme 7 5G bez zmian – jest po prostu dobrze

realme nie wymyśliło na nowo sposobu rozmieszczania elementów na krawędziach w smartfonach, więc te prezentują się następująco:

  • góra – dodatkowy mikrofon
  • dół – gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, główny mikrofon, złącze USB-C, głośnik
  • lewa strona – tacka na karty SIM i MicroSD, osobne klawisze do regulacji natężenia dźwięku
  • prawa strona – klawisz blokady zespolony z czytnikiem linii papilarnych

Skaner biometryczny sprawdza się bez zarzutu i tak samo jest z gniazdem słuchawkowym, które może pochwalić się szerokim zakresem obsługiwanych częstotliwości (certyfikat Hi Res Audio). Niestety kiepsko w tym wszystkim wypada głośnik, który nie jest specjalnie głośny, a jakościowo ociera się o miano przeciętnego. Przy tym warto zauważyć, że realme stara się bliżej środka umieścić przyciski, co w dobie rosnących urządzeń jest dobrym pomysłem.

Wyświetlacz i jakość obrazu

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Tymczasem ekran jest w pełni zadowalający. Oferuje zdecydowanie ponadprzeciętną częstotliwość odświeżania obrazu (120 Hz), ale pojawia się tutaj pewien zgrzyt. Otóż efekt jest widoczny gołym okiem tylko w systemie i niektórych aplikacjach (np.: Mapy Google, YouTube). Słowo niektórych jest tutaj kluczowe, bo większość gier, które próbowałem uruchomić i wspierały wyższe częstotliwości, były blokowane w 60 klatkach na sekundę. Zapewne ten aspekt zostanie poprawiony w aktualizacjach, ale akurat dzisiaj trzeba liczyć się z tym ograniczeniem. Poza tym jest to naprawdę dobry panel IPS LCD. Jedynie szara czerń nie jest zbyt specjalnie maskowana, aczkolwiek w ten sposób uzyskujemy całkiem wysoką jasność. Ogólnie zakres tego parametru robi wrażenie na obu krańcach skali. Odwzorowanie kolorów, nie licząc wspomnianej czerni, jest bardzo dobra.

Akumulator – czas pracy i ładowania

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Wracamy do tradycji, mimo że tak naprawdę wyświetlacz też można do nich zaliczyć. Kupując smartfon realme, możemy być pewni, że akumulator będzie duży i będzie długo działał. Przy tym nie zabraknie szybkiego ładowania, ale o nim za chwilę. Najpierw nacieszmy się smartfonem, który jest w stanie wytrzymać całe 2 dni bez specjalnych ograniczeń. To naprawdę robi wrażenie, gdy zauważymy, że obudowa nie jest specjalnie gruba. Niepozorność realme 7 5G przekłada się na następujące czasy pracy z włączonym wyświetlaczem:

  • 14 godzin spokojnej pracy – Chrome, YouTube, social media, Arkusze i Dokumenty Google, proste gry
  • 6 godzin pracy na pełnych obrotach

Wybór częstotliwości odświeżania obrazu nie ma większego wpływu na powyższe wyniki. Tymczasem prędkość ładowania jest niemalże zgodna z deklaracjami producenta. W pół godziny na wyświetlaczu ujrzymy około 55% stanu naładowania ogniwa, podczas gdy regeneracja do pełna trwa 1 godzinę i niecałe 10 minut.

Aparaty – jakość zdjęć i filmów

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Jak spojrzymy na inne modele realme z podobnej półki cenowej, to też możemy wiedzieć, czego się spodziewać. Niemniej zacznijmy od aplikacji aparatu, która także jest dobrze znana. Nie jest ona rewelacyjna – po prostu czeka na swoje odświeżenie z aktualizacją do realme UI 2.0 i Androida 11. Brakuje szybkich gestów lub bardziej jednolitego interfejsu bez rozpraszaczy. Poza tym nie ma nic, co by specjalnie przeszkadzało. Może jedynie przełączniki zbliżeń (2x i 5x) mogłyby być bardziej precyzyjne i dostosowane do fizycznych warunków urządzenia. Tymczasem czas poznać wyniki pracy tego programu.

Ok, jeszcze tylko obsługiwane rozdzielczości filmów:

  • 720p w 30 i 60 kl./s.
  • 1080p w 30 i 60 kl./s.
  • 4K w 30 kl./s.
  • slow-motion:
    • 120 kl./s. w 1080p
    • 240 kl./s. w 720p

Trzeba mierzyć siły na zamiary – aparatów jest zbyt wiele

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Niestety, ale realme to jedna z tych firm, która lubi przesadzać z aparatami. Dlatego z czterech dostępnych matryc tylko dwie tak naprawdę są użyteczne. Sensory 2 MPx możemy na stałe zasłonić i nie zauważymy innych rezultatów. Do trzeciego obiektywu (szerokokątnego) również muszę się przyczepić, gdyż jego jakość wyraźnie odstaje od głównej matrycy. Otrzymujemy wyraźnie gorszą reprodukcję barw, a przede wszystkim ciemniejszych obraz, co jest bardzo widoczne w nocy. Wtedy też na wierzch wychodzą problemy z balansem bieli, który potrafi płatać figle. Przy tym oprogramowanie za wszelką cenę narzuca tryb nocny, przez co nietrudno o poruszenie obrazu. Mimo wszystko nie mam większych uwag co do głównej matrycy. Nie rzuca ona na kolana swoją jakością, a jest po prostu w porządku.

Po filmach nie spodziewajmy się przełomu, bo sytuacja wygląda bardzo podobnie, co w przypadku zdjęć. Doskonale rozumiem, dlaczego realme blokuje dostępność obiektywu szerokokątnego w trakcie rozpoczętego nagrania. Tym samym zostańmy przy głównej matrycy i doceńmy poprawne efekty. Ponownie nie ma rewelacji, ale ciężko wskazać też coś, co by deklasowało realme 7 5G.

Oprogramowanie i wydajność

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Czekamy na odświeżenie nakładki realme UI. Pierwsza odsłona zdążyła już się zestarzeć, ale nadal nie można powiedzieć, że jest zła. Brakuje w niej poprawek związanych z ergonomią i dużymi wyświetlaczami, które pojawiły się u konkurencji. Z drugiej strony docenimy wiele dodatków, w tym mój ulubiony panel boczny. Wspomniałem już przy omawianiu wyświetlacza, ale warto zaznaczyć, że cały system i aplikacje realme wspierają odświeżanie obrazu w 120 Hz. Tymczasem poznajcie realme UI na poniższych zrzutach ekranu:

Pod względem wydajności MediaTek radzi sobie wyjątkowo dobrze. Postawiłbym ten układ pomiędzy Snapdragonem 750G i 765G, więc mówimy o naprawdę dobrych wynikach, gdy przypomnimy sobie cenę. Pod względem wielozadaniowości i szybkości pamięci także realme 7 5G nie odstaje.

realme 7 5G – recenzja Android.com.pl
Infogram

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja realme 7 5G – podsumowanie

realme 7 5g recenzja test czy warto kupic

Jedno jest pewne – realme 7 5G idealnie wpisuje się w filozofię marki. Jest to najtańszy smartfon 5G i – jeśli wierzyć firmie – jedyny z DSDS 5G (Dual Sim Dual Standby) w Europie. Przy tym oferuje unikalne wykończenie, świetny akumulator, ponadprzeciętny wyświetlacz i taką samą wydajność. Wciąż realme może wiele poprawić w kwestii aparatów. Podobnie jest z oprogramowaniem, na które czeka lifting, ale ten niewątpliwie jest w drodze. Jednocześnie miejmy nadzieję, że wtedy będzie można poznać główną zaletę wyświetlacza w większej liczbie aplikacji.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Wyświetlacz 8
  • Akumulator 9
  • Aparaty 7
  • Oprogramowanie 8
  • Wydajność 9
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 8.3

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje