vivo Y70 recenzja test

[Recenzja] Vivo Y70 dla tych, którzy stawiają na prostotę i design

Łukasz Pająk Recenzje 2020-11-18

Plusy

  • Czyste i szybkie oprogramowanie, w którym nie brakuje dodatków
  • Wykonanie z dbałością o detale
  • Odpowiedni akumulator z odpowiednim ładowaniem

Minusy

  • W tej cenie nietrudno o wydajniejsze podzespoły
  • Aparat tak naprawdę jest jeden - pozostałe dwa są tylko dla towarzystwa

W zeszłym tygodniu poznaliście całe portfolio Vivo, jeśli chodzi o ofertę słuchawek w Polsce. Obok TWS Neo na łamach naszego portalu pojawił się test Wireless Sport. Tymczasem wracamy na rynek smartfonów i po spotkaniu z topowym X51 5G schodzimy półkę niżej, aby przyjrzeć się Vivo Y70. Jego zadaniem jest walka w jednej z najbardziej obleganych półek cenowych w Polsce, która obecnie jest zdominowana przez Xiaomi i realme. Dlatego na pewno nie będzie łatwo. Tym sposobem przekonajmy się, jak poradził sobie tytułowy model – serdecznie zapraszam Was do recenzji Vivo Y70.

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Vivo Y70

vivo Y70 recenzja test

Niebieski to kolor przewodni dla Vivo, więc nie brakuje go zarówno na pudełku, jak i na kartonowej otoczce. Jak już uda się dostać do środka, to czeka na nas kompletny zestaw, jeśli chodzi o liczbę elementów. Obok modułowej ładowarki (zasilacz 33 W, kabel USB-C – USB-A) znalazły się gumowe etui i słuchawki douszne na Jack 3,5 mm. Wykorzystując obecne w urządzeniu gniazdo słuchawkowe, nie będziemy nadmiernie narzekać na jakość dźwięku. Jest ona w pełni poprawna, jak na tę klasę urządzenia i sam fakt, że w ogóle w zestawie oferowane są słuchawki.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
vivo Y70 recenzja test

Etui bardzo mocno przylega do urządzenia. Naturalnie jest ono gumowe. Tym sposobem nie ślizga się w dłoni, a wręcz w porównaniu do konstrukcji samego smartfona uzyskano większe tarcie. Wystający garb aparatów jest niwelowany, podczas gdy front nie otrzymuje wyraźnej ochrony. Co prawda krawędzie są nieco bardziej wysunięte, ale na tyle minimalnie, że w praktyce niewiele pomogą. Za to ciekawostką jest zasłaniane złącze USB-C, co pozwala ograniczyć dostawanie się zabrudzeń do niego.

Cena Vivo Y70 może być przekleństwem tego smartfona

vivo Y70 recenzja test

Aktualnie Vivo Y70 możemy kupić za niecałe 1100 złotych. To kwota, która pozwala już stawiać mniej lub bardziej wygórowane wymagania przed smartfonem. Niemniej co bardziej istotne, jest to przedział, gdzie liczy się każdy punkt w rozumieniu stosunku możliwości i jakości do ceny. Dlatego spójrzmy na specyfikację techniczną tego urządzenia:

  • 6,44-calowy wyświetlacz AMOLED FullHD+
    • rozdzielczość: 2400×1080 (20:9, 409 ppi)
    • 83,9% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 665
    • litografia: 11 nm
    • CPU:
      • 4x Kryo 260 Gold (2 GHz)
      • 4x Kryo 260 Silver (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 610
  • 8 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart pamięci MicroSDXC (osobny slot, niezależny od Dual SIM)
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.0)
    • tył:
      • 48 MPx (f/1.8, PDAF)
      • 2 MPx (f/2.4, makro)
      • 2 MPx (f/2.4, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 4100 mAh
    • szybkie ładowanie 33 W
  • NFC, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, USB-C (2.0), czytnik linii papilarnych w ekranie, Bluetooth 5.0, Wi-Fi 5 (802.11ac), Dual SIM
  • Android 10 (Funtouch 11)
  • wymiary: 161 x 74,1 x 7,8 mm
  • waga: 171 g
  • wykonanie:
    • front: szkło
    • tył, korpus: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: Gravity Black (czarna), Oxygen Blue (niebieska)

Obecność Snapdragona 665, czyli zeszłorocznego układu znanego między innymi z Redmi Note 8T, może zaskakiwać. Firma poniekąd zaoszczędziła w tej kwestii. Podobnie dodatkowe matryce aparatów sprawiają wrażenie dodanych tylko po to, aby były, ale na razie bez spoilerów. Na pewno trzeba Vivo Y70 docenić za szybkie ładowanie, obecność gniazda słuchawkowego i trzech miejsc osobno na dwie karty SIM oraz jedną MicroSD. Na papierze recenzowany model nie zdobywa wiele punktów, więc przejdźmy do konkretów.

Budowa i jakość wykonania

vivo Y70 recenzja test

Tworzywo sztuczne już na dobre wróciło do łask. Coraz więcej smartfonów wykorzystuje ten materiał. Co ważniejsze – coraz częściej ciężko stwierdzić, czy mamy do czynienia ze szkłem, czy też producent postawił właśnie na plastik. Wszystko za sprawą malowania, które niewątpliwie nadaje Vivo Y70 swoje własne ja. Niby obudowa jest delikatnie niebieska, a w praktyce pod różnymi kątami wpada w inne barwy. Nadal pozostając przy tym bardzo neutralnym, a wręcz elegancko wyglądającym smartfonem. Ogólne pozytywne wrażenie potęgowane jest dbałością o szczegóły. Przyciski na krawędziach, które są poprawne, otrzymały dodatkowe podkreślenie korpusem. Podobnie jest z diodami na wyspie aparatów, które otoczone są dodatkową, aluminiową ramką. Oczywiście w tradycyjnych aspektach ergonomii również jest całkiem dobrze. Zakrzywione plecy czy też płaskie górne oraz dolna krawędzie ułatwiają trzymanie urządzenia w dłoni.

O ile wspomniałem, że etui nie jest najlepszym ochraniaczem frontu, to Vivo dorzuca od siebie folię na ekran. Y70 stawia na centralne wycięcie w kształcie kropli, w którym zmieszczono przeciętny aparat do selfie. Tuż nad nim pojawia się maskownica poprawnego głośnika do rozmów telefonicznych. Ramki wokół wyświetlacza są w miarę cienkie, choć naturalnie podbródek jest zauważalnie grubszy. Przód Vivo Y70 skrywa jeszcze czytnik linii papilarnych ukryty w wyświetlaczu. Mógłby być on minimalnie szybszy, ale z drugiej strony nie mogę się przyczepić do precyzji.

Kluczowe cechy tyłu Vivo Y70 omówiłem na samym początku – są to oczywiście malowanie i detale na wyspie aparatu. Ta ostatnia nie tworzy ogromnego garbu, co też jest swego rodzaju wyróżnikiem w tej klasie.

vivo Y70 recenzja test

Dwie cienkie i dwie płaskie krawędzie Vivo Y70

Patrząc na krawędzie Vivo Y70, znajdziemy następujące elementy:

  • góra: tacka na karty SIM i MicroSD, dodatkowy mikrofon
  • dół: głośnik, złącze USB-C, główny mikrofon, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • lewa strona: pusto
  • prawa strona: wszystkie klawisze fizyczne

Zakrzywiony tył smartfona wymusza dosyć cienkie krawędzie, co oczywiście pozytywnie wpływa na ergonomię. Z kolei pozostałe boki poniekąd spokrewnione są ze wspomnianym na początku Vivo X51 5G. Płaskie i z delikatnym wcięciem ułatwiają chwyt w ustawieniu horyzontalnym. Równocześnie ułatwiają one zasłanianie przeciętnego głośnika multimedialnego, więc coś za coś.

Wyświetlacz i jakość obrazu

vivo Y70 recenzja test

Panel AMOLED to już dobry początek dla Vivo Y70. Jednak firma nie dorzuciła od siebie nic więcej, jak chociażby podniesiona częstotliwość odświeżania obrazu lub certyfikat HDR. Co prawda w tej klasie nie jest to jeszcze coś tak oczywistego. Dlatego recenzowany smartfon może pochwalić się całkiem niezłym wyświetlaczem. O ile pod żadnym względem nie wyróżnia się nadmiernie, tak z drugiej strony ciężko znaleźć w nim konkretną wadę. Zawsze można oczekiwać wyższej jasności lub szerszej palety barw, ale ogólnie nie jest źle. W ostatnie słoneczne dni nie miałem problemu z rozczytaniem informacji na ekranie Y70, a na co dzień nie odczuwałem niechęci do niego z powodu wyblakłych, a raczej przejaskrawionych barw.

Akumulator – czas pracy i ładowania

vivo Y70 recenzja test

Vivo Y70 to smukły smartfon, który nie należy do gigantów. Dlatego pojemność akumulatora (4100 mAh) mogę określić mianem odpowiedniej. To udany kompromis komfortu użytkowania z czasem pracy. Nie miałem większych problemów, aby smartfon pracował przez 1,5 dnia bez ładowarki. Jak się postarać, to 2 dni także są w zasięgu. Czas włączonego wyświetlacza kształtuje się następująco:

  • 7 godzin w ramach spokojnego scenariusza – Chrome, YouTube, Arkusze i Dokumenty Google
  • 3 godziny pracy na pełnych obrotach

Niektórych może zdziwić dosyć duża rozbieżność pomiędzy powyższymi wynikami, ale wynika ona ściśle z zastosowanego układu obliczeniowego poprzedniej generacji, który potrafi się nagrzać. Oczywiście do oparzeń jest daleko. Z drugiej strony otrzymujemy technologię szybkiego ładowania, która w tej klasie znajduje się w tej lepszej połówce. Akumulator zregenerujemy do pełna w niecałą godzinę i 10 minut, podczas gdy pierwsze 30 minut wystarcza na naładowanie go w nieco ponad 60%.

Aparaty – jakość zdjęć i filmów

vivo Y70 recenzja test

Pierwsze wrażenie, jakie miałem po zapoznaniu się z Vivo ogólnie, to dopracowane oprogramowanie pod europejskie potrzeby. Po testach Y70 to wrażenie nadal ze mną zostaje. Aplikacja aparatu w tym smartfonie pozwala na wiele, a przede wszystkim pozwala sporo ustawić pod siebie – na czele z układem poszczególnych trybów. Całość działa bardzo sprawnie i obsługuje popularne gesty. Jedynie muszę przyczepić się do trybu AI, którego zadaniem jest między innymi rozpoznawanie scen. O ile ustawienia mogły się pokrywać z oczekiwanymi, tak same nazwy już nie. Przy wielu zdjęciach robionych na świeżym powietrzu smartfon uznawał, że mam przed sobą dokument.

Obsługiwane rozdzielczości filmów to:

  • 720p w 30 i 60 kl./s.
  • 1080p w 30 i 60 kl./s.
  • 4K w 30 kl./s.
  • slow-motion:
    • 120 kl./s. w 720p i 1080p
    • 240 kl./s. w 1080p

Jeszcze jedna uwaga co do oprogramowania. Jeśli wybierzemy 4K, to nadal w częstotliwości klatek mamy dostępne wyższe ustawienie. Jednak uważajcie, bo po jego wybraniu rozdzielczość zmienia się na 720p.

Vivo Y70 oferuje tylko jeden aparat

vivo Y70 recenzja test

Na wstępie wyjaśnijmy sobie jeszcze dwie kwestie. Aparat pozwala na dwukrotne zbliżenie obrazu, ale jest ono cyfrowe. Ogólnie zastosowane dodatkowe matryce (2x 2 MPx) zdają się nie uczestniczyć w procesie tworzenia zdjęć i nagrywania filmów. Tym sposobem, przechodząc do dania głównego tej kategorii, jakość zdjęć jest wyjątkowo przeciętna. W naprawdę dobrych warunkach oświetleniowych można powiedzieć, że obraz z Vivo Y70 jest w porządku. Jednak nietrudno o znalezienie warunków, kiedy wyjdą na wierzch problemy z balansem bieli i bardzo wąskim zakresem tonalnym. Z kolei w nocy smartfon nie widzi zbyt wiele i mogą pojawiać się wyraźne artefakty, które prawdopodobnie miały zakryć niedoskonałości.

W filmach, gdy już zdjęcia są takie sobie, nie można spodziewać się lepszych rezultatów. Obraz powiela niedoskonałości fotografii. Na szczęście niespecjalnie muszę narzekać na ostrość i stabilizację. Te punkty Y70 wypełnia tak, jak można oczekiwać od smartfona tej klasy.

Oprogramowanie i wydajność

vivo Y70 recenzja test

Na początku omawiania aparatów wspomniałem, że Vivo może pochwalić się dobrze przemyślanym oprogramowaniem. Jest ono bliskie temu, co oferuje Google, ale na pewno nie brakuje w nim dodatków. Począwszy od samej, ale bardzo rozbudowanej personalizacji, przechodząc przez tryby dla graczy, a kończąc na gestach i dodatkowych elementach sterowania. Pod tym względem Y70 na pewno jest w ścisłej czołówce w swojej klasie i to jego główna karta przetargowa. Naturalnie cały system z dodatkami możecie poznać, przeglądając poniższą galerię ze zrzutami ekranu:

Czytając recenzję od początku do końca, doskonale wiecie, że specyfikacja techniczna nie jest mocną stroną recenzowanego smartfona. Przede wszystkim to jednostka obliczeniowa odstaje, gdyż jest poprzedniej generacji i to niestety czuć. Tam, gdzie nawet tańsze smartfony nie mają problemów z działaniem, Vivo Y70 potrafi złapać zadyszkę. Najbardziej wymagające gry są już poza zasięgiem tego telefonu, co poniekąd potwierdzają benchmarki. Z pewnością nie jest to model dla fanów cyferek. Niemniej pod kątem wielozadaniowości sprawdza się on całkiem nieźle.

Vivo Y70 – recenzja Android.com.pl
Infogram

Im więcej punktów, tym lepiej.

Recenzja Vivo Y70 – podsumowanie

vivo Y70 recenzja test

Gdyby tylko Vivo Y70 otrzymał mocniejszy układ obliczeniowy, to jego odbiór mógłby być zupełnie inny. W końcu to świetnie wykonany i rozplanowany smartfon, a do tego z rewelacyjnym oprogramowaniem oraz właściwym ekranem i odpowiednim akumulatorem. Producent musi skrywać ciekawe promocje na nadchodzące Black Friday, gdyż aktualna cena to główna bolączka recenzowanego modelu. Niemniej jeśli planujecie skupić się głównie na podstawowych aplikacjach, to nie warto wykluczać Y70 z puli urządzeń do rozważenia właśnie ze względu na jego zalety.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 6
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 8
  • Aparaty 6
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 7
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 7.4

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje