samsung galaxy fit2 recenzja test

[Recenzja] Samsung Galaxy Fit2 – tania opaska, która wyróżnia się na rynku

Łukasz Pająk Akcesoria 2020-11-21

Plusy

  • Rozbudowane oprogramowanie - na samej opasce i smartfonie
  • Przyjemny dla oka wyświetlacz, z którego wygodnie się korzysta
  • Długo wytrzymujący akumulator

Minusy

  • Do poprawy precyzja zliczania kroków i wrażliwość pulsometru
  • Przyleganie opaski do pestki potrafi skrzypieć po paru wyjęciach

Samsung Galaxy Fit2 to opaska, która została przedstawiona razem z serią Galaxy Note20. Jednak w odróżnieniu od smartfona akcesorium nie należy do sektora premium. Wręcz przeciwnie, patrząc na samą cenę, mówimy o bliskim konkurencie dla Xiaomi Mi Smart Band 5. Tym sposobem jest to pojedynek na szczycie. O ile recenzja opaski z Chin powinna być już Wam znana, tak teraz przyjrzyjmy się Samsungowi Galaxy Fit2, który jest przykładem dobrego zrozumienia rynku. Serdecznie zapraszam Was do lektury.

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Samsung Galaxy Fit2

samsung galaxy fit2 recenzja test

Z racji, że mówimy o taniej opasce, to w zestawie nie należy spodziewać się wielu dodatków. Samsung zadbał o instrukcje i specjalną ładowarkę z krótkim przewodem zakończonym złączem USB-A. Czy można w ogóle oczekiwać czegoś więcej po zestawie dla akcesorium? Być może dodatkowej opaski, ale do tego jeszcze przejdziemy. Na pewno nie można odbierać zestawu jako wadę – to standard dla tego typu produktów.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
samsung galaxy fit2 recenzja test

Niższa cena Galaxy Fit2, a wszystko zostało ulepszone

Samsung najwidoczniej uznał, że nie ma sensu dalej dzielić tanich opasek. Po zeszłorocznych Galaxy Fit i Galaxy Fit e w grze pozostała jedna, tytułowa propozycja. Co istotne jest ona wyraźnie tańsza, bo kosztuje niecałe 200 złotych, czyli trzeba zapłacić praktycznie dwukrotnie mniej w porównaniu do poprzednika. Czy ucierpiała na tym specyfikacja techniczna? Poznajmy ją:

  • 1,1-calowy wyświetlacz AMOLED
    • rozdzielczość: 294×126
  • 2 MB RAM
  • 32 MB wbudowanej pamięci na pliki
  • akumulator o pojemności 159 mAh
  • system FreeRTOS
  • Bluetooth 5.1
  • pulsometr, przyspieszeniomierz, żyroskop
  • wodoszczelność do 5 ATM (50 metrów)
  • wymiary: 46,6 x 18, x 11,1 mm
  • waga: 21 g
  • wykonanie: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: Czara, Scarlet (czerwona)

W porównaniu do poprzednika ulepszono praktycznie wszystko lub zachowano na tym samym poziomie. To tym bardziej zaskakuje, że Samsung aż tak obniżył swoją cenę. W porównaniu do głównego konkurenta – Mi Smart Band 5 – mamy do czynienia z praktycznie taką samą specyfikacją pod względem użytkowym, choć zamkniętą w minimalnie mniejszej (i lżejszej) obudowie. Jednak to dane na papierze, więc czas poznać Galaxy Fit2 nieco bliżej.

Budowa i jakość wykonania

samsung galaxy fit2 recenzja test

Samsung nie wprowadza wielkich rewolucji w procesie budowania tanich opasek sportowych. Połączenie głównego urządzenia, potocznie nazywanego pestką z okalającą, gumową opaską to sprawdzone rozwiązanie. Stanowi ono idealny kompromis pomiędzy ergonomią i kosztem produkcji. Oczywiście sam pomysł to jedno, jeszcze trzeba dobrze go zrealizować. Koreańczykom udało się to, gdyż Galaxy Fit2 dobrze odnajduje się na nadgarstku i nie męczy po dłuższym czasie użytkowania.

Sama pestka może pochwalić się zaokrąglonym szkłem (3D), pod którym kryje się dotykowy wyświetlacz i przycisk funkcyjny (głównie wstecz). Podczas testów nie miałem żadnych problemów z oboma elementami – polecenia rozpoznawane są szybko i nie zdarzało mi się, żeby opaska myliła dotknięcie przycisku z gestem na ekranie. Od wewnątrz pestka także została wyprofilowana, aby razem z gumowym paskiem tworzyć okrąg. Wystaje jedynie zestaw czujników, który w żaden sposób nie uwierają nawet podczas ciasnego zapięcia. Ostatnim elementem, który dojrzymy, są dwa piny do ładowania akumulatora. Sama wtyczka nie wymaga wyjmowania pestki, a dodatkowo jest blokowana odpowiednimi wycięciami z boku obudowy.

Pasek, jaki jest, każdy widzi. Gumowy z plastikową końcówką, swego rodzaju czekanem do wbijania się w otwory, których nie brakuje. Dlatego jeden pasek w zestawie może wydawać się odpowiedni – oferuje szeroki zakres regulacji. Pewnie też trzyma akcesorium na nadgarstku, a samo blokowanie jest banalnie proste. Jedynie mógłbym przyczepić się do braku dodatkowego zabezpieczenia przed wysuwaniem się zapiętego paska. Część wsunięta pod pasek przy mocniejszych ruchach wysuwa się bokiem na zewnątrz, a to już nie jest komfortowe. Także kilka razy wyjmowałem pestkę z opaski, co ostatecznie sprawiło, że sztywne, boczne ścianki nie przylegają już tak dobrze i trochę trzeszczą. Na szczęście nie trzeba tego robić w ogóle.

Wrażenia z użytkowania

samsung galaxy fit2 recenzja test

Samsung już wiele lat tworzy akcesoria z gatunku fit – zegarki i opaski w portfolio firmy pozwoliły zdobyć duże doświadczenie w dostosowywaniu oprogramowania. Dlatego zarówno obsługa recenzowanego bohatera, jak i organizacja zbieranych przez niego informacji stoją na bardzo wysokim poziomie. W końcu nie ma znaczenia, czy korzystamy z flagowego Galaxy Watch3, czy też właśnie taniego Galaxy Fi2 – aplikacje na smartfonie są dokładnie te same. Mowa o Galaxy Wearables i Samsung Health, które właśnie od lat są dopracowywane i to widać. Ergonomia programów i zawarte w nich informacje zostały bardzo dobrze przemyślane. Pierwsza konfiguracja to zaledwie kilka kliknięć.

Wewnątrz Galaxy Wearables możemy skonfigurować najdrobniejsze parametry dotyczące stanu zdrowia (cele, przypomnienia, alerty). Tu już pokazuje się też bardzo duża baza ćwiczeń obsługiwanych przez opaskę. Również dobre wrażenie robi liczba dostępnych tarcz zegara. Poszczególne ekrany (widżety) możemy układać pod siebie. Jedną z ciekawostek, którą chwali się Samsung, jest przypominanie o okresowym myciu rąk z wbudowanym stoperem – niby drobnostka, a bardzo na czasie. Z rzeczy bardziej smart – zaawansowana obsługa powiadomień z odpowiedziami, które sami możemy wcześniej ustalić.

Oprogramowanie Galaxy Fit2 to wzór do naśladowania

Aplikacje na smartfonie to jedno. Konfiguracja jest prosta i wygodna, ale użytkowanie również. Wspominałem już, że obsługa gestów i przycisków nie stanowi większego problemu. Taki sam jest system – prosty, wygodny i nie sprawia żadnych trudności. Interfejs, mimo że znany z innych opasek Samsunga, został odpowiednio dostosowany do mniejszych rozmiarów wyświetlacza. Swoją drogą sam ekran robi wrażenie – jest bardzo jasny i czytelny. Początkowo obawiałem się o refleksy na zakrzywionym szkle, ale nic z tych rzeczy – nie wchodzą one na sam panel roboczy.

Oczywiście nie jest to idealna opaska. Galaxy Fit2 ma swoje niuanse, które można poprawić w kolejnych wersjach, a może tylko aktualizacjach. Po prostu odczyty, które zbiera opaska, są dosyć przeciętne. Dla pulsometru duże znaczenie ma odpowiedni docisk czujników do nadgarstka. Dlatego zdarzało mi się, że po przesunięciu opaski pomiar pulsu różnił się o około 10-15%. Kolejny punkt to krokomierz – zależnie od sytuacji Galaxy Fit2 zdarza się zliczać dodatkowe kroki podczas pracy przy komputerze lub prowadzenia samochodu. Także ogólnie w tym pomiarze warto brać podobną poprawkę, gdyż wyniki mogą być zawyżane o około 10%.

Za to nie mam większych uwag, a nawet mogę pochwalić pomiar snu. Być może opisy w aplikacji mogłyby być dokładniejsze, ale same pomiary są precyzyjne. Również pozytywnie odbieram wszelkie funkcje sportowe – niezależnie czy to pływanie, czy to spacer lub jazda na rowerze. Jedynie trzeba pamiętać, że jeśli chcemy zapisywać lokalizację, to potrzebny jest smartfon. Zdecydowanie na plus również wypada automatyczne rozpoznawanie ćwiczeń.

samsung galaxy fit2 recenzja test

Na sam koniec akumulator, który według Samsunga ma wystarczać nawet na 3 tygodnie pracy. Być może jest to w zasięgu, ale z maksymalnie ograniczonymi pomiarami i bez korzystania z funkcji sportowych. W moim przypadku, przy umiarkowanej aktywności fizycznej, nie miałem problemu, aby Galaxy Fit2 ładować raz na tydzień. Zauważyłem, że chcąc wyraźnie wydłużyć ten czas, wystarczy zrezygnować z pomiaru snu. Poza tym pulsometr działał bez przerwy i pół godziny dziennie ćwiczyłem lub wychodziłem na spacer. Ładowanie do pełna zajmuje około 1,5 godziny. Nie musimy wyjmować opaski, trzeba tylko doczepić specjalną przystawkę. Co prawda nie ma magnesu, ale za sprawą specjalnej blokady mamy gwarancję, że żadne szturchnięcie nie odłączy akcesorium od zasilania.

Recenzja Samsung Galaxy Fit2 – podsumowanie

samsung galaxy fit2 recenzja test

Nie sądziłem, że to kiedykolwiek nastąpi, ale Samsung stworzył wyjątkowo udany produkt, który oferuje naprawdę wiele za niewiele. Galaxy Fit2 nie jest dużo droższy od swojej bezpośredniej konkurencji, a oferuje dopracowane oprogramowanie. Być może poszczególne pomiary wymagają pewnej poprawki, ale akurat pod tym względem recenzowana opaska nie jest osamotniona. Dlatego oby więcej produktów Samsunga było robionych w ten sam sposób.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 9
  • Budowa 7
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Wrażenia z użytkowania 8
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 8

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje