Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

[Recenzja] Sennheiser CX 400BT to bezprzewodowe słuchawki dla fanów dobrego dźwięku

Łukasz Pająk Akcesoria 2020-10-02

Plusy

  • Jakość dźwięku prosto z wyżej wycenianych modeli
  • Prosty design, który nie rzuca się w oczy
  • Możliwość dostosowania gestów pod siebie

Minusy

  • Szybko rysujące się etui
  • W tej cenie powoli standardem staje się obecność ANC lub bezprzewodowego ładowania

Sennheiser CX 400BT True Wireless to jedna z najnowszych propozycji firmy dla osób, które szukają prawdziwie bezprzewodowych słuchawek z możliwie najlepszym dźwiękiem w swojej cenie. Jednocześnie stanowią tańszy odpowiednik dla recenzowanych przez nas Momentum True Wireless 2, choć firma postanowiła podejść do tematu w dosyć oryginalny sposób, gdyż mowa jest o równie dobrym dźwięku. W takim razie, dlaczego tytułowe słuchawki są tańsze? Tego naturalnie dowiecie się z niniejszej recenzji, do której serdecznie Was zapraszam.

Zestaw, cena i specyfikacja techniczna Sennheiser CX 400BT True Wireless

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Zainteresowani zakupem słuchawek Sennheiser CX 400BT True Wireless mogą liczyć na to, że otrzymają w zestawie krótki kabel USB-C – USB-A do ładowania etui oraz trzy dodatkowe pary silikonowych wkładek. W sumie z tymi domyślnymi można wybierać spośród czterech rozmiarów. Tym sposobem nikt nie powinien mieć problemów z dopasowaniem ich pod swoje uszy. Naturalnie w widocznym powyżej opakowaniu nie zabrakło także miejsca dla makulatury w postaci skróconej instrukcji obsługi.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Sennheiser to firma, która nie walczy o klienta możliwie najniższą ceną. Niemcy cenią swoje produkty, więc recenzowany zestaw CX 400BT True Wireless kosztuje 879 złotych. Jednak wspomniałem wcześniej, że to poniekąd tańsza odsłona innych słuchawek, więc przyjrzyjmy się specyfikacji technicznej:

  • Pasmo przenoszenia: 5-21000 Hz
  • Dynamika: 94 dB
  • Zniekształcenia < 0,08%
  • Konstrukcja dokanałowa
  • Bluetooth 5.1 LE
  • sterowanie dotykowe (konfigurowalne)
  • mikrofony
  • wspierane kodeki: SBC, AAC, aptX, A2DP, HSP, HFP
  • wymiary etui: 170 x 115 x 47 mm
  • waga:
    • słuchawki: 2 x 6 g
    • etui: 37 g

W stosunku do Momentum True Wireless 2 nie uświadczymy aktywnej redukcji szumów, czy też dodatkowych certyfikatów wodoszczelności. Patrząc zupełnie z boku, niektórym może brakować bezprzewodowego ładowania etui lub wsparcia dla większej liczby popularnych kodeków, np.: aptX HD lub Low Latency. Niemniej na pokładzie nie zabrakło najnowszej generacji modułu Bluetooth oraz zaawansowanych przetworników.

Budowa i jakość wykonania

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Kontynuując wymienianie różnic pomiędzy CX 400BT i Momentum True Wireless 2, trzeba spojrzeć na etui. Tym razem nie mamy do czynienia z materiałowym obszyciem, a tworzywem sztucznym. Dominująca, matowa czerń dobrze zgrywa się ze srebrnym logiem firmy. Całość jest bardzo dobrze spasowana i w gruncie nie mógłbym mieć większych uwag, gdyby nie fakt, że całość łatwo się rysuje. Na szczęście otarcia nie rzucają się aż nadto w oczy, gdyż sprowadzają się tak naprawdę do zdarcia matowej powierzchni, pod którą kryje się bardziej połyskliwa czerń.

Od zewnętrznej strony etui, dokładniej z tyłu, ulokowano złącze USB-C, któremu towarzyszy przycisk wywołujący diodę, informującą o stanie naładowania akumulatora. Pokrywa, która pewnie utrzymuje się w dwóch pozycjach, wykorzystuje magnesy. Podobnie zachowują się wewnątrz słuchawki, które bezproblemowo znajdują swoje miejsce i są ładowane z pomocą odpowiednich pinów.

Same słuchawki to kontynuacja wykorzystania tworzyw sztucznych, ale w tym wypadku akurat nie ma się, czemu dziwić – lekka waga to priorytet. Niemniej ogólna konstrukcja jest dosyć dużych rozmiarów, więc po włożeniu ich do uszu wyraźnie odstają. Mimo wszystko nie wpływa to negatywnie na wygodę – nie miałem większych problemów z użytkowaniem CX 400BT True Wireless nawet przez kilka godzin. Są praktycznie niewyczuwalne, co można zawdzięczać wspomnianej wadze, dodatkowym wkładkom w zestawie, jak i również zaokrąglonym krawędziom.

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Przyglądając się poszczególnym słuchawkom, od wewnątrz zauważymy oznaczenie strony, piny do ładowania, a także diodę informującą o stanie działania. Oprócz nadrukowanej litery R lub L, bez problemu rozpoznamy prawą wkładkę za sprawą mikrofonów. Tym sposobem musimy właśnie z niej korzystać, a nie z lewej, gdy nie potrzebujemy aktualnie obu. Nie mamy możliwości użytkowania lewej słuchawki, podczas gdy prawa znajduje się w etui. Jest to pewne ograniczenie, aczkolwiek warto docenić osobne sterowanie dla takiego ustawienia. Obsługa sprowadza się do paneli dotykowych umieszczonych na obu słuchawkach – rozpoznawanie poleceń jest pewne i szybkie.

Jakość dźwięku i wrażenia z użytkowania

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Wiecie już, że Sennheiser CX 400BT True Wireless to wygodne słuchawki, które są dobrze wykonane, ale na pewno nie stanowią żadnej rewolucji w projektowaniu tego typu produktów. Nie rzucają się w oczy, co może stanowić ich zaletę. Są również wygodne w użytkowaniu, więc czas przejść do jakości dźwięku.

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Pierwsze, co usłyszałem, gdy podłączyłem recenzowany model do LG Velvet, to… opóźnienie dźwięku podczas oglądania YouTube’a. Nie spotkałem się z tym w połączeniu z innymi słuchawkami na tym smartfonie, ale podłączenie do iPhone’a 11 Pro już było poprawne. Być może wynika to po części z braku kodeku aptX Low Latency, ale tę wątpliwość rozwiał Xiaomi Mi 10T Pro. Ta para już szybciej się ze sobą komunikowała. Tym sposobem najwidoczniej Sennheiser nie lubi się z LG.

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Pod względem jakości dźwięku firma postarała się i CX 400BT wyraźnie zaczynają bronić swojej ceny. Mimo że znamy nowsze i lepsze kodeki dźwięku, to same podzespoły recenzowanych słuchawek wypadają bardzo dobrze. Szeroka scena z wyraźnym rozróżnieniem poszczególnych tonów domyślnie wypada zarówno bardzo neutralnie, jak i neutralnie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z equalizera w aplikacji, o której za chwilę. Niezadowoleni tak naprawdę będą tylko wielcy fani niskich tonów. Bas jest obecny, ale nietrudno o znalezienie słuchawek z bardziej odczuwalnym tym pasmem.

W przypadku połączeń telefonicznych rozmówcy nie mieli problemu ze zrozumieniem mnie, aczkolwiek nie mieli również problemu z rozpoznaniem, że rozmawiam właśnie przez słuchawki. Delikatne powiewy wiatru są skutecznie maskowane, ale w wietrzne dni już pojawiają się niedogodności z przekazywaniem hałasu przez mikrofon. Co ciekawe zauważyłem też, że w takich sytuacjach zasięg wyraźnie spada, ale trzeba też wiedzieć, że na dzień dobry jest on bardzo dobry.

Sennheiser CX 400BT True Wireless obsługujemy przez darmową aplikację Smart Control

Wspomniana wcześniej aplikacja na smartfony (Sennheiser Smart Control) będzie doskonale znana użytkownikom innych słuchawek tego producenta. Pozwala w prosty sposób dostosować między innymi ustawienia equalizera (na dwa sposoby), skonfigurować działanie przycisków oraz zaktualizować oprogramowanie. W przypadku tego ostatniego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Pierwsza aktualizacja, którą musiałem wykonać od razu po wyjęciu sprzętu z pudełka, trwała blisko godzinę. Na szczęście przez większość tego czasu można korzystać ze słuchawek.

Sennheiser_CX_400BT_True_Wireless_recenzja_test

Tradycyjnie na sam koniec pozostał akumulator. Producent zapewnia, że CX 400BT mogą działać przez 20 godzin, ale oczywiście w połączeniu z energią gromadzoną w etui. Nie miałem najmniejszych problemów z uzyskaniem tego wyniku. Nawet nie musiałem szczególnie się starać. Pojedyncze ładowanie słuchawek wystarcza na niemalże 7 godzin. Po tym czasie trzeba odłożyć je do etui na nieco ponad 1,5 godziny, aby ponownie móc słuchać muzyki przez kolejne 7 godzin. Proces ten możemy wykonać w sumie dwa razy i wtedy trzeba naładować samo etui.

Recenzja Sennheiser CX 400BT – podsumowanie

Zmierzając ku końcowi tej recenzji, Sennheiser CX 400BT True Wireless to słuchawki, które ostatecznie sprawiają wrażenie lepszej odsłony pierwszej generacji Momentum True Wireless, choć z minimalnie gorszym wykonaniem. Jakość dźwięku robi wrażenie, względnie długi czas pracy na jednym ładowaniu także. Jedynym mankamentem okazuje się etui, o które należy dbać. Mimo wszystko ogólna budowa jest przemyślana i CX 400BT to propozycja dla osób, które nie chcą się rzucać w oczy. Przy tym wszystkim niektórzy mogą dopatrywać się braków w specyfikacji w kontekście ceny, która do najniższych nie należy. Jednak wspomniana jakość dźwięku dzielnie ją broni.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 7
  • Jakość dźwięku i użytkowanie 8
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 7.7

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje